Opolski urząd prokuratorski przesłał do sądu propozycję o przerwaniu procesu karnego i skierowaniu na terapię 37-letniego Rafała H., oskarżonego o wywołanie zagrożenia tragedią komunikacyjną na trasie szybkiego ruchu A4 – zakomunikował we wtorek rzecznik Prokuratury Regionalnej w Opolu, Stanisław Bar.

Do zajścia doszło 29 czerwca 2025 roku. Podróżujący sportowym mercedesem z Wrocławia w stronę Katowic Rafał H. umyślnie utrudniał jazdę innym użytkownikom drogi, zmuszając ich do nagłego zwalniania i zmiany pasa ruchu. Wideorejestratory samochodowe utrwaliły też incydenty, podczas których oskarżony wyrzucał ze swego pojazdu obiekty, które upadały na wyprzedzane przez niego auta.
W pewnym momencie osoba kierująca mercedesem wysiadła z pojazdu i ułożyła się na jezdni, blokując ruch na autostradzie. O niebezpiecznie postępującym człowieku policję zaalarmowali kierowcy. Został on schwytany w województwie małopolskim.
– Rafałowi H. postawiono zarzut spowodowania bezpośredniego ryzyka katastrofy w komunikacji lądowej. Jego postępowanie zakwalifikowano jako realnie zagrażające wielu uczestnikom ruchu, dlatego że wysoce prawdopodobne konsekwencje jego nierozważnej jazdy mogły dotknąć liczny krąg osób znajdujących się w pobliżu prowadzonego przez niego w opisany sposób pojazdu. Podczas pierwszego przesłuchania podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia przypisywanego mu przestępstwa. Natomiast w dalszej fazie dochodzenia Rafał H. zanegował popełnienie zarzucanego mu czynu i skorzystał z uprawnienia do odmowy składania wyjaśnień – relacjonował prokurator Bar.
W trakcie dochodzenia podejrzanego skierowano na badania sądowo-psychiatryczne. Otrzymana w wyniku ich przeprowadzenia ekspertyza orzeka, że w momencie dokonania czynu Rafał H. był nieświadomy. Po jej uzyskaniu prokurator przesłał do Sądu Rejonowego w Opolu wniosek o zawieszenie procesu i zastosowanie wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci odpowiedniego leczenia specjalistycznego. (PAP)
masz/ joz/
