Większość z nas decyduje się na standardowe, wewnątrzkanałowe słuchawki bezprzewodowe. Dają one bowiem doskonałą swobodę ruchów, a sporo modeli posiada dodatkowo system aktywnej eliminacji szumów, podnoszący komfort odbioru dźwięków. Wobec tego, po co odkrywać słuchawkowe koło na nowo, jak czyni to Huawei? Kreować nowe typy słuchawek i przy okazji utrudniać sobie zadanie pod względem konstrukcyjnym? Istnieje kilka ważnych przesłanek.
W Dolinie Krzemowej wydają książki jak przed 150 laty. Cena jednej dochodzi nawet do 10 tys. dolarów.
Huawei FreeClip 2. Czy słuchawkowe klipsy są komfortowe?
Mnóstwo osób narzeka, że używanie słuchawek wewnątrzkanałowych jest dla nich niewygodne albo wysuwają im się one z uszu. Ponadto, ze względów zdrowotnych nie każdy może ich używać. I to nie są wydumane problemy. W mojej rodzinie jest osoba, dla której dobranie słuchawek innych niż nauszne jest prawdziwą katorgą.
Z kolei, umieszczone na uchu zewnętrznym Huawei FreeClip 2 perfekcyjnie przylegają do ucha. Do tego stopnia, że nadają się do mniej intensywnych treningów. W tej ostatniej kwestii pomocna jest całkowita wodoszczelność słuchawek — potwierdzona certyfikatem IP57.
Zobacz również:
- Przełom na rynku telewizorów. Sony przekazuje władzę chińskiemu TCL-owi
Wyposażone w sprężysty, tytanowy łącznik słuchawki Huawei są na tyle wygodne i lekkie (każda waży 5 gramów), że po pewnym czasie nietrudno zapomnieć o ich obecności na uchu. Być może dlatego, firma Huawei zaimplementowała we FreeClip 2 funkcję powiadamiania użytkownika o upadku jednej ze słuchawek. Uważam, że słusznie, ponieważ całkiem prawdopodobny jest scenariusz zsunięcia się słuchawki podczas ściągania czapki lub kaptura.
Nowe FreeClip 2 mają nieco mniejsze pudełko ładujące od poprzedników. Na pierwszy rzut oka (spójrz na zdjęcie poniżej) nie jest to gigantyczna różnica, jednak w kieszeni okazuje się być odczuwalna.

Czy więc nowe Huawei FreeClip 2 posiadają jakieś wady? Oczywiście, i to więcej niż jedną. Jakość dźwięku słuchawek dousznych jest bardzo zależna od ich umiejscowienia. Już niewielka zmiana położenia powoduje zauważalną różnicę w jakości.
Otwarta konstrukcja przepuszcza do ucha wszystkie dźwięki z otoczenia. W domu lub w biurze może to być wręcz zaletą. W transporcie publicznym lub w innych hałaśliwych miejscach — koszmarem. Wtedy trzeba stłumić szumy otoczenia wysokim poziomem głośności (FreeClip 2 mogą to nawet robić automatycznie), ale… jest to szkodliwe dla naszego słuchu.
Zobacz również:
- Ogromna pomyłka Electronic Arts. Straty idą w dziesiątki milionów
Słuchawki otwarte z definicji nie mają ANC, a zatem i… trybu transparentności. Jeżeli więc będziemy głośno słuchać muzyki, to rozmowa z innymi osobami nie będzie wcale komfortowa. Niezbędne będzie jej wyciszenie lub wstrzymanie odtwarzania.

Nieszablonowe, lecz praktyczne sterowanie
FreeClip 2 kontrolujemy za pomocą gestów, czyli dość standardowo dla słuchawek dousznych. Mają jednak pewną interesującą funkcję. Słuchawki wyposażono w sensory przewodnictwa kostnego i zamiast w same słuchawki możemy… stuknąć na przykład w policzek poniżej nich. Działa to bardzo dokładnie i ma sens. Po pierwsze, nie zmienimy w ten sposób przypadkowo ułożenia słuchawek w uchu. Nie będziemy też musieli sięgać pod czapkę, jeśli nasuniemy ją na uszy i przy okazji zasłonimy słuchawki.

Konstruktorzy Huawei poszli jednak krok dalej — możemy odebrać lub odrzucić połączenia gestami głową. Akceptujemy potakując głową na „tak”, odrzucamy gestem „nie”.
Czy Huawei FreeClip 2 grają dobrze?
Używając słuchawek wewnątrzkanałowych możemy spodziewać się mocnego basu, a po uruchomieniu ANC, porządnego brzmienia nawet przy niskim poziomie głośności. FreeClip 2 to słuchawki, które grają miło, mają otwarte wokale oraz wyraźne tony wysokie i szeroką scenę muzyczną. Bas jest jednakże ograniczony. Jest obecny w przekazie, jednak nie można go porównać z niskimi tonami wydobywającymi się z dobrych słuchawek wewnątrzkanałowych. Ponadto, brzmienie FreeClip 2 jest przyjemne, ale jedynie do głośności 50-60 procent. Później staje się coraz bardziej ostre, agresywne — z silnym akcentem na środek i górę pasma. Dla bardziej zaawansowanych — zmierzyliśmy charakterystykę przenoszenia słuchawek dla odmiennych poziomów głośności i opisane powyżej doznania słuchowe znajdują pełne potwierdzenie w pomiarach. Projektantom Huawei nie udało się więc przechytrzyć praw fizyki.

Czy FreeClip 2 brzmią lepiej niż inne słuchawki douszne Huawei?
Z reguły, nowe słuchawki powinny odtwarzać dźwięk lepiej niż starsze modele. W zestawieniu z pierwszymi FreeClip, FreeClip 2 odtwarzają dźwięk bardziej klarowny, selektywny i mają minimalnie więcej basu. Ten jednak jakby niknie w tym rozjaśnieniu dźwięku.
FreeClip cechują się z kolei bardziej stonowanym, cieplejszym przekazem i szczerze mówiąc, jeśli macie starsze klipsy Huawei, to dla samej jakości brzmienia… nie warto ich wymieniać.
Dla zainteresowanych:
- Wykresy charakterystyk przenoszenia obu modeli słuchawek – FreeClip 2 (wykres zielony) vs FreeClip (wykres czerwony)
Firma Huawei ma w swojej ofercie jeszcze jedne ciekawe słuchawki douszne — FreeBuds 6. To najciekawsze słuchawki Huawei tego typu. Grają naprawdę dobrze, z o wiele większą ilością basu i bardziej „wyszukanie” niż oba warianty muzycznych klipsów. Są też z całej tej trójki modelem z najlepszą jakością prowadzonych rozmów oraz z namiastką ANC. Namiastką, ponieważ jakość jej działania nie może równać się z osiągami słuchawek wewnątrzkanałowych.
Co z jakością prowadzonych rozmów?
Mobilne słuchawki często używamy do prowadzenia rozmów w terenie. Jak w tej kwestii wypadają FreeClip 2? Zdecydowanie lepiej niż poprzedni model i… to jest jedyny argument, aby dokonać zmiany. W spokojnym otoczeniu nasz głos jest doskonale słyszalny, w głośnym — dobrze rozpoznawalny, choć mogą pojawić się w nim dziwne odgłosy i zniekształcenia. Jeśli jednak jakość rozmów jest dla was najważniejsza, wybrałbym wewnątrzkanałowe FreeBuds Pro 4 lub wspomniane wcześniej FreeBuds 6.
Zobacz również:
- Tym będzie żył świat technologii w 2026 roku. Byłem na CES w Las Vegas, oto pięć głównych wniosków
Mamy wygodne minisłuchawki, ale co z baterią i czasem działania?
Niewielkie, lekkie, komfortowe. Wszystko pięknie, jednak słuchawki Bluetooth muszą mieć jeszcze jedną zaletę — długi czas pracy na akumulatorze. Przeprowadziliśmy jego test i FreeClip 2 odtwarzając muzykę z maksymalną głośnością i używając najlepszego dostępnego kodowania dźwięku AAC wytrzymały 7 godzin. Oznacza to, że słuchając bardziej rozsądnie, z głośnością 50-60 procent, mamy szansę na 8-9 godzin działania.

Słuchawki ładujemy w etui (trwa to niespełna godzinę). Jego akumulator wystarcza na blisko trzy doładowania. Etui możemy natomiast ładować za pomocą kabla lub bezprzewodowo (standard Qi)
Słuchawki typu open-ear. Czy mają sens i dla kogo są przeznaczone?
Wysoki komfort użytkowania, otwarta konstrukcja, która nie powoduje zmęczenia ucha przez wiele godzin, możliwość utrzymywania kontaktu z otoczeniem i długi czas działania na akumulatorze — jeżeli te atrybuty są dla was ważne, to powinniście dopisać FreeClip 2 do listy swoich przyszłych słuchawek.

Jeśli natomiast często podróżujecie, słuchacie muzyki w hałaśliwym otoczeniu, nie macie problemów z używaniem słuchawek wewnątrzkanałowych, czy w końcu macie po prostu obawy co do noszenia na uchu czegoś, co przypomina klips/kolczyk, to tego typu odważne, stylowe konstrukcje, jak FreeClip 2 z pewnością nie są dla was.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
