Niebezpieczne zdarzenie na proteście w Valeo. Utracony ładunek z helikoptera

Poważny incydent w Chrzanowie. Ładunek transportowany przez helikopter oderwał się i rozbił niedaleko zakładów wytwórczych. Lokalni mieszkańcy alarmowali o potencjalnym niebezpieczeństwie po tym, jak zarząd firmy Valeo wdrożył transporty powietrzne w reakcji na protest pracowników blokujących wyjazd z fabryki.

Grupa ludzi protestujących w śniegu i ciemności, z ogniskiem na pierwszym planie, w pobliżu drogi i znaków.
WZZ Sierpień 80 Valeo Chrzanów/Facebook

Blisko tragedii podczas protestu w Chrzanowie. Z helikoptera urwał się ładunek

W poniedziałek dyrekcja firmy Valeo Chrzanów zadecydowała, aby do przewozu wyprodukowanych towarów poza teren zakładu użyć helikopterów. Była to odpowiedź na protest pracowników, którzy zablokowali kołowy wyjazd z obszaru Valeo. Następnego dnia jeden z ładunków transportowanych przez śmigłowiec odczepił się i runął na niezamieszkany obszar leśny w sąsiedztwie fabryki.

 

 

Przed takim obrotem spraw ostrzegali uprzednio obywatele. „Widzę, jak helikopter przelatuje dosłownie nad moim dachem i niesie jakiś olbrzymi kontener. Wszystko drżało, człowiek myślał tylko, że to się oderwie” – przytacza słowa jednego z mieszkańców serwis Chrzanów Nasze Miasto.

Chrzanów, strajk w Valeo. W użyciu śmigłowce, doszło do utarczek

W uszkodzonym ładunku znajdowały się wytworzone w Chrzanowie reflektory samochodowe, które miały dotrzeć do punktu przeładunkowego w gminie Trzebinia. W incydencie nikt nie odniósł obrażeń. 

 

Fabryka w Chrzanowie należąca do francuskiej korporacji Valeo produkuje podzespoły samochodowe. W Polsce do koncernu przynależą jeszcze dwa zakłady: w małopolskiej Skawinie oraz na obszarze Czechowic-Dziedzic w województwie śląskim. Pracownicy Valeo Chrzanów wnioskują o polepszenie warunków pracy i podwyżki.

 

 

„Duża część pracowników produkcyjnych, w tym osoby z długoletnim, nawet 10-letnim stażem, otrzymuje pensję niewiele przekraczającą poziom minimalnej krajowej. Na koniec roku, za realizację celów, dla kadry zarządzającej znalazły się środki na wysokie premie, ale dla nas już nie” – czytamy w komunikacie związkowców.

Strajk w Valeo. O co apelują protestujący?

Wśród żądań pracowników są podwyżki w wysokości 1000 zł brutto oraz powiększenie dodatku za pracę w systemie czterobrygadowym. „Dostrzega się intensywne zlecanie pracy tzw. taniej sile roboczej z Afryki i Azji, co według nas jest próbą trwałego zaniżenia standardów płacowych w zakładzie” – alarmują pracownicy.

 

W poniedziałek przed bramą fabryki doszło do utarczek pomiędzy protestującymi a grupą pracowników biurowych, których kierownictwo po rozpoczęciu protestu skierowało do pracy na produkcji. Pracownicy biurowi nalegali na powrót do pracy przez strajkujących.

 

 

Zauważyłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, film lub opisz, co się stało. Użyj naszej Wrzutni

WIDEO: Młodzi o emeryturach. Co ujawnia najnowsze badanie?

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *