"Wszelkie incydenty nad Morzem Bałtyckim oraz w rejonie granicy z Białorusią znajdowały się pod całkowitą kontrolą Sił Zbrojnych RP" – oświadczył Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do porannego przechwycenia rosyjskiego samolotu szpiegowskiego w pobliżu rubieży przestrzeni powietrznej Polski. "Wyrażam wdzięczność blisko 20 tysiącom naszych wojowników, którzy w trakcie Świąt pilnują naszego bezpieczeństwa" – zamieścił szef MON na platformie X.

Władysław Kosiniak-Kamysz wypowiedział się na temat zdarzenia z rosyjskim samolotem rozpoznawczym
W czwartek o poranku Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zakomunikowało o zatrzymaniu przez polskie samoloty bojowe rosyjskiej maszyny. Samolot wywiadowczy znajdował się nad międzynarodowymi wodami Bałtyku.
„Polskie samoloty myśliwskie dokonały przechwycenia, przeprowadziły identyfikację wizualną i eskortowały z rejonu odpowiedzialności samolot rozpoznawczy Federacji Rosyjskiej” – poinformowało w oświadczeniu Dowództwo Operacyjne.
Do zajścia odniósł się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Kolejna intensywna noc dla służb operacyjnych Wojska Polskiego. Wszelkie prowokacje, zarówno nad Bałtykiem, jak i przy granicy z Białorusią, były pod pełnym nadzorem” – zapewnił wicepremier w poście na X.
Zdarzenie na Podlasiu. W Wigilię przestrzeń naruszyły balony
Spokojnie na polskim obszarze powietrznym nie było również w Wigilię. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że po godzinie 20 doszło do wtargnięcia w przestrzeń powietrzną w pobliżu granicy z Białorusią.
„Po dokonaniu szczegółowych analiz ustalono, że były to z dużym prawdopodobieństwem balony wykorzystywane do przemytu, przemieszczające się zgodnie z kierunkiem i prędkością wiatru. Lot wszystkich obiektów był stale monitorowany przez systemy radarowe” – poinformowało wojsko.
W związku z zajściem Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podjęła decyzję o czasowym wykluczeniu z eksploatacji dla ruchu cywilnego obszaru powietrznego nad częścią Podlasia. Zakaz obowiązywał do godziny 4.30.
Kosiniak-Kamysz wyraził wdzięczność osobom ochraniającym bezpieczeństwo w Polsce za ich służbę. „Dziękuję blisko 20 tysiącom naszych żołnierzy, którzy w trakcie Świąt czuwają nad naszym bezpieczeństwem – i jak widać – czynią to niezwykle skutecznie” – napisał wicepremier.
Zauważyłeś coś istotnego? Wyślij zdjęcie, film lub opisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni
WIDEO: Strajk w kopalni Silesia. Górnicy nie wykluczają świąt pod ziemią

