Sytuacja, w której polskie firmy mają trudności z pozyskaniem zagranicznych pracowników, może być poważnym hamulcem dla realizacji kontraktów międzynarodowych. Rządowe działania mające na celu uszczelnienie systemu wizowego, choć zrozumiałe w kontekście bezpieczeństwa, mogą nieść ze sobą negatywne konsekwencje dla eksportu usług i możliwości rozwojowych przedsiębiorstw.
Blokada wiz i pozwoleń na pracę: Problemy polskich firm
Przedsiębiorcy zgłaszają, że napotykają na znaczące problemy z uzyskaniem wiz i pozwoleń na pracę dla pracowników spoza Unii Europejskiej. Dotyczy to zwłaszcza specjalistów, których brakuje na polskim rynku, a którzy są niezbędni do realizacji zleceń zagranicznych. Jak informuje „Puls Biznesu”, rządowe procedury dotyczące wydawania wiz zostały znacząco zaostrzone, co w praktyce uniemożliwia sprowadzanie potrzebnych kadr.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) jest świadome problemu, jednak dotychczasowe działania nie przyniosły znaczącej poprawy. Blokada w wydawaniu wiz utrzymuje się, a firmy odnotowują straty finansowe z powodu niemożności wywiązania się z podpisanych umów. Jest to szczególnie dotkliwe dla branż, które intensywnie korzystają z zagranicznej siły roboczej.
Kluczowa rola pracowników spoza UE w eksporcie usług
Stefan Schwarz, prezes Europejskiego Instytutu Mobilności Pracy (ELMI), podkreśla, że wykwalifikowani specjaliści spoza UE są kluczowi dla polskich przedsiębiorstw realizujących zlecenia za granicą. Wskazuje na fakt, że polski rynek pracy nie zawsze jest w stanie zapewnić odpowiednią liczbę fachowców w określonych dziedzinach. Po zmianach przepisów w czerwcu 2025 roku, urzędy wojewódzkie i konsulaty znacząco ograniczyły wydawanie wiz i pozwoleń na pracę dla tych osób, co stawia firmy w bardzo trudnej sytuacji.
„Sytuacja jest dramatyczna” – jak ocenia Schwarz, podkreślając, że brak możliwości pozyskania pracowników z zewnątrz bezpośrednio wpływa na zdolność firm do realizacji kontraktów. Oznacza to realne straty finansowe i potencjalne utratę renomy na rynkach międzynarodowych.
Konsekwencje dla polskiego eksportu usług
W 2024 roku polskie firmy delegowały do pracy w krajach Unii Europejskiej blisko 1 milion pracowników, z czego około 25% pochodziło spoza Wspólnoty. Po wprowadzeniu nowych przepisów w 2025 roku, szacuje się, że liczba ta spadła o około 100 tysięcy. Dotyczy to wielu sektorów: budowlanego, remontowego, transportowego, zajmującego się relokacją fabryk, montażowego, a także opiekuńczego.
„Puls Biznesu” zwraca uwagę na paradoks sytuacji: polscy przedsiębiorcy tracą kontrakty, podczas gdy zagraniczne firmy, działające w krajach o bardziej liberalnych przepisach, zyskują na tym, stając się podwykonawcami. Może to prowadzić do osłabienia pozycji konkurencyjnej polskich firm na rynkach międzynarodowych i zmniejszenia potencjału eksportowego usług.
Wyniki Biznes Fakty:
- Analiza potrzeb kadrowych: Przedsiębiorcy powinni dokładnie przeanalizować, jakiego typu specjalistów z zagranicy potrzebują i w jakiej liczbie, aby móc przedstawić konkretne argumenty decydentom.
- Monitoring zmian prawnych: Bieżące śledzenie zmian w przepisach dotyczących zatrudniania cudzoziemców oraz procedur wizowych jest kluczowe dla planowania strategicznego i unikania nieprzewidzianych przestojów w działalności.
- Rozważenie alternatywnych rynków: W przypadku trudności z pozyskaniem pracowników z tradycyjnych kierunków, warto zbadać możliwości rekrutacyjne na innych rynkach, gdzie procesy wizowe mogą być prostsze.
- Budowanie partnerstw strategicznych: Współpraca z innymi firmami w ramach organizacji branżowych może zwiększyć siłę głosu i umożliwić wspólne wypracowanie rozwiązań problemów z zatrudnieniem.
Oryginał artykułu : mojafirma.infor.pl
