Niejasność co do przyszłego biegu wojny na Ukrainie wciąż przeważa w debacie publicznej. Trwający już czwarty rok konflikt za wschodnią granicą naszego kraju nie przynosi klarownych przesłanek, które skłaniałyby do optymizmu w odniesieniu do nadchodzących miesięcy. W najnowszym badaniu sondażowym instytutu IBRiS zrealizowanym dla „Rzeczpospolitej” Polacy wyrazili swoje zdanie na temat prawdopodobieństwa zakończenia tego konfliktu w 2026 roku.

Mimo pojawiających się na arenie międzynarodowej doniesień o ewentualnych rokowaniach dyplomatycznych, sytuacja na linii frontu pozostaje zmienna, a oświadczenia dochodzące z Moskwy są traktowane z dużym dystansem.
Czytaj też: Najmocniejsze strony polskiej gospodarki. Z tym wkraczamy w 2026 r. [ANALIZA]
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Wojna w 2027 r.? Radosław Pyffel komentuje słowa szefa wojsk NATO w Europie
W Polsce kwestia wojny i jej potencjalnego finału nadal wywołuje silne reakcje i prowokuje do rozważań na temat prawdopodobnych scenariuszy rozwoju zdarzeń.
Eksperci podkreślają, że opinia publiczna jest odzwierciedleniem doświadczeń minionych lat, obserwacji działań militarnych oraz oceny rzetelności światowych liderów. Na percepcję konfliktu wpływają także źródła informacji, z których korzystają odbiorcy — od tradycyjnych mediów informacyjnych po internetowe formaty publicystyczne i analityczne. To właśnie tam często prezentowane są dogłębne komentarze dotyczące strategii wojennych, geopolityki oraz zakulisowych działań na arenie międzynarodowej.
Czytaj też: Rosja donosi o ataku dronów. CIA publikuje swoje ustalenia
Polacy o zakończeniu konfliktu zbrojnego na Ukrainie w 2026 r.
Z zaprezentowanego w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolitej” badania opinii publicznej wynika, że większość uczestników badania sceptycznie spogląda na widoki na rychłe zakończenie wojny na Ukrainie jeszcze w tym roku.

Zgodnie z badaniem, aż 59,6 proc. Polaków objętych badaniem przez IBRiS na potrzeby „Rzeczpospolitej” nie wierzy w to, że w bieżącym roku nastąpi koniec wojny na Ukrainie. Przeciwne przekonanie wyraża 21,6 proc. ankietowanych.
W świetle zaprezentowanych w piątkowym wydaniu „Rz” rezultatów sondażu, 45,9 proc. respondentów uważa, iż wojna raczej nie dobiegnie końca w 2026 r., a 13,7 proc., że zdecydowanie się nie skończy. 18,3 proc. ma nadzieję, że wojna raczej się zakończy, a 3,3 proc., że na pewno tak się stanie. 18,8 proc. ankietowanych nie ma opinii w tej kwestii.
Osoby ankietowane, które nie oczekują ustania działań wojennych w 2026 r., pochodzą zarówno z grup wspierających obecny rząd, jak i ze środowisk sympatyzujących z opozycją. Podziały polityczne wydają się tu mieć mniejsze znaczenie niż zbieżna ocena sytuacji na arenie międzynarodowej.
Jak dostrzega gazeta, osoby te nierzadko sięgają po treści udostępniane na platformach internetowych — w tym popularne kanały na YouTubie oraz podcasty, takie jak Kanał Zero czy „Układ otwarty” — a także po całodobowe stacje informacyjne, w tym TVN24 oraz „Fakty” TVN.
Specjaliści komentują wyniki sondażu dotyczącego Ukrainy. Wskazują na powody nastawienia Polaków
— Polacy spoglądają na ten konflikt w sposób pragmatyczny i wolny od iluzji — skomentował na łamach „Rzeczpospolitej” gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Z kolei gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, zwraca uwagę, że brak wiary w szybki koniec wojny wynika m.in. z braku zaufania do obietnic składanych przez Władimira Putina. Jednocześnie podkreśla, że ostateczne decyzje mogą zależeć od wyników rozmów prowadzonych pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, Ukrainą i Rosją, których efekty nie są jeszcze znane.
Badanie zostało zrealizowane przez instytut IBRiS metodą CATI w dniach 19–20 grudnia 2025 r. na reprezentatywnej próbie 1068 dorosłych respondentów.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Źródło
