Rentowność obligacji dla ludności. Tak państwo kusi Polaków do zakupu.

Obecny rok zapowiada się niezwykle wymagająco dla Ministerstwa Finansów. Szacowane potrzeby finansowe brutto polskiego budżetu na rok 2026, wynoszące 690 mld zł, wskazują na konieczność zaciągnięcia długu o znaczące 40 procent w stosunku do roku poprzedniego. W odpowiedzi na to ministerstwo postanowiło skusić do zakupu obligacji oszczędnościowych poprzez „korzystne warunki oprocentowania”.

Ministerstwo Finansów kierowane przez Andrzeja Domańskiego (na zdj.) zachęca do kupna obligacji "atrakcyjnym oprocentowaniem"
Ministerstwo Finansów kierowane przez Andrzeja Domańskiego (na zdj.) zachęca do kupna obligacji "atrakcyjnym oprocentowaniem" | Foto: Filip Naumienko / East News

Udało się już zrealizować 23 proc. potrzeb pożyczkowych, jednak w ciągu minionych pięciu lat na początku roku realizowano średnio 37 proc. Tym razem jednak kwota do pozyskania na rynku wynosi aż 690 mld zł. Niedawno wspominaliśmy o planowanych emisjach obligacji w dolarach i euro, ale najpewniejszy dług, z punktu widzenia stabilności gospodarczej i kursu walutowego, to ten zaciągany w walucie krajowej, czyli w złotych. Ministerstwo zdecydowało się uczynić ofertę bardziej atrakcyjną dla inwestorów indywidualnych.

W minionym roku inflacja obniżała się dość szybko, a w ślad za tą tendencją ministerstwo stopniowo redukowało oprocentowanie. Jaki był efekt? Sprzedaż obligacji zmalała. Część nabywców najwyraźniej oceniła, że zyski z odsetek nie są już tak kuszące. W całym minionym roku zdołano upłynnić obligacje oszczędnościowe za 74,9 mld zł, w zestawieniu z 82,6 mld zł rok wcześniej. W dwóch ostatnich miesiącach 2025 r. zapotrzebowanie oscylowało w granicach 5,1-5,3 mld zł. To niewystarczająco. Rząd potrzebuje jeszcze większych środków.

„Atrakcyjne oprocentowanie”

W konsekwencji, oprocentowanie obligacji oszczędnościowych udostępnianych do sprzedaży w lutym pozostanie na niezmienionym poziomie — poinformowało Ministerstwo Finansów.

„W lutym oprocentowanie 1-rocznych obligacji o zmiennym oprocentowaniu wyniesie 4,25 proc., natomiast 2-letnich 4,40 proc., w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym. Oprocentowanie obligacji o stałym oprocentowaniu 3-miesięcznych będzie wynosić 2,50 proc. w skali rocznej, a 3-letnich 4,65 proc. Pozostałe obligacje, w pierwszym rocznym okresie odsetkowym, będą oprocentowane następująco: 5,00 proc. 4-letnie oraz 5,60 proc. 10-letnie. 6— i 12-letnie obligacje rodzinne, dedykowane beneficjentom programu Rodzina 800 plus, będą oprocentowane odpowiednio 5,20 proc. i 5,85 proc. w pierwszym roku” — czytamy w komunikacie.

„Marże obligacji również utrzymujemy na niezmienionym, konkurencyjnym poziomie” — dodał resort.

Odsetki uzależnione od stóp

Wysokość oprocentowania obligacji 1-rocznych oraz 2-letnich jest ustalana co miesiąc i obliczana jako suma stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i marży. W przypadku instrumentów oferowanych w lutym wynosi: 0,00 proc. dla obligacji 1-rocznych oraz 0,15 proc. dla 2-letnich.

Obecnie stopa referencyjna utrzymuje się na poziomie 4 proc., a RPP nie zdecydowała się na jej obniżenie podczas styczniowego posiedzenia, pomimo wyraźnego spadku inflacji do 2,4 proc., a inflacji bazowej do 2,7 proc.

Odsetki uzależnione od inflacji

Wysokość oprocentowania obligacji 4-letnich ulega zmianie co roku i jest obliczana na podstawie sumy wskaźnika inflacji z ostatnich 12 miesięcy oraz stałej marży w wysokości 1,50 proc. Ten sam sposób oprocentowania obowiązuje także dla obligacji 10-letnich, jednak w tym przypadku stała marża wynosi 2,00 proc.

Bez zmian pozostają również uprzywilejowane marże dla obligacji rodzinnych, których oprocentowanie jest obliczane na tych samych zasadach, co w przypadku 4— i 10-latek i wynoszą odpowiednio: 2,00 proc. dla obligacji 6-letnich oraz 2,50 proc. dla 12-letnich, przypomniano.

— W lutym nadal podtrzymujemy oprocentowanie obligacji detalicznych bez zmian. Oznacza to możliwość dalszego bezpiecznego lokowania oszczędności na dogodnych warunkach. Obligacje Skarbowe to produkt oszczędnościowy, który jest łatwy do zrozumienia i intuicyjny. Wystarczy kwota 100 złotych, by kupić obligacje i zacząć praktycznie wykorzystywać ich atuty. Wybieramy obligację z udostępnionej oferty, wpłacamy kwotę, którą zamierzamy odłożyć, i nasze środki zaczynają generować zysk — powiedział wiceminister Jurand Drop, cytowany w komunikacie.

Od 27 stycznia można nabywać nową emisję obligacji skarbowych w drodze zamiany. Osoby posiadające obligacje, które są wykupywane w lutym, mogą skorzystać z opcji automatycznej zamiany środków z wykupu na nowe obligacje. W zamianie zakup odbywa się po obniżonej cenie, co stwarza możliwość uzyskania dodatkowego zarobku — nowe obligacje nabywane są po 99,90 zł za 1 sztukę (z wyjątkiem obligacji 3-miesięcznych OTS). Różnica w cenie stanowi dodatkowy profit, poinformowano również.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *