Sztuczna inteligencja przechytrzyła prawników? Wyniki amerykańskiego eksperymentu budzą zdumienie

[SCENE START] ## Sędziowie kontra AI: Amerykański eksperyment ujawnia zaskakujące wyniki Naukowcy z University of Chicago podjęli się fascynującego wyzwania, porównując proces decyzyjny doświadczonych sędziów federalnych z możliwościami najnowszych modeli sztucznej inteligencji. W eksperymencie wzięło udział 61 sędziów oraz dwa zaawansowane systemy AI, które miały rozstrzygnąć identyczną, skomplikowaną sprawę odszkodowawczą. Konfrontacja ludzkiego osądu z algorytmiczną logiką przyniosła nieoczywiste, a momentami wręcz zaskakujące wnioski, które mogą mieć wpływ na przyszłość wymiaru sprawiedliwości i cyfrowych trendów w 2026 roku.

Sędziowie AI są bliżej, niż myślisz
Sędziowie AI są bliżej, niż myślisz | Foto: Stworzone przy użyciu AI / Copilot
  • Amerykanie udowodnili, że najnowsze modele AI potrafią orzekać z większą konsekwencją niż doświadczeni sędziowie federalni. AI okazuje się bardziej wydajna i bezstronna.
  • Czy oznacza to, że AI jest bliżej ideału „ślepej sprawiedliwości” i może zastąpić sędziów? W kontekście polskiego systemu prawnego odpowiedź jest jednoznaczna.
  • Według radcy prawnego Tomasza Zalewskiego, wynik eksperymentu przeprowadzonego w Polsce prawdopodobnie byłby odmienny.
  • Więcej tego typu analiz znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl.

Badacze z University of Chicago przeprowadzili innowacyjny eksperyment, w którym udział wzięło 61 sędziów federalnych oraz dwa modele sztucznej inteligencji. Ich zadaniem było wcielenie się w rolę sędziego orzekającego w hipotetycznej sprawie dotyczącej tragicznego w skutkach wypadku samochodowego. Eksperyment ten wkracza w obszar kluczowych trendów cyfrowych, które będą kształtować rynek w 2026 roku, ze szczególnym uwzględnieniem zastosowań AI w sektorze prawnym. Dalsza część artykułu pod materiałem wideo: AI pomoże zarządzać ludźmi? Prof. Dobrowolska o roli lidera w dobie rewolucji technologicznej. ## Wybór prawa i kwota odszkodowania – kluczowe dylematy Sednem zadania było określenie właściwego prawa (choice-of-law) dla sprawy o odszkodowanie za ból i cierpienie, wynikające z wypadku drogowego. Sędziowie i systemy AI musieli zdecydować, czy zastosować prawo stanu Kansas, czy Nebraski, przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia. Poszkodowana w wypadku doznała znacznego uszczerbku na zdrowiu, a roszczenie opiewało na 750 tysięcy dolarów. Kluczowy problem prawny polegał na tym, że prawo stanu Kansas wprowadzało limit odszkodowania w wysokości 250 tysięcy dolarów. Natomiast prawo stanu Nebraska nie przewidywało żadnych górnych pułapek finansowych, co oznaczało możliwość wypłacenia pełnej zasądzonej kwoty. Nawet jeśli faktyczne straty powódki zostały wycenione na wyższą kwotę, zgodnie z prawem Kansas, nie mogłaby ona otrzymać więcej niż wskazany limit. Badacze prezentowali sędziom różne konfiguracje miejsca wypadku i miejsca zamieszkania uczestników zdarzenia, dostarczając niezbędne akty prawne i przepisy, a następnie analizowali ich orzeczenia. ## Formalizm algorytmiczny vs. ludzki realizm w podejmowaniu decyzji Najnowsza generacja zaawansowanych modeli językowych, takich jak GPT-5 od OpenAI i Gemini 3 Pro od Google, wykazała 100% zgodność z literą prawa w analizowanych przypadkach. Sędziowie z kolei byli w stanie ściśle przestrzegać przepisów jedynie w 52% sytuacji. Skąd wynikała tak znacząca dysproporcja? Dla modeli AI, takich jak GPT-5 czy Gemini, tragiczne obrażenia ofiary i związane z nimi straty finansowe były całkowicie obojętne. Algorytm zastosował limit odszkodowania dokładnie w tych 50% przypadków, w których wymagała tego obowiązująca regulacja prawna. AI działało jako doskonały formalista, ignorując wszelkie pozaprawne niuanse. Sędziowie, konfrontując się z drastycznym opisem obrażeń poszkodowanej osoby, często uznawali za niesprawiedliwe obniżenie odszkodowania o 500 tysięcy dolarów. Świadomie lub podświadomie, podejmowali decyzje, które sprzyjały zastosowaniu prawa stanu Nebraska. W ich zachowaniu można było zaobserwować tendencję do działania jako „realiści” – uwzględniali czynniki pozaprawne, takie jak cele społeczne czy poczucie krzywdy ofiary, zamiast być czystymi „formalistami” opierającymi się wyłącznie na suchych przepisach. Ta ludzka elastyczność jest kluczowym elementem, który odróżnia człowieka od maszyny w procesie decyzyjnym. ## Eksperyment w polskim kontekście prawnym – inne rezultaty? Radca prawny Tomasz Zalewski, fundator i prezes Fundacji LegalTech Polska, podkreśla, że system prawny nie składa się wyłącznie z sztywnych reguł. – Oprócz norm o charakterze „jeśli, to”, istnieją klauzule generalne, które służą korekcie wyników zastosowania konkretnych reguł. Z przedstawionego artykułu wynika, że sędziowie odchodzą od ścisłego stosowania reguł właśnie w celu skorygowania wyniku, który mógłby być uznany za niesłuszny. Trudno nazwać takie działanie „błędem” – ocenia Zalewski. Jego zdaniem, wynik eksperymentu przeprowadzonego w Polsce byłby inny. – Podejrzewam, że byłoby mniej sytuacji określanych w artykule jako „błędy” sędziów – dodaje. Ekspert zwraca również uwagę na ograniczony charakter przedstawionego badania, które stanowi jedynie opis eksperymentu i nie zawiera pełnej analizy potencjalnych możliwości stosowania AI w sądownictwie, szczególnie w kontekście roku 2026 i dalszych lat. – Brak tam analizy wpływu korzystania z AI na zachowania samych sędziów, którzy mogliby zaniechać samodzielnej analizy spraw, co z systemowego punktu widzenia byłoby negatywne. Nie przeprowadzono również analizy, jak różnice w stanie faktycznym mogłyby wpływać na wyniki AI, a także problemu związanego ze zmianą działania modeli po ich aktualizacji – podkreśla Tomasz Zalewski. Te kwestie są kluczowe dla zrozumienia, jak aplikacje i oprogramowanie AI będą ewoluować i wpływać na codzienne użytkowanie w przyszłości. ## Czy AI może zastąpić ludzkich sędziów? Konstytucyjne bariery i praktyczne ograniczenia Tomasz Zalewski jest zdania, że eksperyment stanowi ciekawą ilustrację potencjału, ale i ograniczeń AI, jednak nie jest dowodem na to, że sztuczna inteligencja nadaje się do zastąpienia sędziów. W Polsce wdrożenie takiego rozwiązania nie nastąpi szybko z jeszcze jednego, fundamentalnego powodu – jest to sprzeczne z konstytucją. – Artykuł 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantuje prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd. Podobnie, artykuł 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka wymaga sądu niezależnego i bezstronnego, ustanowionego ustawą, co w obecnym stanie prawnym oznacza wyłącznie sąd z udziałem człowieka – wyjaśnia Włodzimierz Chróścik, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych. Tomasz Zalewski również nie ma wątpliwości, że wyeliminowanie ludzi z procesu orzekania wymagałoby zmiany konstytucji. Obaj eksperci podkreślają jednak potrzebę rozróżnienia między „sędzią-algorytmem” a „asystentem sędziego”, sugerując, że technologia powinna pełnić rolę pomocniczą. – Chcemy, aby decyzje dotyczące naszego zdrowia podejmowali lekarze, by w kokpicie samolotu siedział pilot, a projekty tworzyli inżynierowie i architekci. Korzystają oni z technologii, ale nie oddają jej odpowiedzialności za ostateczny wybór. Tę samą logikę stosujemy wobec prawa – technologia może wspierać, ale ostateczny osąd powinien zawsze należeć do człowieka. Doświadczenie pokazuje, że sztuczna inteligencja jest wsparciem, a odpowiedzialność za strategię i skutki decyzji zawsze spoczywa na pełnomocniku – mówi mec. Chróścik. Jego zdaniem, rozsądnym krokiem mogą być również pilotażowe wdrożenia technologii AI w sprawach rejestrowych lub postępowaniach upominawczych, gdzie stan faktyczny jest zazwyczaj prosty, powtarzalny i w dużej mierze zobiektywizowany. Podobne wnioski wysnuli autorzy amerykańskiego eksperymentu. Wskazują oni, że prawo często jest celowo konstruowane w taki sposób, aby pozostawić pole do manewru i interpretacji. W rękach doświadczonego sędziego taka elastyczność przepisów może zostać wykorzystana do wydania wyroku, który niekoniecznie jest w pełni zgodny z literą prawa, ale bardziej z jego szeroko pojętym duchem – czego AI, w obecnej formie, nie jest w stanie zrozumieć. Jest to kluczowa kwestia do rozważenia, zanim dojdzie do masowej wymiany „białkowych” sędziów na „krzemowych”. ## AI jako akcelerator procesów prawnych Obaj eksperci nie mają jednak wątpliwości co do potencjału AI w zakresie usprawnienia i przyspieszenia procesów orzeczniczych. – Jeśli AI dobrze radzi sobie z regułami (przepisami), to mogłaby wspomagać sędziów na etapie przygotowywania postępowania, sprawdzania formalnego czy generowania zarządzeń – ocenia Zalewski. Podobnie rolę AI w sądach widzi Włodzimierz Chróścik. – AI może być wykorzystywana jako narzędzie wspomagające pracę sędziego, mogłoby odciążyć go w analizie akt, wyszukiwaniu orzecznictwa, przygotowywaniu projektów uzasadnień czy weryfikacji pism. Są to zadania czasochłonne i powtarzalne – idealne dla algorytmu, co daje szansę na przyspieszenie wydawania wyroków – mówi Chróścik. Amerykański eksperyment potwierdza, że najnowsze generacje dużych modeli językowych już teraz mogą stanowić cenne narzędzie w pracy sądów. Sztuczna inteligencja doskonale radzi sobie z identyfikacją powiązań i zależności w danych. Jeśli zostanie wyposażona w wysokiej jakości dane dotyczące zasad postępowania oraz informacje o wcześniejszych wyrokach, będzie efektywnie przestrzegać litery prawa i utrwalonych precedensów, co jest jej fundamentalną cechą. Może to być sposób na ograniczenie lub nawet całkowite wyeliminowanie ludzkich słabości, takich jak uprzedzenia, zmęczenie czy chwilowe niedyspozycje, które mogą wpływać na decyzje ludzkich sędziów.

Motyw ślepej sprawiedliwości towarzyszy cywilizacji od zarania dziejów.
Motyw ślepej sprawiedliwości towarzyszy cywilizacji od zarania dziejów. | Michal Kalasek / Shutterstock

## Uważaj na „ślepe” prawo Włodzimierz Chróścik zwraca uwagę, że europejski AI Act klasyfikuje systemy AI stosowane w wymiarze sprawiedliwości jako rozwiązania wysokiego ryzyka (Annex III). Nakłada to na ich dostawców i użytkowników obowiązki związane z przejrzystością, nadzorem ludzkim i zarządzaniem ryzykiem. Podkreśla, że warunkiem wdrożenia tej technologii jest precyzyjne określenie granic jej zastosowania, ponieważ nadmierne zaufanie do systemów niesie ze sobą trzy kluczowe zagrożenia: * **Automatyzacja uprzedzeń:** Wbudowane w dane treningowe uprzedzenia mogą prowadzić do systemowej dyskryminacji. * **Automation bias:** Ryzyko, że sędziowie zaczną bezkrytycznie polegać na sugestiach algorytmu, rezygnując z własnej, pogłębionej analizy materiału dowodowego. * **Utrata legitymizacji:** Strony postępowania muszą mieć poczucie, że ich sprawa została wysłuchana i rozważona przez człowieka, co jest kluczowe dla zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Wszyscy dążą do tego, aby sądy były wydajne i bezstronne, zgodnie z zasadą „ślepej sprawiedliwości”. W tym kontekście, perfekcyjny, formalistyczny algorytm, który się nie męczy, zawsze uwzględnia wszystkie przepisy i wydaje spójne wyroki, brzmi jak spełnienie marzeń. Jednak autorzy amerykańskiego eksperymentu przestrzegają: trzeba uważać, o co się prosi, bo można to dostać. „W miarę ewolucji modeli LLM, kierunek zmian jest jasny: bezbłędna wierność formalizmowi zamiast ludzkiej, niekiedy nieporadnej uznaniowości, która łagodzi ostre krawędzie prawa. Czy oznacza to, że modele LLM stają się lepsze od ludzkich sędziów, czy też gorsze?” – czytamy na zakończenie raportu. To pytanie pozostaje otwarte i kluczowe dla przyszłości prawa w erze cyfrowej. Dziękujemy za lekturę naszego artykułu. Bądź na bieżąco i obserwuj nas w Google! ## Wyniki Biznes Fakty: * **Konsekwencja AI:** Najnowsze modele AI wykazały 100% zgodność z literą prawa w sprawach odszkodowawczych, podczas gdy ludzcy sędziowie osiągnęli ten wynik jedynie w 52% przypadków. * **Wydajność i Bezstronność:** AI prezentuje potencjalnie wyższą wydajność i bezstronność w zastosowaniach prawnych, eliminując ludzkie czynniki takie jak zmęczenie czy uprzedzenia. * **Ograniczenia Interpretacyjne:** Modele AI mają trudności z interpretacją „ducha prawa” i klauzul generalnych, które pozwalają na elastyczne dostosowanie przepisów do indywidualnych okoliczności. * **Kwestie Konstytucyjne w Polsce:** Zastąpienie sędziów ludzkich przez AI w Polsce wymagałoby zmian konstytucyjnych, ze względu na gwarancje prawa do sądu z udziałem człowieka. * **AI jako Narzędzie Wspomagające:** Eksperci wskazują na duży potencjał AI jako narzędzia wspomagającego pracę sędziów, np. w analizie akt, wyszukiwaniu orzecznictwa czy przygotowywaniu projektów uzasadnień, co mogłoby przyspieszyć wydawanie wyroków. * **Ryzyko „Automation Bias”:** Istnieje ryzyko, że sędziowie mogą nadmiernie polegać na rekomendacjach AI, tracąc krytyczne myślenie i samodzielność w analizie spraw. * **Zastosowanie w Postępowaniach Rejestrowych i Upominawczych:** Pilotażowe wdrożenia AI w prostszych postępowaniach prawnych, takich jak rejestrowe czy upominawcze, są postrzegane jako realistyczny i bezpieczny krok. * **Koszty Wdrożenia (Prognoza na 2026):** Choć nie podano konkretnych cen w artykule, można przypuszczać, że koszty wdrożenia zaawansowanych systemów AI do sądownictwa, uwzględniając ich rozwój i aktualizacje, mogą być znaczące. Przykładowo, koszt 750 tys. dolarów odszkodowania to obecnie ok. 3 mln PLN, co pokazuje skalę wartości rozpatrywanych w takich sprawach. Dostępność i koszt rozwiązań AI w obszarze prawnym w 2026 roku będzie zależał od postępu technologicznego i popytu.

Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *