Dyskusja dotycząca przyszłości polskiej monety przybiera na sile, a najświeższe wyniki badań opinii publicznej wywołują duże zainteresowanie — nie tylko w środowiskach ekonomicznych. Kwestia przystąpienia do strefy euro i możliwej rezygnacji ze złotówki wywołuje mocne reakcje zwykłych obywateli Polski i prowokuje do przemyśleń nad naszym podejściem do Unii Europejskiej oraz naszej własnej tożsamości ekonomicznej.

Zgodnie z ostatnim badaniem opinii publicznej, spora grupa Polaków nie dostrzega potrzeby zmiany złotówki na euro w nadchodzącej dekadzie. Można to wyraźnie zaobserwować po rezultatach ankiety zrealizowanej przez IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, gdzie oponenci unii monetarnej znacznie górują nad entuzjastami wspólnej waluty. Większość jest na „nie”, co stanowi aż 62 proc.
Euro w Polsce? Oto rezultaty najnowszego badania opinii publicznej
W ankiecie IBRiS dla „Rzeczpospolitej” osoby badane odpowiadały na pytanie, „czy Polska winna przyjąć euro w przeciągu najbliższych 10 lat?”. Wyniki są jasne.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Orlen stawia na ładowarki. Ambitna strategia giganta
Ogromna większość ankietowanych, dokładnie 62 proc., jest przeciwna idei wprowadzenia w Polsce wspólnej waluty. Trzeba podkreślić, że z tej grupy blisko 44 proc. wyraża zdecydowany brak zgody.
Po przeciwnej stronie konfliktu znajduje się zdecydowanie mniej liczny segment zwolenników. Przychylnie o euro w Polsce wypowiada się tylko 28,5 proc. ankietowanych, z czego jedynie 10,5 proc. mocno wspiera ten zamysł.
Ostatni sondaż ukazuje interesującą relację między chęcią wprowadzenia euro a rozmiarem miejsca pobytu
Warto zauważyć, że upodobania odnośnie euro różnicują się w zależności od miejsca zamieszkania, wykształcenia oraz przekonań politycznych. Jak wynika z danych, poparcie dla euro zwiększa się wraz z rozmiarem miejsca pobytu.
Na terenach wiejskich ledwie 15 proc. ankietowanych deklaruje się za wspólną walutą, podczas gdy w dużych aglomeracjach (ponad 250 tys. mieszkańców) odsetek ten osiąga już 48 proc. Aczkolwiek nawet pośród rezydentów największych skupisk przewaga sympatyków nad adwersarzami jest niewielka — 48 proc. do 40 proc.
Co ciekawe, również w obrębie osób z ukończonymi studiami wyższymi dominują przeciwnicy euro — 50 proc. wobec 39 proc. entuzjastów.
Euro w Polsce a sympatie polityczne
Zdanie na temat euro w Polsce pokrywa się również z sympatiami politycznymi. Duża część zwolenników partii rządzącej — niemal 66 proc. — popiera wprowadzenie euro w ciągu najbliższego dziesięciolecia. Natomiast wśród wyborców formacji opozycyjnych zaledwie 8 proc. wspiera ten pomysł, a aż 87 proc. manifestuje swój sprzeciw.
Rezultaty badania IBRiS pokazują, że Polacy nadal nie są gotowi na pożegnanie się ze złotówką. W obliczu podziałów politycznych i odmienności społecznych, droga do strefy euro wydaje się bardziej oddalona niż kiedykolwiek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
