Sto tysięcy redukcji etatów w sektorze. Czy to kres spadku?

Europejski sektor motoryzacyjny przeżywa kryzys. Dostawcy komponentów do aut w ciągu ostatnich dwóch lat zapowiedzieli redukcję dotychczas niespotykanej liczby etatów. Istnieją dwie zasadnicze przyczyny tej sytuacji.

Firmy produkujące części do samochodów mają kłopoty
Firmy produkujące części do samochodów mają kłopoty | Foto: Lukasz Gdak / East News

Informacje zebrane przez europejską organizację branżową Clepa i przekazane „Financial Times” wskazują, że dostawcy komponentów zapowiedzieli w 2025 r. redukcję 50 tys. stanowisk pracy, po 54 tys. w 2024 r., co świadczy o utrzymujących się trudnościach w tym obszarze.

— Jest to sytuacja w pewnym sensie precedensowa — ponad 100 tys. miejsc pracy ogłoszonych do likwidacji w ciągu ostatnich dwóch lat… nie zdołaliśmy powstrzymać strat — powiedział w rozmowie z gazetą Benjamin Krieger, sekretarz generalny Clepa.

Czytaj też: Zapowiadają zwolnienia grupowe w ZEM w Ełku. Pracę straci prawie 250 osób

„Problemem są Chiny”

Branża boryka się także z ogromną rywalizacją ze strony chińskich przedsiębiorstw, które zwiększają swój udział w sprzedaży aut na rynku europejskim. — Problemem są Chiny. Mają pojazdy dobrze wykonane pod względem technologicznym, wchodzące na rynek w wyjątkowo niskiej cenie — dodał Krieger.

Jak zaznacza „FT”, Bosch, największy na świecie dostawca podzespołów samochodowych, ogłosił we wrześniu, że do 2030 r. zlikwiduje 13 tys. miejsc pracy po tym, jak zakomunikował o rocznej luce kosztowej w wysokości 2,5 mld euro.

Arnd Franz, dyrektor generalny stuttgarckiej firmy Mahle, powiedział „FT”, że „ciężko stwierdzić”, czy sektor osiągnął już najniższy punkt, czy nadal będzie borykał się z kłopotami w 2026 r. Firma zakomunikowała w listopadzie działania mające na celu zredukowanie tysiąca etatów, głównie w Europie i Ameryce Północnej. Według Franza szerokie cła nałożone przez prezydenta Donalda Trumpa spowodowały wolniejszy niż przewidywano popyt na części samochodowe.

Czytaj też: Trudna sytuacja w motoryzacji. Zwolnienia grupowe w firmie z Częstochowy

Inne reguły gry

Pomimo faktu, że zainteresowanie samochodami elektrycznymi w Europie jest mniejsze niż oczekiwano, odchodzenie od pojazdów benzynowych i diesla stale wzmacnia presję na europejskich dostawców, którzy skupiali się na produkcji silników spalinowych.

Komisja Europejska rozważa propozycje ochrony sektora poprzez wprowadzenie zabezpieczeń „made in Europe” dla kluczowych branż, które zapewniłyby, że określony odsetek części będzie produkowany na kontynencie.

Krieger zaznaczył, że europejskie przedsiębiorstwa byłyby w stanie konkurować z chińskimi odpowiednikami, gdyby wszystkie wytwarzały w ramach UE. — Jesteśmy przekonani, że Chińczycy i Europejczycy byliby konkurencyjni przy takich samych warunkach, jeśli dla wszystkich obowiązywałby ten sam zestaw zasad — dodał.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *