2026: Zagrożenia globalne, spór handlowy i umysłowa transformacja polskich firm

Rok 2026 prezentuje scenariusz niebezpiecznej kumulacji kilku czynników ryzyka. Zakończenie konfliktu w Ukrainie nadal nie rokuje dobrze, kolejne komplikacje w relacjach USA-Chiny otwierają kolejne odsłony jawnej konfrontacji handlowej, a światowy handel może być w coraz większym stopniu destabilizowany arbitralnymi opłatami celnymi oraz podziałami tworzących się bloków ekonomicznych.

Dawid Jakubowicz prezes zarządu, Kulczyk Investments
Dawid Jakubowicz prezes zarządu, Kulczyk Investments | Foto: Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images / Getty Images

Równocześnie świat wkracza w fazę weryfikacji „wiarygodności AI”, ponieważ po ekscytacji inwestycyjnej coraz częściej pojawiają się uprzedzenia, że sektor firm technologicznych jest przewartościowany, a implozja bańki AI mogłaby spowodować gwałtowną recesję. Klasycznie najpierw na parkietach, dopiero potem w realnej ekonomii.

Czytaj też: Walczycie „ponad swoją kategorią wagową”. Zaskakujące słowa o Polsce od światowej sławy analityka

Świat w dobie trwałej niepewności

Czołowe instytucje prognostyczne są zgodne co do jednego, że gospodarka globalna będzie się rozwijała powoli i w otoczeniu stałej niepewności. MFW mówi o wzroście na poziomie 3 proc. rocznie przy utrzymujących się napięciach politycznych, narastających przeszkodach handlowych i podwyższonej zmienności na rynkach. Eksperci wskazują, że infrastruktura tylko na potrzeby AI może wymagać zaangażowania setek miliardów dolarów rocznie na centra danych oraz energię.

Czytaj też: Wyjechali pracować do Skandynawii 20-30 lat temu. Dziś mają takie emerytury [KWOTY]

Polski biznes w kontekście chaosu — czas na ewolucję mentalną

W takim otoczeniu polscy przedsiębiorcy nie będą mieli komfortu „jednoznacznych sygnałów z zewnątrz”. Będziemy podejmować decyzje w warunkach zgiełku, rozbieżnych prognoz i ciągłych zmian kierunku. I właśnie dlatego uważam, że w 2026 r. zasadniczym aspektem przewagi konkurencyjnej polskiego biznesu nie będzie przełomowa technologia, czy powszechny zwrot ku zapomnianej innowacyjności, ale transformacja mentalna.

Dlaczego umiejętności menedżerów będą decydujące

Przez trzy dekady stworzyliśmy w Polsce firmy, które organizacyjnie i operacyjnie nie odbiegają od zachodnich rywali, a w wielu przypadkach wręcz je górują. Umiemy kalkulować, optymalizować procedury, kontrolować koszty. Naszą słabą stroną pozostaje sposób postrzegania ryzyka. Pragniemy ekspansji międzynarodowej, lecz najchętniej z gwarancją powodzenia. Chcemy nabywać zagraniczne firmy, ale w taki sposób, żeby nic nas tam nie zaskoczyło.

2026 jako sprawdzian śmiałości i strategii polskich firm

Za pięć lat z łatwością będzie można zweryfikować, kto wykorzystał tę okazję. Zobrazuje to udział wpływów z rynków zewnętrznych, liczba akwizycji i kooperacji, reputacja marki poza Polską. 2026 r. nie da odpowiedzi na wszystkie zapytania o przyszłość światowej ekonomii. Może natomiast rozstrzygnąć, czy polski biznes pozostanie jedynie docenianym podwykonawcą, czy też na trwałe dołączy do grona tych, którzy burzliwy czas tworzenia się nowego ładu potrafią przekształcić w swój globalny triumf.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *