Rosja rzekomo „zhakowała” tuzin europejskich satelitów.

Przedstawiciele służb bezpieczeństwa z Europy utrzymują, że dwa rosyjskie obiekty kosmiczne zinfiltrowały transmisje co najmniej kilkunastu istotnych satelitów znajdujących się nad kontynentem.

Sytuacja w kosmosie jest coraz bardziej niepokojąca (zdjęcie ilustracyjne)
Sytuacja w kosmosie jest coraz bardziej niepokojąca (zdjęcie ilustracyjne) | Foto: Pixabay / Pexels/CCO

Takie alarmujące doniesienia podaje londyński periodyk „Financial Times”.

„Infiltracje” mogły poskutkować tym, że Moskwa weszła w posiadanie tajnych danych europejskich agencji — informuje „FT”. Lecz z doniesień prasy wynika, że Rosjanie mogliby również hipotetycznie przyczynić się do uszkodzenia, a nawet kolizji europejskich satelitów.

Dalszy ciąg artykułu poniżej nagrania wideo:

Pablo Ciano, CEO DHL eCommerce: wygoda wygrywa z szybkością w e-commerce

Europejskie obawy budzą przede wszystkim dwa rosyjskie statki — Luch-1 i Luch-2. Osoby, z którymi rozmawiał „FT” określają posunięcia satelitów jako „coraz bardziej dwuznaczne”. Od chwili umieszczenia statków na orbicie w 2023 r., Luch-1 i Luch-2 miały się przybliżyć do co najmniej kilkunastu europejskich satelitów.

Przestarzałe satelity z Europy

Jednocześnie europejscy urzędnicy potwierdzają, że informacje operacyjne europejskich satelitów często po prostu nie są zabezpieczane szyfrowaniem, ponieważ sporo z nich zostało wystrzelonych wiele lat temu bez progresywnych komputerów pokładowych lub zaawansowanych opcji.

„Wystawia to je na przyszłe perturbacje — a nawet unicestwienie” — pisze dziennik „Financial Times”.

Manewry w przestrzeni kosmicznej odbywają się w czasie, gdy Rosja intensyfikuje swoją „wojnę hybrydową” w Europie, włączając w to działania sabotażowe, takie jak przecinanie podwodnych kabli internetowych i energetycznych. Służby wywiadowcze i wojskowe są coraz bardziej zaniepokojone perspektywą, że Kreml może przenieść takie destrukcyjne operacje na przestrzeń kosmiczną i już rozwija zasoby, by to uczynić. Mimo że Chiny i Stany Zjednoczone rozwinęły zbliżone technologie, Rosja dysponuje jednym z najbardziej rozwiniętych programów szpiegowania kosmicznego i jest bardziej śmiała w wykorzystywaniu pojazdów do śledzenia satelitów — relacjonuje ponadto „FT”.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *