Dacia Bigster Hybrid: Przestronny i ekonomiczny. Nowy, nieskomplikowany SUV.

Dacia Bigster wcale nie przypomina tego, czym rumuńska marka była kilkanaście lat temu. To już nie model, którego głównym atutem jest koszt zakupu. To świetnie zaprojektowany SUV, w którym nie znajdziemy zbędnych dodatków, ale wszystko, co niezbędne w rodzinnym, niezawodnym aucie. W czasach nadmiaru elektroniki i różnego rodzaju udogodnień, tęsknię za takimi samochodami.

Nowa Dacia Bigster, jak sygnalizuje sama nazwa, to największy model w historii współczesnej marki. Dodatkowo, występuje w wydajnej, hybrydowej wersji, z układem napędowym oferującym 155 KM. Jest on stosowany również w Renault, czyli marce, która jest właścicielem Dacii.

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

Dacia Bigster – przestronność i sporo tworzyw sztucznych

Zacznijmy jednak od zalet, które w Bigsterze cenię najbardziej. Przede wszystkim to naprawdę pojemny samochód. Ma 457 cm długości i jest dłuższy o przeszło 20 cm od dobrze znanego w naszym kraju Dustera. Te wymiary powodują, że w środku można spodziewać się przestrzeni typowej dla komfortowego, rodzinnego samochodu. Faktycznie, te oczekiwania spełniają się w stu procentach. Z przodu siedzi się bardzo wygodnie na dobrze wyprofilowanych fotelach, a z tyłu przestrzeni jest tyle, co w autach segmentu D.

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

Natomiast, gdy już siadam za kółkiem, bez trudu zauważam, że to Dacia, a nie Renault. Wszędzie widzimy jednak twarde plastiki zamiast miękkich tworzyw, tapicerki z materiału lub ekoskóry. Mimo to, poszczególne części są dobrze dopasowane. Nie mam więc uwag co do solidności. I nie uważam, że taki wybór materiałów jest mankamentem Bigstera. Po prostu, w przypadku Dacii nie płacimy za takie luksusy. Być może nie jest to już tania marka, ale na pewno w jej charakter wpisany jest pragmatyzm.

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

Kolejnym argumentem potwierdzającym tę tezę jest kufer Bigstera. To ogromna przestrzeń o pojemności 546 litrów (667 litrów w wersji z klasycznym napędem spalinowym), którą można z łatwością powiększyć, składając oparcia. Co istotne, można je podzielić w proporcjach 40/20/40. To umożliwia przewożenie długich przedmiotów, nawet gdy z tyłu podróżują dwie osoby. I jeszcze jedno: po złożeniu oparć mamy płaską podłogę i to o długości do 2,7 metra.

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet
Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

Co ważne, w Bigsterze nie brakuje również wielu sprytnych rozwiązań. Na przykład, lampka, która oświetla przestrzeń bagażową, to w rzeczywistości latarka – można ją łatwo wyjąć i zyskać przenośne źródło światła. Co ciekawe, ładowane za pomocą USB-C. Inny prosty pomysł konstruktorów Dacii to liczne punkty mocowania: w kabinie, bagażniku, a nawet na zagłówkach foteli, w które można wpiąć na przykład uchwyt na napój, wieszak na siatkę lub tablet dla pasażerów z tyłu.

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

Dacia Bigster – elektronika bez wodotrysków

Pozostaje jeszcze kwestia niezbędnej we współczesnym aucie elektroniki. Również pod tym względem Bigster jest bardzo pragmatyczny, co dla mnie stanowi ważną zaletę. Do zabawy mamy smartfon, tablet i komputer. Samochód to narzędzie do przemieszczania się. Z tego względu w centrum kokpitu znajdziemy 10,1-calowy ekran, to element konieczny w dzisiejszych czasach, a w miejscu zegarów umieszczono kolejny ekran, tym razem 10-calowy (w wersjach o bogatszym wyposażeniu).

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

Cały system jest łatwy w obsłudze i zaprojektowany tak, by każdy szybko nauczył się korzystania z poszczególnych funkcji. Daleko mu do skomplikowanego oprogramowania, które znamy na przykład z aut Grupy Volkswagena. Oczywiście bez problemu podłączymy swój smartfon: poprzez Apple CarPlay lub Android Auto. Nic więcej nie jest potrzebne.

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

Dacia Bigster – wszechstronny napęd

Jak widać, na wnętrze Bigstera nie narzekam. A jak funkcjonuje hybrydowy napęd? Jak już wspomniałem, to ten sam system, który Renault stosuje na przykład w Capturze. Składa się on z benzynowego, wolnossącego silnika 1.8 (o mocy 107 KM), silnika elektrycznego (moc – 50 KM) oraz rozrusznika-generatora, który może dorzucić kolejne 20 koni mechanicznych. W sumie mamy do dyspozycji blisko 160 koni, co przekłada się na bardzo dobre parametry jezdne. SUV Dacii ochoczo nabiera prędkości, a dzięki właściwemu wykorzystaniu źródeł napędu robi to, spalając niedużo paliwa. I to w każdych okolicznościach.

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

W mieście auto spisuje się znakomicie: rusza zawsze z wykorzystaniem silnika elektrycznego i robi to z dużą płynnością. Ponadto, jeździmy niemal „za darmo”, co oznacza wynik na poziomie 4,5 l/100 km. Przypominam, piszę o ponad 4,5-metrowym SUV-ie!

Dacia Bigster
Dacia Bigster | Jarosław Horodecki / Onet

A jak jest poza mi

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *