Przełom w finansach rodzinnych Polaków. Wysokie ceny aż do „niedorzeczności 2025”.

W roku 2025 średnie zarobki w Polsce podniosły się o 7,5%, zaś inflacja osiągnęła zaledwie 2,5%. Obecnie Polacy przeznaczają najmniejszy odsetek swoich zarobków w dziejach – jedynie 56,5%. Podwyżka realnych pensji powoduje, iż za najniższą krajową można nabyć dwukrotnie więcej niż dziesięć lat temu. Portal Forsal.pl otwarcie stwierdza, że rozprawianie o wzroście cen to nonsens roku 2025.

Drożyzna w 2025 r. to mit? Polacy mają rekordową siłę nabywczą
Drożyzna w 2025 r. to mit? Polacy mają rekordową siłę nabywczą | Foto: Alex Malt / Shutterstock
  • Prognozy wskazują na dalszy progres zarobków realnych i spowalniającą inflację
  • W całym 2025 r. przeciętne wynagrodzenie w Polsce podwyższyło się o około 7,5%, przy inflacji na poziomie 2,5%.
  • Polska systematycznie zmniejsza różnicę do najbogatszych państw UE
  • Szersze informacje dotyczące biznesu odnajdziesz na witrynie Businessinsider.com.pl

Dane Głównego Urzędu Statystycznego i kalkulacje serwisu Forsal.pl sygnalizują, że sytuacja finansowa Polaków polepsza się prędzej niż ceny. Oddziałuje to nie tylko na codzienne życie, lecz również na rozmowy publiczne dotyczące poziomu życia w Polsce. Wzrost siły nabywczej płac minimalnych oraz mediany jest niespotykany w historii państwa.

Od wielu miesięcy osoby działające w polityce, w szczególności z prawej strony sceny politycznej, ostrzegają o gwałtownym wzroście cen w roku 2025. Serwis Forsal.pl zbadał dane GUS, które wskazują, że wbrew podnoszonym opiniom na temat wzrostu cen, ceny artykułów spożywczych podniosły się w 2025 r. jedynie o 2,4%, czyli trzykrotnie wolniej niż zarobki.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Bezpieczeństwo energetyczne Polski. Co robi z tym Orlen?

Dodatkowo — jak objaśnia portal Forsal.pl — paliwa do własnych pojazdów staniały o 3,1%, a płaca minimalna pozwala teraz na zakup rekordowej ilości benzyny — 839 litrów E95 na początku stycznia. Dla przykładu, dekadę wcześniej było to mniej niż 400 litrów, a dwie dekady temu — 236 litrów.

Drożyzna w 2025 r. to mit? Polacy mają rekordową siłę nabywczą

Jak tłumaczy portal Forsal.pl, w 2025 r. średni miesięczny dochód rozporządzalny na osobę przekroczył 3 400 zł, a wydatki wyniosły 1 925 zł. Dla porównania, dekadę temu wydatki pochłaniały aż 80% dochodu. Progres płac realnych powoduje, iż Polacy mogą pozwolić sobie na więcej, a wydatki stanowią coraz mniejszą część budżetu domowego.

x.com

W 2025 r. spadły także ceny mieszkań w 11 spośród 19 największych miast śledzonych przez Rankomat.pl, a realnie — po uwzględnieniu progresu zarobków — niemal wszędzie poza Gdańskiem. Stabilność cen oraz większa dostępność kredytów sprawiają, że mieszkania stają się bardziej osiągalne, choć nie wszędzie w takim samym stopniu.

Tak drogo jeszcze nie było? Dane GUS pokazują coś innego

Portal Forsal.pl przekazuje również, że przeszło dwie trzecie spośród 16 mln polskich gospodarstw domowych korzysta z taryfy G11, płacąc w bieżącym roku 495 zł netto za megawatogodzinę energii elektrycznej plus poboczne opłaty.

Przy przeciętnym zużyciu 150 kWh miesięcznie, rachunek za prąd wzrośnie o 5-7 zł, w zasadzie z powodu opłat za przesył. Za pensję minimalną można aktualnie kupić 4 806 kWh energii, podczas gdy dekadę temu było to 3 500 kWh, a dwie dekady temu — 2 123 kWh.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Przyszły rok może być początkiem nowego cyklu wzrostu

Także za medianę wynagrodzeń można obecnie nabyć rekordową ilość energii, co oznacza, że dla rodzin energia jest w tej chwili najtańsza w historii.

Zgodnie z danymi GUS, które przeanalizował portal Forsal.pl, w latach 2019–2024 największy progres dochodów zanotowano wśród najbiedniejszych 20% społeczeństwa. Nierówności w dochodach w Polsce należą do najniższych w UE, zaś odsetek osób zagrożonych biedą się obniża.

Jak podkreśla portal Forsal.pl, w debacie publicznej często pojawia się argument, iż średnia płaca czy mediana nie oddają realnych warunków życia w Polsce z uwagi na duże różnice w dochodach. Jednakże dane GUS z raportu „Dochody i warunki życia ludności Polski – raport z badania EU-SILC 2024” temu zaprzeczają.

Przeciętny roczny ekwiwalentny dochód do dyspozycji na osobę w 2024 r. wyniósł 58 881 zł, co oznacza progres o 12,4% w porównaniu do roku poprzedniego. Swą analizę i prognozy serwis Forsal.pl opatrzył tytułem „Bzdura 2025 roku: drożyzna w Polsce”, a wyliczenia skomentował również premier Donald Tusk, który napisał: „I to nie jest nasze ostatnie słowo!”.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *