Praca zdalna: przygotowanie freelancerów do zimy za granicą

Aktywne strategie redukcji biegów i pracy na własny rachunek, a także niezbędne gadżety podróżne

Praca nie musi być nudna i zamknięta w czterech ścianach. Z odpowiednimi umiejętnościami, połączenie podstawowych zasad filozofii downshiftera („nie pracuj dla kogoś innego” i „żyj dla siebie”) z pracą jest całkowicie możliwe. Może to być przyjemne i satysfakcjonujące. Krótko mówiąc, uczcie się, studenci! Ci, którzy pracują zdalnie, naprawdę mają co jeść.

Zrozumiałe jest, że czasami trzeba się zmusić do pracy, gdy w pobliżu jest ciepłe morze i miękki piasek. Powodów jest kilka. Pierwszym i oczywistym jest brak pieniędzy. W końcu nie każdy chce mieszkać w chacie w Goa i żywić się wyłącznie produktami z ziemi. Wynajęcie bungalowu na plaży i jedzenie w kawiarniach wymaga pewnych nakładów finansowych, ale wciąż jest to niewielka kwota. Drugi powód jest o wiele ciekawszy: możliwość zrobienia w końcu tego, o czym marzyło się przez całe dorosłe życie. Na świecie istnieje wiele ekscytujących zawodów, które nie wymagają ośmiu godzin pracy biurowej dziennie. Wśród nich: dziennikarstwo, fotografia, projektowanie, programowanie, pisanie długich i krótkich opowiadań, pisanie kreatywne (reklama, copywriting) i wreszcie rysowanie dla przyjemności. Zasadniczo wszyscy artyści rozpoczynający własną działalność potrzebują laptopa, dostępu do internetu i silnej woli, by zmusić się do pracy – czyli do samoorganizacji.

Aktywne strategie redukcji biegów

Poza tym wszystkim, musisz wybrać strategię pracy z domu, która będzie dla Ciebie odpowiednia. Po przeprowadzeniu analizy zidentyfikowaliśmy cztery scenariusze aktywnej redukcji biegów. Wystarczy, że wybierzesz ten, który najbardziej Ci odpowiada.

Opcja pierwsza, czyli „rzadko, ale dokładnie”, jest przeznaczona dla doświadczonych specjalistów w swojej dziedzinie, z kwalifikacjami i bogatym doświadczeniem, którzy świadomie akceptują niższe wynagrodzenie. Optymalnym wyborem dla takich specjalistów jest podejmowanie wyłącznie dużych zleceń w odpowiedniej cenie. W takim przypadku kluczowe jest przygotowanie gruntu przed przeprowadzką do cieplejszego klimatu: skontaktuj się ze swoimi stałymi klientami i daj im znać, że na pewno będziesz tam pracować, ale za dobre pieniądze. Dobrym pomysłem jest również autopromocja poprzez stworzenie strony internetowej, na której publikujesz swoje najlepsze prace. Linki do strony z Twoich profili w mediach społecznościowych, takich jak Facebook i VKontakte, oraz z blogów, takich jak LiveJournal, będą dobrym uzupełnieniem Twojego konta.

Druga opcja, czyli „tatarsko-mongolski downshifting”, polega na zamieszkaniu „tam, gdzie jest morze i słońce”, czyli w ojczyźnie, i dorywczej pracy w Moskwie lub innym dużym mieście. Plan jest prosty: przyjeżdżać do Moskwy raz na miesiąc lub dwa, wykonywać jakąś pracę i przeznaczyć uzyskane środki na zamieszkanie w raju przez miesiąc, a nawet dwa. Na przykład dziennikarz mógłby przeprowadzić wywiad z celebrytą lub wziąć udział w ważnym wydarzeniu podczas jednej podróży. Dla osób z downshiftingiem mieszkających w Goa lub Tajlandii ta opcja jest mało prawdopodobna ze względu na jej odosobnienie. Ale dla tych, którzy wybiorą wybrzeże Morza Czarnego lub wspaniałe lasy i dziewicze jeziora Karelii, będzie idealna. Ta opcja pozwala nie tylko uciec od szalonego tempa życia w mieście, ale także zaoszczędzić sporo pieniędzy. Pomyśl: wynajem mieszkania w Moskwie kosztuje około 30 000 rubli miesięcznie, a w miejscach, gdzie mieszkają osoby z downshiftingiem, jest to trzy razy mniej. Jednocześnie koszt miesięcznych wyjazdów do Biełokamiennej (zakładając, że nie zapuszczasz się dalej niż Ural) nie przekroczy 10 000 rubli. Oszczędności są oczywiste!

Trzecia opcja, czyli „własny korespondent”, jest możliwa. Osoby pracujące na downshifterach zazwyczaj nie przeprowadzają się w odległe miejsca, co oznacza, że życie toczy się wszędzie. Można osiedlić się gdzieś na Lazurowym Wybrzeżu i wysyłać relacje z wydarzeń we Francji do rosyjskich gazet i magazynów. Ten rodzaj pracy nie ogranicza się do dziennikarzy, ale także do fotografów, a nawet na przykład kierowników sprzedaży – wiele osób potrzebuje własnych przedstawicieli w innych krajach. Co ciekawe, wynagrodzenie za tego typu pracę jest znacznie wyższe niż za podobne stanowiska wykonywane w kraju.

Czwartą opcją jest „uczciwy freelancing”. Na szczęście istnieje wiele dedykowanych stron internetowych, które łączą pracowników i pracodawców poszukujących talentów zdalnych. Główne rosyjskie strony dla freelancerów to: www.free-lance.ru, www.freelance.ru i www.weblancer.net.

Największym i najpopularniejszym z nich jest free-lance.ru. Ma ponad 870 000 zarejestrowanych użytkowników i publikuje około 33 000 projektów miesięcznie. Oferuje ponad sto rodzajów pracy, od projektowania stron internetowych po doradztwo biznesowe. Serwisy te posiadają rozbudowany system recenzji, a najlepsze projekty są przyznawane tym pracownikom, których profile zawierają najwięcej pozytywnych opinii od pracodawców. Na przykład, najbardziej utytułowana pracownica free-lance.ru – projektantka stron internetowych Anastasiya Ju – ma 651 pozytywnych recenzji.

Pieniądze lubią być liczone

Pracodawców zatrudniających pracowników zdalnych można podzielić na dwie kategorie: duże firmy z wydzielonymi działami księgowości oraz małe firmy z klientami indywidualnymi. Te pierwsze zazwyczaj płacą przelewem bankowym. Działy księgowości w dużych firmach zawsze wymagają dokumentów do przelewania opłat. A jeśli mieszkasz gdzieś w tropikalnym raju, zeskanowane kopie są całkowicie dopuszczalne. Standardowa lista dokumentów wymaganych do rozliczenia opłat obejmuje paszport, zaświadczenie o rejestracji podatkowej (NIP) oraz obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne (zieloną kartę emerytalną). Wymagane są również pełne dane konta bankowego – w tym NIP, KPP i BIC.

Małe firmy i klienci indywidualni preferują korzystanie z elektronicznych systemów płatności. Najpopularniejszymi systemami płatności w naszym kraju są Yandex.Money i WebMoney. Yandex.Money jest znacznie łatwiejszy w obsłudze, ale w niektórych przypadkach opłaty za jego usługi są wyższe niż u konkurencji. Yandex.Money akceptuje również tylko ruble rosyjskie. WebMoney jest znacznie bardziej skomplikowany – zrozumienie procesu wypłaty środków i przejście wszystkich niezbędnych procedur weryfikacji i autoryzacji zajmie cały dzień. WebMoney oferuje jednak szeroki wachlarz walut, od dolarów i euro po ukraińską hrywnę.

Pieniędzy elektronicznych można używać do płacenia za wiele usług, takich jak telefonia komórkowa czy internet. Można również wypłacić walutę elektroniczną z systemu, przelać ją na konto bankowe, a następnie wypłacić prawdziwe ruble lub inną walutę lokalną z bankomatu.

Siedem prostych zasad motywowania siebie

A na koniec porozmawiajmy o tym, jak zmotywować się do pracy w nowo odkrytym raju – wśród palm i płynącej piña colad. Zanotuj:

1. Terminy. Zawsze wyznaczaj jasne terminy dla każdego zadania! Jeśli nie ma żadnego terminu lub jest on niejasny, na przykład „tydzień lub dwa”, nieuchronnie będziesz uciekać się do wymówki „zrobię to jutro”.

2. Prowadź codzienny planer. Listy zadań do wykonania, które przechowujesz tylko w głowie, szybko znikają. Poza tym, po co zaśmiecać sobie pamięć listami zadań do wykonania, skoro wokół jest słońce i morze? Zostaw cały ten zgiełk na papierze, a jeszcze lepiej, na telefonie komórkowym. Każdy telefon komórkowy ma codzienny planer, który pozwala ustawiać przypomnienia o wydarzeniach – koniecznie korzystaj z tej funkcji! Dzięki niemu zawsze zdążysz wykonać zadania na czas i we właściwej kolejności.

3. Prowadź skrupulatny dziennik! Nie pisz tylko „prześlij projekt” lub „zadzwoń do Leny”, ale konkretnie opisz projekt i to, co musisz z Leną omówić. Po pierwsze, oszczędzi ci to żmudnego zapamiętywania szczegółów i przeszukiwania innych notatek. Po drugie, uchroni cię to przed pominięciem ważnych szczegółów. Po trzecie, z psychologicznego punktu widzenia, im dokładniej opisane jest zadanie i jego znaczenie, tym trudniej je zignorować.

4. Przygotuj sanie latem i załatw wszystko poprzedniego wieczoru! Codziennie wieczorem przeglądaj listę zadań na następny dzień – w ten sposób możesz z wyprzedzeniem zaplanować swój tok pracy i wprowadzić wszelkie niezbędne zmiany.

5. Poeksperymentuj, aby ustalić, która pora dnia jest dla Ciebie najlepsza. Podczas gdy w biurze wszyscy ciężko pracują od dziewiątej do szóstej, w życiu codziennym każdy ma swój własny, bardziej produktywny czas. Niektórym łatwiej jest pracować rano, kiedy ich ciało jest wypoczęte i pełne energii. Inni, wręcz przeciwnie, mają trudności z wciągnięciem się w poranny rytm i dopiero po lunchu zaczynają działać.

6. Zrób sobie przerwę! Powszechnie wiadomo, że praca przez całą dobę może prowadzić do spadku produktywności i uporczywej niechęci do tego, co robisz. Krótkie, ale efektywne przerwy sprawią, że praca będzie łatwiejsza i przyjemniejsza. Najlepiej przeplatać aktywność umysłową z fizyczną. Po kilku godzinach pracy przy komputerze, wybierz się na półgodzinne pływanie lub poćwicz jogę.

7. Jeśli wszystkie powyższe metody zawiodą, spróbuj najbardziej ekstremalnego podejścia: rób wszystko na ostatnią chwilę. Niezależnie od tego, jak słaba jest twoja wola i ile dobrych powodów znajdziesz, żeby nie pracować, każdy zaczyna pracować, gdy staje w obliczu groźby utraty źródła dochodu. Nawet ci, którzy zwalniają tempo, wiecznie upojeni atmosferą wolności.

Paweł Koshik

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *