Znaczący dystrybutor książek w Polsce, będący częścią Grupy PWN, zmaga się z poważnymi trudnościami finansowymi. Według informacji „Gazety Wyborczej”, przedsiębiorstwo Azymut ma zobowiązania przekraczające 100 mln zł. Z danych dostępnych na stronie spółki wynika, że największym wierzycielem jest Wydawnictwo Naukowe PWN. Źródłem problemów był atak cybernetyczny, a aktualnie w firmie toczy się proces układowy.

Hurtownia — konkretnie Ogólnopolski System Dystrybucji Wydawnictw Azymut — ogłosiła na początku stycznia 2026 roku o rozpoczęciu postępowania restrukturyzacyjnego. Ma ono na celu m.in. uregulowanie części długów i tym samym uniknięcie bankructwa. „Jest to odpowiedź na wyzwania obecne na rynku dystrybucji oraz dewastujący wpływ cyberataku z lipca 2025 roku na aktywność spółki” — czytamy w oświadczeniu na stronie internetowej przedsiębiorstwa.
Spółka zadeklarowała, że jest w stanie pokryć 50 procent swoich zobowiązań wobec wydawców, ale zależy to m.in. od reakcji rynku oraz zachowania kontrahentów.
Były minister w rządzie PiS z zarzutami. "Kamiński i Wąsik chcieli mnie usadzić"
- Przeczytaj także: Wielka inwestycja, wielkie pieniądze w błoto. Grupa Azoty spisała na straty setki milionów pożyczek
Atak hakerski przyczyną kryzysu w hurtowni książek
Azymut swoje trudności przypisuje przede wszystkim atakowi hakerskiemu, którego doświadczył w lipcu 2025 roku. Atak ten był dotkliwy — firma utraciła m.in. dostęp do systemów, sklepu internetowego PWN i serwisu Biblionetka. Dopiero po dwóch miesiącach udało się wznowić funkcjonowanie dystrybucji książek w formie drukowanej, jednak odzyskanie sprawności systemu sprzedaży e-booków zajęło więcej czasu. Krótko potem pojawiły się informacje o zwolnieniach pracowników (m.in. przedstawicieli handlowych) oraz zaległościach w płatnościach faktur — relacjonuje „Wyborcza”.
Problemy hurtowni z każdym dniem się nasilały. „Pomimo długotrwałych starań o przywrócenie pełnej operacyjności po ataku hakerskim, przedłużający się paraliż działalności i wyczerpanie zasobów finansowych doprowadziły Azymut do impasu” — ogłosił OSDW Azymut w komunikacie.
- Przeczytaj także: JSW na skraju kryzysu finansowego. Czy spółka uniknie utraty płynności?
Postępowanie restrukturyzacyjne ma na celu uniknięcie upadłości przedsiębiorstwa. Jak zapewnia zarząd, program ten dotyczy wyłącznie OSDW Azymut, a pozostałe podmioty Grupy PWN funkcjonują bez zakłóceń i „kontynuują realizację priorytetowych projektów wydawniczych, edukacyjnych, naukowych oraz cyfrowych, zgodnie z ustaloną strategią rozwoju”.
Firma planuje w ramach restrukturyzacji pokrycie połowy zobowiązań wobec wierzycieli. Podkreśla również, że największy z nich — Wydawnictwo Naukowe PWN, któremu Azymut jest dłużny około 30 mln zł, „otrzyma spłatę w wymiarze znacznie mniejszym niż pozostali” – czytamy w ogłoszeniu. Tempo i poziom spłat będą zależne m.in. od regularnych wpływów należności od kontrahentów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
