
Jak zarabiać w internecie? I czy w ogóle warto próbować, skoro codziennie napotykamy morze bezużytecznych i bezwartościowych reklam w stylu „zarabiaj całe życie”, „łatwe pieniądze z domu” i „Twój biznes online”. Spieszę zauważyć, że większość użytkowników podchodzi do tego typu reklam tak sceptycznie, że niemal całkowicie przekonali się, że internet nie jest kopalnią złota. Chociaż oczywiste jest, że 90% tych reklam to wabiki lub piramidy finansowe. Dowiedzmy się, jak nie dać się nabrać na oszustwa! Zasada numer jeden: jeśli szukasz pracy, nie czytaj ogłoszeń o składaniu długopisów, pisaniu na maszynie do pisania w domu ani modelowaniu – najczęściej są to „firmy panelowe” – prawdopodobnie stracisz pieniądze zamiast je zarobić, ponieważ w obu przypadkach zapłacisz opłatę wstępną, a potem… zostaniesz oszukany.
Zasada numer dwa: jeśli szukasz łatwych pieniędzy i, powiedzmy, chcesz oszukać kasyno po przeczytaniu artykułu „Pokonaj jednorękiego bandytę”, zapomnij o tym – to tylko żart. Te artykuły są pisane w konkretnym celu, aby Cię zwabić i uczynić z Ciebie gracza w konkretnym kasynie. Zasada numer trzy: jeśli naprawdę wierzysz w swoje umiejętności i czas, jaki to zajmuje, skorzystaj z poniższych sugerowanych sposobów „złapania” pieniędzy online: banki zdjęć to świetny sposób na generowanie dochodu, choć niewielkiego, ale stałego. Ty śpisz, a Twoje zdjęcia są sprzedawane; strony internetowe sprzedające muzykę, piosenki, obrazy, wiersze itp. to również całkiem dobry sposób na okazjonalne zarabianie na Twoim potencjale twórczym; własna strona sprzedażowa to jedna z najbardziej zaawansowanych opcji promocji Twojej firmy i stymulowania własnej sprzedaży;
To chyba wszystko, co mogę ci zaoferować. Wszystko inne to nieuczciwe zarabianie pieniędzy. Zasada numer cztery: nie czytaj podejrzanych reklam ani nie odwiedzaj niewiarygodnych stron, chyba że chcesz, żeby twój komputer się zepsuł.
Zasada numer pięć: nie czytaj reklam dla pieniędzy – to niewdzięczne zadanie, strata czasu, ponieważ opłaty za czytanie materiałów reklamowych są niezwykle niskie, a liczba reklam ogromna. I ostatnia zasada: nie wierz reklamom promującym „szaleńcze pieniądze”, które trafią do Ciebie, jeśli spełnisz zestaw warunków ustalonych przez tę „organizację”. Najważniejsze jest podpisanie formularza „zgadzam się z warunkami umowy”. Niestety, w ten sposób „sprytni ludzie” mogą nawet odebrać Ci mieszkanie.
Ale jeśli się nad tym zastanowić, może po prostu nie możemy już znieść internetu? Z jakiegoś powodu ludzie stali się tacy leniwi; nie da się ich wyciągnąć z domu, ciągle siedzą przy swoich „maszynach” i piszą. Musimy dbać o zdrowie, więcej ćwiczyć i częściej wychodzić! Znajdziesz pracę i będziesz szczęśliwy, ale potem zaczniesz tracić energię, pojawią się choroby i nigdy nie będziesz w stanie odłożyć pieniędzy na swoje ukochane zdrowie. I kto jest temu winien? Cóż, nie mnie to oceniać.
I na koniec, najważniejsza rada dla Ciebie: odwiedź lokalne biuro pośrednictwa pracy, a znajdziesz tam odpowiednią pracę z minimalnym ryzykiem. Być może będzie to praca, która pozwoli Ci przebywać w znanym Ci środowisku, wymagać minimalnego wysiłku i uniknąć codziennego stresu.
