Stany Zjednoczone konfiskują jednostki pływające Rosji. Pekin popiera Moskwę.

Chińskie Ministerstwo spraw zagranicznych ostro potępiło w czwartek poczynania Stanów Zjednoczonych, które dotyczyły przejmowania rosyjskich statków-cystern na wodach międzynarodowych. Pekin ocenił to jako sprzeczne z prawem międzynarodowym i ponownie zamanifestował swój brak akceptacji dla jednostronnych restrykcji nakładanych bez upoważnienia Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Prezydent Chin Xi Jinping
Prezydent Chin Xi Jinping | Foto: Adek Berry-Pool / Getty Images

Chiny, będące jednym z istotnych partnerów handlowych Federacji Rosyjskiej, od samego początku niezmiennie odrzucają zachodnie sankcje. Pekin argumentuje, iż mają one charakter presji politycznej i nie posiadają zakotwiczenia w prawie międzynarodowym, jeżeli nie zostały usankcjonowane przez Radę Bezpieczeństwa ONZ.

Chiny opowiadają się za Rosją w konflikcie z USA

Podczas konferencji prasowej rzeczniczka MSZ Mao Ning oznajmiła, że zajmowanie przez USA okrętów należących do innych państw na otwartym morzu ma charakter arbitralny i stanowi poważne pogwałcenie obowiązujących norm międzynarodowych.

Czytaj też: Czeska i austriacka policja bez litości. Jak Polacy tracą samochody za granicą

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Hubert Stojanowski o napięciach między Chinami a USA. "Eskalacja ma charakter systemowy"

Jak zaakcentowała, Chiny wyrażają sprzeciw wobec wszelkich działań, które podważają cele i zasady Karty Narodów Zjednoczonych oraz naruszają suwerenność i bezpieczeństwo innych państw.

USA zatrzymują rosyjskie tankowce. W tle sankcje za wywołanie wojny w Ukrainie

Reakcja Pekinu zaistniała po środowych doniesieniach Dowództwa Europejskiego Sił Zbrojnych USA (EUCOM) o zajęciu na Północnym Atlantyku tankowca M/V Bella 1. Jednostka pływała pod rosyjską flagą, jednak pod zmienioną nazwą, i istniało podejrzenie, że omija amerykańskie sankcje.

Według USA statek był związany z Wenezuelą i Iranem, a wcześniej miał uniknąć blokady nałożonej na Wenezuelę. Przez blisko dwa tygodnie był śledzony przez amerykańskie okręty.

Czytaj też: Włochy zmieniają zdanie w sprawie Mercosuru. Polska i Francja są osamotnione [ANALIZA]

Jednocześnie Dowództwo Południowe USA (SOUTHCOM) poinformowało o przejęciu na Morzu Karaibskim tankowca M/T Sophia, objętego sankcjami za przewóz rosyjskiej ropy naftowej. Obie operacje mieszczą się w działaniach Waszyngtonu mających na celu doszczelnienie systemu restrykcji wobec Moskwy.

Stany Zjednoczone wraz z innymi krajami Zachodu wprowadziły rozległy pakiet sankcji, w tym pułapy cenowe na rosyjską ropę, po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej agresji na Ukrainę w 2022 r. W minionych miesiącach USA wyraźnie nasiliły egzekwowanie tych regulacji, skupiając się na tzw. rosyjskiej flocie cieni, używanej do omijania restrykcji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *