[Role: Macroeconomics Expert] [Task: High-Quality Content Rewriting into Polish] Step 1: Identify the language of the source text. (POLISH) Step 2: Rewrite and translate into POLISH. Style: Expert macro perspective. Focus on inflation, NBP, and global economy impact on Poland. Rules: Preserve all HTML tags[cite: 15, 16]. Use professional economic terminology. Add section: „Wyniki Biznes Fakty:” at the end. Constraints: No AI clichés[cite: 20]. 100% Polish[cite: 29]. **Rewriting and Translation into Polish (Macroeconomic Expert Perspective):**
W bieżącym roku Polska podejmuje się organizacji międzynarodowej Konferencji Odbudowy Ukrainy. Jest to wydarzenie o strategicznym znaczeniu, pozwalające na umocnienie pozycji Polski jako adwokata Kijowa oraz kluczowego pośrednika prezentującego realia ukraińskie na forum Zachodu. Jednocześnie generuje ono pytania dotyczące zakresu polskiego zaangażowania w proces odbudowy i modernizacji sąsiedniego państwa, dotkniętego rosyjską agresją. Eksperci, z którymi przeprowadzono rozmowy, wskazują na branże posiadające potencjał do pozyskania kontraktów na Ukrainie, jednocześnie studząc nadmierny optymizm dotyczący łatwości ekspansji.

- Konferencja w Gdańsku ma zgromadzić 5-6 tys. uczestników, koncentrując się na odbudowie i modernizacji Ukrainy oraz wsparciu jej integracji z UE
- Eksperci wskazują branże o szczególnych perspektywach współpracy polsko-ukraińskiej
- Prywatyzacja w sektorach takich jak bankowość, ubezpieczenia czy turystyka stanowi interesującą opcję dla polskiego kapitału
- Wypowiedzi rozmówców Business Insidera uwidaczniają również bariery ograniczające udział polskiego biznesu w odbudowie Ukrainy
- Więcej informacji ze świata biznesu znajduje się na stronie Businessinsider.com.pl
W dniach 25-26 czerwca br. Gdańsk będzie gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC), wydarzenia poświęconego odbudowie Ukrainy. Szacuje się, że konferencja zgromadzi od pięciu do sześciu tysięcy uczestników, a planowanym miejscem jej organizacji jest centrum konferencyjne AmberExpo.
Gdańska konferencja będzie już piątą edycją tego cyklu. Poprzednie wydarzenia odbyły się w Lugano (Szwajcaria), Londynie, Berlinie i Rzymie.
Poprzedzać ją będą dwa lub trzy wydarzenia przygotowawcze, w tym jedno w Rzeszowie. Wybór Gdańska jako lokalizacji, zamiast np. Warszawy czy Rzeszowa, wynika z historycznego znaczenia miasta jako kolebki „Solidarności”, symbolizującej wolność, a także z jego rozwiniętej infrastruktury kongresowej oraz bazy hotelowo-gastronomicznej. Dodatkowo, podkreśla się zaangażowanie prezydentki miasta, Aleksandry Dulkiewicz, w działania na rzecz Ukrainy.
Za organizację konferencji odpowiada Komitet Sterujący, na czele którego stoi minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. W jego skład wchodzą również: wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler, przewodniczący rady ds. współpracy z Ukrainą Paweł Kowal oraz minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Koordynacją prac zespołu organizacyjnego zajmuje się Eliza Zeidler, a funkcję pełnomocnika ministra Domańskiego i sekretarza Komitetu Sterującego pełni Bogdan Zawadewicz z Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK).
— Wspólnym celem stron zaangażowanych w konferencję – Warszawy, Kijowa i Komisji Europejskiej – jest zapewnienie, aby wydarzenie to służyło dalszej mobilizacji wsparcia międzynarodowego dla odbudowy i modernizacji Ukrainy oraz wdrażania reform niezbędnych na jej drodze do członkostwa w Unii Europejskiej — podkreśla Bogdan Zawadewicz w rozmowie z Business Insider Polska.
Wskazuje on, że minister Domański rozwinął koncepcję konferencji, wprowadzając nowy, piąty filar poświęcony współpracy w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Dotyczy to w szczególności partnerstw przemysłów zbrojeniowych oraz przeciwdziałania dezinformacji. Pozostałe filary URC obejmują: wymiar biznesowy, ludzki, lokalny i regionalny oraz kwestie związane z akcesją Ukrainy do UE.
Wymiar gospodarczo-biznesowy kluczowy dla Polski
— Dla Polski priorytetem jest wymiar gospodarczo-biznesowy, który w największym stopniu będzie przedmiotem tegorocznej edycji URC — zaznacza Bogdan Zawadewicz.

Organizacja tegorocznej edycji URC nad Wisłą wzmacnia pozycję Polski i podnosi jej prestiż na arenie międzynarodowej. Intencją jest ułatwianie nawiązywania kontaktów biznesowych i wspieranie partnerstw gospodarczych, szczególnie w sektorach energetycznym i transportowym — zaznacza Zawadewicz.
Potencjalne obszary zaangażowania polskiego biznesu na Ukrainie
W jakich sektorach polski biznes ma szanse na sukces we współpracy z Ukrainą, biorąc pod uwagę jego generalną awersję do ryzyka?
Do perspektywicznych obszarów zalicza się współpraca w zakresie bezpieczeństwa, w tym produkcja zbrojeniowa. Część produkcji może być zlokalizowana po polskiej stronie granicy, część po ukraińskiej. Przykładem jest obecność spółki WB Ukraine LCC (WB Electronics) na Ukrainie, zajmującej się produkcją dronów FlyEye.
Według Damiana Kaźmierczaka, wiceprezesa Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, bliskość geograficzna Polski sprzyjać będzie nawiązywaniu współpracy między ukraińskimi podmiotami a polskimi inwestorami prywatnymi. Uważa on, że zachodnia Ukraina wydaje się bardziej atrakcyjna dla inwestycji niż regiony wschodnie, ze względów bezpieczeństwa.
W kontekście współpracy przemysłów zbrojeniowych, eksperci wskazują, że największym zasobem Ukrainy są dane i wiedza specjalistyczna.
Kolejnym sektorem o dobrych perspektywach dla polskiego biznesu jest energetyka. Polska może wypełnić luki w obszarze usług deweloperskich w sektorze odnawialnych źródeł energii (OZE), a także wspierać budowę nowych, rozproszonych źródeł energii i modernizację istniejącej infrastruktury. Polska już obecnie reeksportuje do Ukrainy amerykański LNG, przyczyniając się do jej bezpieczeństwa energetycznego, co może stanowić podstawę do dalszego rozwoju tej współpracy.

— Potencjał biznesowy widoczny jest także w eksporcie usług. Można spodziewać się wzrostu zapotrzebowania na usługi doradcze, edukacyjne oraz w obszarze ochrony zdrowia i technologii informatycznych (IT) — wskazują eksperci.
Perspektywiczny jest również eksport polskich materiałów budowlanych oraz doradztwo w zakresie projektów inwestycyjnych. Przykładem udanej działalności na rynku ukraińskim jest firma B-Act.
Jacek Piechota, prezes Izby Polsko-Ukraińskiej, wymienia dodatkowo producentów wyposażenia budowlanego (tzw. biały montaż), okien, drzwi, a także sektory logistyki, infrastruktury energetycznej (w tym OZE) oraz gospodarki komunalnej.
Podkreśla on, że po zniszczeniu ukraińskiej energetyki, celem rosyjskiej agresji stała się infrastruktura logistyczna i kolejowa. Oznacza to znaczącą szansę dla polskich producentów taboru kolejowego, takich jak Newag i Pesa.
Szansę dla polskiego biznesu może stanowić także prywatyzacja ukraińskich aktywów. W perspektywie czasowej Ukraina będzie musiała podjąć dyskusję na ten temat. Z polskiej perspektywy, szczególnie interesujące wydają się sektory bankowości, ubezpieczeń oraz infrastruktury turystycznej, w tym hoteli. Możliwe jest także partnerstwo publiczno-prywatne (PPP) dla polskiego kapitału.
Branża budowlana nie powinna liczyć na łatwe zyski
Jednakże, rozmówcy artykułu wyrażają ostrożność odnośnie możliwości polskiej branży budowlanej w projektach na Ukrainie.
— Polski sektor budowlany nie powinien liczyć na znaczący udział w procesie odbudowy i modernizacji Ukrainy, ze względu na silną pozycję ukraińskich firm budowlanych, reprezentowanych przez wpływową Konfederację Budownictwa Ukrainy — wskazuje Jacek Piechota.
Sceptycyzm ten potwierdza Damian Kaźmierczak, który podkreśla konieczność rozróżnienia eksportu towarów od prowadzenia działalności na terytorium Ukrainy. — Dla polskich eksporterów odbudowa Ukrainy stanowi znaczącą szansę na zwiększenie przychodów i ekspansję na nowe rynki — ocenia.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku fizycznego zaangażowania polskich firm w proces odbudowy. Kaźmierczak wymienia szereg barier:
— Podstawową kwestią jest fakt, że Ukraina pozostaje krajem głęboko skorumpowanym na wszystkich szczeblach administracji, co stanowi wyzwanie trudne do wyobrażenia dla społeczeństw zachodnich — podkreśla.
Kontynuuje: — Charakterystyczne jest, że w ukraińskim systemie zamówień publicznych od lat odnajdują się firmy tureckie, doświadczone w realizacji projektów w specyficznych warunkach, m.in. w Rosji, Libii, Afganistanie, Iraku czy Turkmenistanie.
Jego zdaniem, trudno oczekiwać, aby polski biznes był w stanie – a co ważniejsze, chciał – funkcjonować w podobnych realiach.
— Dlatego najbardziej pożądanym rozwiązaniem wydaje się model, w którym projekty odbudowy finansowane przez instytucje międzynarodowe, takie jak Bank Światowy czy Europejski Bank Inwestycyjny (EBI), byłyby realizowane w sposób „eksterytorialny”, z całkowitym pominięciem ukraińskiego prawa zamówień publicznych — uważa Kaźmierczak. Dodaje, że w takim scenariuszu polskie firmy mogłyby działać samodzielnie, w ramach konsorcjów polskich spółek lub w międzynarodowych koalicjach z partnerami z USA czy Wielkiej Brytanii.
Brak spektakularnych kontraktów
Czy polski biznes ma zatem szansę na istotny udział w odbudowie Ukrainy? Damian Kaźmierczak wskazuje, że dzięki swojemu położeniu Polska dysponuje atutami, by stać się strategicznym hubem logistycznym dla procesu odbudowy.
— Nawet siły amerykańskie, aby dotrzeć na Ukrainę, muszą przejechać przez Polskę — potwierdza Jacek Piechota.
Jednakże, rozmówcy przyznają, że nie należy spodziewać się spektakularnych kontraktów na Ukrainie. Wynika to m.in. z faktu, że inwestycje będą rozłożone na wiele lat. Nawet po zakończeniu działań wojennych, Ukraina będzie musiała utrzymać znaczną armię (600-700 tys. żołnierzy), co generuje wysokie koszty. — Będzie to państwo i gospodarka silnie zmilitaryzowane — wskazuje jeden z rozmówców.
Ponadto, jak zauważa jedno ze źródeł, zdecydowana większość szacowanych kosztów odbudowy Ukrainy (ponad 0,5 mld euro na luty 2025 r.) dotyczy terenów okupowanych lub bliskich linii frontu. Oznacza to, że procesy inwestycyjne na tych obszarach nie rozpoczną się w przewidywalnej przyszłości.
— Natomiast na pozostałym terytorium kraju, poza sektorem energetycznym, skala zniszczeń jest niewielka, stąd też w grę wchodzi przede wszystkim modernizacja Ukrainy — podkreśla rozmówca.
Priorytetem powinno być zatem postrzeganie Ukrainy jako inwestycji w nasze własne bezpieczeństwo.
Państwo polskie wspiera biznes zainteresowany Ukrainą
Państwo polskie oferuje szereg instrumentów wsparcia dla polskiego biznesu działającego na Ukrainie. Kluczową rolę odgrywa tu tzw. Team Poland, obejmujący polskie instytucje rozwoju: BGK, Polski Fundusz Rozwoju (PFR), Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE – oferująca ubezpieczenia działalności na Ukrainie), Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP), Polską Agencję Inwestycji i Handlu (PAIH) oraz Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).
Jak przypomina Mirosław Czekaj, prezes BGK, w 2025 roku bank uruchomił program pożyczek dla polskich firm zaangażowanych w odbudowę Ukrainy. Maksymalna wartość pożyczki wynosi 10 mln zł, oprocentowanie 2%, a okres spłaty 10 lat. Do tej pory zawarto 29 umów z ostatecznymi odbiorcami na kwotę ponad 90 mln zł. Wnioski od polskich firm zainteresowanych działalnością na Ukrainie opiewają na łączną kwotę ponad 596 mln zł.
BGK ma również pełnić rolę instytucji pośredniczącej w ramach unijnego instrumentu Ukraine Facility.
W ostatnich tygodniach BGK zadeklarował także gotowość do wspierania rozwoju ukraińskiej Narodowej Instytucji Rozwoju poprzez udzielenie pomocy technicznej. Ponadto, BGK i PAIH (posiadająca również biuro we Lwowie) mają swoje przedstawicielstwa w Kijowie.
Jednakże, biznes oczekuje lepszej koordynacji ośrodków wsparcia firm chcących działać na Ukrainie. Zdaniem Damiana Kaźmierczaka, „nadal brakuje jednego, operacyjnego, decyzyjnego i sprawczego ośrodka w strukturach władzy centralnej, który kompleksowo zajmowałby się kwestią udziału polskich firm w odbudowie Ukrainy”.
Jacek Piechota zaznacza: — Fakt, że strona ukraińska wybrała Polskę na gospodarza tegorocznej URC, świadczy o docenieniu naszego kraju jako partnera udzielającego znaczącego wsparcia Ukrainie, a także jako jej ambasadora wobec Zachodu.
— Dla nas będzie to okazja do mobilizacji wszystkich sił zaangażowanych we wsparcie Ukrainy, które na co dzień nie zawsze mają możliwość artykułowania swoich postulatów. Liczymy zatem, że okres przygotowań do URC będzie również okazją do pogłębionej dyskusji na temat tego, jak możemy skuteczniej przygotować Polskę i polskich przedsiębiorców do udziału w procesie modernizacji i odbudowy Ukrainy — akcentuje.
Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski konkluduje: — Odbudowa Ukrainy jest naszym obowiązkiem i szansą dla Europy. Kraje zachodnie, a także Korea Południowa czy Tajwan, postrzegają nas jako przewodnika w sprawach ukraińskich. Lepiej znamy Ukrainę i sprawniej poruszamy się na jej terytorium niż inne państwa. — To bardzo ważne, że poprzez organizację tej konferencji podkreślamy i potwierdzamy tę rolę przewodnika i przyjaciela. Dodaje, że ostatnia wizyta premiera Donalda Tuska w Kijowie również wiązała się z tym wydarzeniem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. **Wyniki Biznes Fakty:** * Potencjał Eksportowy: Polska ma szansę na zwiększenie eksportu towarów i usług do Ukrainy, obejmujących m.in. materiały budowlane, rozwiązania energetyczne (szczególnie OZE), usługi doradcze, edukacyjne, IT oraz sektor ochrony zdrowia. * Rynek Zbrojeniowy: Rozwój współpracy w sektorze obronności i produkcji zbrojeniowej, w tym wspólne projekty, stanowi istotny obszar potencjalnych kontraktów, wykorzystujący ukraińskie know-how i polską bazę produkcyjną. * Infrastruktura i Logistyka: W związku z niszczeniem ukraińskiej infrastruktury transportowej i kolejowej, polscy producenci taboru kolejowego (Newag, Pesa) oraz firmy z branży logistycznej mogą odnotować wzrost zamówień. Położenie Polski czyni ją również strategicznym hubem logistycznym dla odbudowy. * Prywatyzacja: Perspektywy polskiego kapitału wiążą się z potencjalną prywatyzacją ukraińskich aktywów, szczególnie w sektorach bankowym, ubezpieczeniowym i turystycznym, a także z możliwościami inwestycji w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). * Bariery Inwestycyjne: Polscy przedsiębiorcy napotykają na znaczące bariery, takie jak głęboko zakorzeniona korupcja na Ukrainie, co utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej i wymaga poszukiwania alternatywnych modeli współpracy, np. projektów finansowanych przez instytucje międzynarodowe z pominięciem lokalnego prawa zamówień publicznych. * Ograniczona Skala Bezpośrednich Kontraktów Budowlanych: Polska branża budowlana może mieć ograniczony udział w bezpośrednich projektach odbudowy ze względu na silną konkurencję ze strony ukraińskich firm budowlanych. Eksport materiałów budowlanych pozostaje jednak atrakcyjnym rynkiem. * Modernizacja vs. Odbudowa: W obszarach poza zniszczonym sektorem energetycznym, na większości terytorium Ukrainy kluczowa będzie modernizacja, a nie odbudowa od podstaw, co wpływa na charakter i skalę przyszłych inwestycji. * Wsparcie Państwowe: Polski rząd uruchamia instrumenty wsparcia dla przedsiębiorców, m.in. poprzez BGK (pożyczki, wsparcie w ramach Ukraine Facility) i inne instytucje Team Poland (PFR, KUKE, ARP, PAIH, PARP), jednakże biznes oczekuje lepszej koordynacji działań. * Rola Polski: Polska umacnia swoją pozycję jako kluczowego partnera i „ambasadora” Ukrainy wobec Zachodu, co podkreśla organizacja konferencji URC. Wykorzystanie tej pozycji dla skutecznego przygotowania polskich przedsiębiorców do procesów modernizacyjnych na Ukrainie jest kluczowe.
Oryginalny artykuł : businessinsider.com.pl
