# Inflacja Hamuje, a Stopy Procentowe Bez Zmian. Adam Glapiński Tłumaczy Decyzje RPP
Obecna sytuacja makroekonomiczna Polski rysuje się obiecująco – wskaźnik inflacji, według danych za grudzień, spadł poniżej docelowego poziomu Narodowego Banku Polskiego, osiągając 2,4 proc. Obserwujemy również tendencję spadkową inflacji bazowej. Choć styczniowe dane są jeszcze przed nami, a trwa kalibracja składu koszyka inflacyjnego, Rada Polityki Pieniężnej (RPP) po raz kolejny zdecydowała o utrzymaniu obecnych stóp procentowych bez zmian. Kluczowe wyjaśnienia w tej kwestii można było usłyszeć podczas konferencji prasowej prezesa NBP, Adama Glapińskiego.

Zgodnie z tradycją, dzień po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, prezes Adam Glapiński przedstawił mediom analizę decyzji tego gremium, które pośrednio wpływa na wysokość rat kredytowych dla wielu Polaków. W środę 4 lutego członkowie RPP postanowili wstrzymać się z redukcją stóp procentowych, mimo pozytywnych sygnałów inflacyjnych. W efekcie stopa referencyjna utrzymuje się na poziomie 4 proc. Przy aktualnym wskaźniku inflacji na poziomie 2,4 proc., oznacza to, że polityka pieniężna pozostaje relatywnie restrykcyjna.
## „Jesteśmy Liderem Dezinflacji w Europie”
Prezes NBP, wyjaśniając motywacje Rady, zwołał specjalną konferencję prasową. Na jej początku podzielił się pozytywną opinią Międzynarodowego Funduszu Walutowego, wskazującą na skuteczność polityki RPP w ograniczaniu inflacji w Polsce.
„Zrealizowaliśmy w pełni nasze zamierzenia i nasz plan. Jesteśmy liderem dezinflacji w Europie i inflacja w Polsce należy do najniższych w regionie” – podkreślił Glapiński, dodając, że żaden kraj strefy euro nie odnotował niższej inflacji niż Polska.
Zaznaczył, że posiadanie własnej waluty i niezależnego banku centralnego pozwala Polsce na samodzielne kształtowanie polityki pieniężnej, niezależnie od działań innych banków centralnych. Według niego, przekłada się to na najszybszy wzrost gospodarczy w Unii Europejskiej.
„Wszystkie prognozy wskazują na trwały powrót inflacji do celu. W najbliższych miesiącach, zgodnie z aktualnymi przewidywaniami, inflacja może spadać w pierwszym kwartale, choć, jak zawsze, będzie podlegać wielokierunkowym wpływom” – poinformował prezes NBP.
Zobacz także: Dlaczego raty kredytów na razie nie spadną? Jest komunikat
Wśród czynników sprzyjających dezinflacji wymienił obniżkę taryf za energię elektryczną, spadek cen surowców rolnych, dezinflacyjny impuls w cenach towarów rynkowych oraz spowolnienie wzrostu cen usług, co wpływa na inflację bazową. Powstało jednak pytanie: dlaczego RPP nie zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych?
„Z drugiej strony, ostatnie dane gospodarcze prezentowały się relatywnie korzystnie. Według wstępnych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), dynamika PKB w ubiegłym roku wyniosła 3,6 proc., co jest zgodne z naszą listopadową projekcją. Ponadto, dane dotyczące sprzedaży detalicznej i produkcji w grudniu były lepsze niż miesiąc wcześniej. Choć dynamika płac w gospodarce systematycznie hamuje, to w grudniu odnotowaliśmy drugi miesiąc z rzędu wzrost tej dynamiki w sektorze przedsiębiorstw” – przedstawił Adam Glapiński.
Prezes NBP sugeruje, że te pozytywne sygnały mogły być wynikiem jednorazowych czynników i zaznaczył, że bank centralny będzie czekał na dane z kolejnych miesięcy. Dodał, że RPP oczekiwałaby spowolnienia wzrostu wynagrodzeń, uznając obecną dynamikę za proinflacyjną i stanowiącą zagrożenie dla stabilności cen.
Przypomniał również, że od maja ubiegłego roku RPP obniżyła stopy procentowe łącznie o 1,75 punktu procentowego. Działania te wspierają wzrost gospodarczy i redukują koszty obsługi długu publicznego, co przełożyło się na spadek rentowności obligacji o 1,5 punktu procentowego, mimo wysokich deficytów budżetowych.
## Przyczyny Decyzji RPP
„Biorąc pod uwagę obniżki stóp procentowych dokonane w 2025 roku, w obliczu braku pełnych danych o inflacji na początku roku oraz lepszych wskaźników koniunktury, Rada uznała, że utrzymanie stóp na niezmienionym poziomie w lutym jest uzasadnione” – wskazał prezes.
Odnosząc się do prognoz na kolejne miesiące, zapewnił, że Rada będzie uważnie analizować napływające dane.
„W marcu poznamy wstępne dane GUS dotyczące inflacji w styczniu. Dodatkowo, wyjaśni się, czy początek roku przyniesie oczekiwane hamowanie dynamiki wynagrodzeń w przedsiębiorstwach. Poznamy także marcową projekcję makroekonomiczną, która będzie dla nas kluczowym wskaźnikiem” – ocenił profesor Glapiński.
Dowiedz się więcej: Inflacja w strefie euro. Są najnowsze dane
Dodał, że w połowie marca GUS przedstawi również zmiany w koszyku inflacyjnym, co wpłynie na obliczanie wskaźnika cen. Warto przypomnieć, że ubiegłoroczne modyfikacje koszyka przyczyniły się do obniżenia wskaźnika inflacji.
## W Marcu Kolejne Cięcie Stóp Procentowych?
Odpowiadając na pytania dziennikarzy, prezes NBP wyraził przekonanie, że inflacja utrzyma się w okolicach celu NBP przez cały rok, czyli blisko 2,5 proc. Pozwoliłoby to RPP na dalsze obniżki stóp procentowych.
Czy możliwe jest zejście do poziomu 3,5 proc. stopy referencyjnej? Prezes ocenił to jako „bardzo prawdopodobne”. Poziom 3,5 proc. to najbardziej optymistyczne z obecnych rynkowych prognoz dotyczących obniżek głównej stopy procentowej w tym roku. Według prezesa, jeśli napływające dane i projekcje pozostaną korzystne, pierwsza obniżka stóp może nastąpić już w marcu.
Adam Glapiński nie chciał jednoznacznie wypowiedzieć się na temat możliwości zejścia do poziomu 3 proc., podkreślając, że wszystkie przyszłe decyzje będą zależeć od „napływających danych”. Zwrócił uwagę, że globalne otoczenie gospodarcze, w tym rynek finansowy, stało się mniej przewidywalne, co wymusza na bankach centralnych ostrożniejsze podejście.
## „Energia Jest Za Droga”
„Konsekwentnie notujemy bardzo szybki wzrost gospodarczy. Nie powinniśmy jednak popadać w samozadowolenie. Za rogiem czają się wyzwania, znamy ograniczenia. Dwa kluczowe z nich to czynniki demograficzne oraz koszt energii w Polsce. Energia w naszym kraju jest relatywnie droga, a nasza konkurencyjność nie może opierać się na kosztach energii wielokrotnie wyższych niż u naszych konkurentów. Takiej sytuacji nie da się utrzymać w dłuższej perspektywie. Na krótki dystans jest to możliwe, dzięki naszej pracy, innowacyjności i elastycznej gospodarce, ale w dłuższym okresie jest to niewykonalne. Potrzebujemy tańszej energii i rozwiązania problemu demograficznego” – ocenił prezes. Zastrzegł jednocześnie, że nie widzi masowej imigracji jako optymalnego rozwiązania tych kwestii.
„Za rok, dwa lub trzy lata możemy napotkać poważne problemy. Nasz szybki rozwój opiera się na bardzo intensywnej pracy ludzi. Polacy pracują dużo, długo i niezwykle produktywnie, również kobiety, w pełnym wymiarze godzin, w przeciwieństwie do niektórych krajów Europy Zachodniej, z pełnym zakresem normalnych wymagań zawodowych. Odbywa się to niestety kosztem życia rodzinnego i demografii, ale kobiety chcą pracować i żyć w ten sposób, i tego nie zmienimy” – dodał.
„To źródło rozwoju, które obecnie napędza naszą gospodarkę, ale nie zapewni nam prymatu w tempie wzrostu na zawsze. Kluczowy jest postęp techniczny, automatyzacja, sztuczna inteligencja oraz znalezienie tanich źródeł energii” – podsumował prezes Glapiński.
### Wyniki Biznes Fakty: Niniejsza informacja jest istotna dla przedsiębiorców i osób posiadających kredyty. Utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie oznacza brak natychmiastowych obniżek rat kredytowych, co wymaga od kredytobiorców dalszego planowania finansowego przy obecnym poziomie zadłużenia. Z drugiej strony, stabilna polityka pieniężna i spadek inflacji mogą sprzyjać przewidywalności gospodarczej, co jest korzystne dla firm planujących inwestycje. Komentarze prezesa NBP dotyczące kosztów energii i demografii wskazują na potencjalne wyzwania dla długoterminowej konkurencyjności polskiej gospodarki, na co warto zwrócić uwagę przy strategicznym planowaniu rozwoju biznesu.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : businessinsider.com.pl
