Jasne, oto przetłumaczony i zredagowany tekst zgodnie z Twoimi wytycznymi:
Kolejna kultowa japońska marka telewizorów trafia w ręce chińskich gigantów technologicznych. Po niedawnej, znaczącej umowie pomiędzy Sony a TCL, następuje strategiczne partnerstwo Panasonica z chińskim producentem Skyworth, co stanowi kolejny etap długotrwałego procesu wycofywania się japońskich korporacji z produkcji RTV. Paradoksalnie, w kontekście roku 2026, najbardziej „japońskie” telewizory mogą powstawać właśnie w Polsce.

- Panasonic nawiązuje strategiczne partnerstwo z chińską firmą Skyworth w zakresie produkcji i dystrybucji telewizorów.
- Jest to kolejny etap konsolidacji rynku RTV, gdzie azjatyccy producenci dominują wiodące japońskie marki.
- Decyzje Sony, Sharpa i Toshiby wskazują na rosnącą obecność chińskich graczy w segmencie premium i masowym.
- Więcej analiz z sektora business i tech znajdziesz na stronie Businessinsider.com.pl.
Panasonic i Skyworth: Nowa era w produkcji telewizorów
Z dniem 1 kwietnia bieżącego roku wchodzi w życie strategiczne porozumienie pomiędzy Panasonic a chińskim gigantem Skyworth, które obejmuje produkcję i dystrybucję telewizorów, początkowo z naciskiem na rynki europejski i amerykański. Według oficjalnego komunikatu prasowego:
— Nasz nowy partner będzie odpowiedzialny za sprzedaż, marketing i logistykę w całym regionie. Panasonic natomiast zapewni swoje eksperckie know-how i rygorystyczną kontrolę jakości, aby utrzymać nasze uznane standardy audiowizualne, jednocześnie ściśle współpracując przy rozwoju innowacyjnych modeli OLED.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Jak inwestować w obligacje skarbowe? | Onet Rano Finansowo
Umowa nie oznacza natychmiastowego przejęcia całego działu RTV Panasonica. Japońska firma nadal będzie zarządzać sprzedażą i dystrybucją na rynku lokalnym oraz, potencjalnie, na wybranych rynkach azjatyckich. Nie jest też przesądzone, czy Skyworth przejmie całość produkcji, czy tylko jej część, zależnie od typu panelu i docelowego rynku. Obecnie średnio- i niższej klasy ekrany Panasonica są wytwarzane przez zewnętrznych podwykonawców, podczas gdy firma samodzielnie składa jedynie modele z segmentu high-end. Skyworth z kolei słynie z produkcji telewizorów OLED, wykorzystując matryce dostarczane przez LG.
Jednakże, biorąc pod uwagę wcześniejsze ruchy strategiczne Panasonica, w tym ograniczenie produkcji we własnej fabryce w Utsunomiya, mało prawdopodobne jest, by firma kontynuowała samodzielny montaż telewizorów wyłącznie na rynek japoński. Dodatkowo, wypowiedź prezesa Panasonica, Yuki Kusumi, z ubiegłego roku, wskazująca na gotowość do sprzedaży działu RTV, potwierdza tendencję do minimalizowania zaangażowania w tym obszarze. Umowa ze Skyworth otwiera drogę do pełnego wyjścia Panasonica z produkcji telewizorów – kluczowe staje się już nie „czy”, ale „kiedy” nastąpi ten proces.
Koniec pewnej ery w technologii obrazu
Ta transakcja stanowi symboliczne zamknięcie procesu, który obserwujemy od ponad dekady. Japończycy z Sony wprowadzili rewolucyjne Trinitrony, a Sharp zdominował wczesne lata telewizorów LCD z serią Aquos. Panasonic natomiast królował na rynku telewizorów plazmowych, technologii wciąż cenionej przez entuzjastów. Przez lata Japonia była synonimem najwyższej jakości i innowacji w dziedzinie RTV. Następnie rynek zaczął być zdominowany najpierw przez producentów z Korei Południowej, a obecnie przez chińskich potentatów.

Kluczowym momentem było sierpniowe (2024) wstrzymanie produkcji w ostatniej japońskiej fabryce dużych ekranów LCD należącej do Sharpa. Jednocześnie postępowało przekazywanie produkcji i praw do marek chińskim i tajwańskim podmiotom: w 2016 roku Foxconn przejął kontrolę nad Sharpem, a w 2017 roku HiSense nabył udziały i licencję do marki Toshiba Visual Solutions. Kilka tygodni temu informowaliśmy o współpracy Sony z TCL, gdzie chiński partner ma objąć produkcję telewizorów Bravia od kwietnia 2027 roku, posiadając 51% udziałów w nowo powstałym joint-venture. Telewizory OLED Panasonica stanowiły ostatni bastion dawnej japońskiej potęgi RTV, a umowa ze Skyworth de facto kończy tę erę. Choć japońskie marki nadal będą obecne na rynku, pełna kontrola nad ich produkcją przez macierzyste firmy stanie się przeszłością.

Chińscy producenci już w kwietniu 2025 roku przejmą ostatnią fabrykę ekranów LCD należącą do LG, co oznacza, że będą oni odpowiadać za produkcję zdecydowanej większości paneli LCD i 100% największych ekranów. W tej chwili jedynymi graczami, którzy mogą konkurować z chińską dominacją w zakresie technologii obrazu, są Samsung i LG, dzięki swoim zaawansowanym fabrykom paneli OLED.

Chociaż jeszcze brakuje chińskich odpowiedników ich fabryk dużych matryc OLED, rozwój technologii druku OLED przez TCL-CSOT i BOE, bazującej na licencjonowanych rozwiązaniach od japońskiej spółki JOLED (założonej przez Sony i Panasonica), sugeruje szybkie zmiany w tym obszarze. Co więcej, polska firma Noctiluca pracuje nad materiałami OLED, które mają znaleźć zastosowanie w ekranach TCL, co stanowi interesujący zwrot akcji i podkreśla znaczenie polskich innowacji w globalnym łańcuchu dostaw technologii obrazu.
Ostatni samuraj, ostatnia nadzieja? Polska produkcja RTV
Drugi, polski wątek tej historii, choć wymagający pewnego dystansu, jest istotny. W obliczu globalnej konsolidacji rynku RTV, kiedy japońskie marki w coraz większym stopniu polegają na zagranicznych partnerach, Sharp stanowi pewną osobliwość. Mimo większościowego udziału Foxconna, Sharp nadal posiada fabryki telewizorów, w tym jedną w Polsce, w Ostaszewie koło Torunia, zarządzaną przez Sharp Consumer Electronics Poland. Z pewnym przymrużeniem oka można zatem stwierdzić, że w 2026 roku to właśnie w Polsce montowane są najbardziej „japońskie” telewizory, symbolizując, że „ostatni samuraj” może mieć polskie korzenie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google. Wyniki Biznes Fakty:
- Globalny rynek telewizorów ulega konsolidacji, z dominującą rolą chińskich producentów w produkcji paneli.
- Japońskie marki RTV, takie jak Panasonic, Sony, Sharp i Toshiba, sukcesywnie przekazują produkcję i kontrolę nad markami azjatyckim partnerom.
- Strategicznym celem japońskich firm jest redukcja kosztów i utrzymanie udziałów w rynku poprzez współpracę technologiczną i produkcyjną z chińskimi gigantami.
- Polskie fabryki, takie jak ta należąca do Sharpa, mogą stać się kluczowymi centrami produkcyjnymi dla marek o azjatyckim zapleczu, ale z europejskim rynkiem zbytu.
- Inwestycje w nowe technologie, jak OLED, są kluczowe dla utrzymania konkurencyjności, a współpraca z polskimi firmami (np. Noctiluca) może przynieść innowacyjne rozwiązania.
- W 2026 roku oczekuje się dalszego umacniania pozycji chińskich producentów, a także potencjalnego wzrostu znaczenia rynków azjatyckich (poza Chinami) jako ośrodków innowacji i produkcji.
Źródło wiadomości : businessinsider.com.pl
