Limit zarobków lekarzy: czy branża medyczna potrzebuje zmian w finansach?

[Funkcja: Ekspert ds. HR i Analityk Kariery] [Zadanie: Przepisanie wysokiej jakości treści na język polski] Krok 1: Zidentyfikuj język tekstu źródłowego. Krok 2: Przepisz i przetłumacz na język POLSKI. Styl: Obserwacyjny. Skup się na wynagrodzeniach, pracy zdalnej i rekrutacji w Polsce. Zasady: Zachowaj wszystkie tagi HTML[cite: 15, 16]. Używaj poprawnej terminologii (rekrutacja, wynagrodzenie). Dodaj sekcję: „Wyniki Biznes Fakty:” na końcu. Ograniczenia: Brak języka angielskiego w wynikach[cite: 30].

Rekordowe zarobki części medyków ponownie rozpaliły debatę o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. Czy potrzebne są górne limity płac lekarzy? Do sprawy odniosła się podczas HCC wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Limit zarobków lekarzy: czy branża medyczna potrzebuje zmian w finansach? 4

  • Od lat trwa dyskusja o problemach w ochronie zdrowia, jednak ostatnio jej centralnym tematem stają się horrendalnie wysokie wynagrodzenia części medyków.
  • Zarządzający szpitalami mówią wprost, że pensje medyków po prostu pochłaniają ich budżet.
  • Jak więc powinny wyglądać wynagrodzenia w ochronie zdrowia? Czy mówić o nich w kontekście kosztu czy jednak inwestycji? Na te pytania odpowiedziała wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka, która była gościem Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (HCC – Health Challenges Congress).
  • – To tak, jak z wychowaniem małego dziecka; pewne zasady są potrzebne w życiu – skomentowała propozycję wprowadzenia górnego limitu wynagrodzeń dla lekarzy.

Wynagrodzenia niektórych medyków w ogniu krytyki

Wynagrodzenia medyków to temat, który budzi ogromne emocje w społeczeństwie. W ostatnich tygodniach w dyskusjach medialnych wątek ten pojawia się wyjątkowo często, szczególnie jeśli chodzi o ich wysokość.

Przykładowo lekarz zatrudniony na kontrakcie w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie zarobił w miesiąc ponad 316 tys. zł. Inna wypłata w tym samym szpitalu opiewała na kwotę ponad 258 tys. zł miesięcznie. Lekarz z Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku zarobił z kolei 210 tys. zł w miesiąc.

Zarządzający szpitalami mówią wprost, że koszty związane z wynagrodzeniami personelu, szczególnie lekarzy, pochłaniają zdecydowaną większość budżetu placówek.

Górne limity wynagrodzeń medyków uratują budżety szpitali?

Coraz częściej pojawia się więc pomysł, by wprowadzić górne limity wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia, przede wszystkim lekarzy. Taki pomysł już w połowie ubiegłego roku zgłosił m.in. Związek Powiatów Polskich, który alarmuje, że rosnące koszty wynagrodzeń w ochronie zdrowia coraz mocniej obciążają budżety szpitali powiatowych.

Jesienią ubiegłego roku dyskusję na ten temat rozpoczęło również Ministerstwo Zdrowia.

Limit zarobków lekarzy: czy branża medyczna potrzebuje zmian w finansach? 5

Polaków z kolei o takie rozwiązanie zapytał serwis Rynek Zdrowia. Z badania przeprowadzonego przez SW Research wynika, że ponad połowa badanych (52,8 proc.) chciałaby, aby w publicznym systemie ochrony zdrowia została wprowadzona maksymalna kwota wynagrodzenia personelu medycznego. Co piąty badany (20,8 proc.) nie zgadza się na systemowe uregulowanie maksymalnych zarobków medyków w publicznym systemie. Z kolei co czwarty badany (26,5 proc.) zaznaczył odpowiedź „trudno powiedzieć”.

Pewne zasady są potrzebne, jak przy wychowaniu małych dzieci

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka, mówiąc o wynagrodzeniach medyków, podkreśla, że horrendalnie wysokie kwoty, jakie pojawiły się w mediach, dotyczą pojedynczych przypadków i nie oddają pełnego obrazu kwestii wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Takie doniesienia są po prostu krzywdzące dla lekarzy.

Odnosząc się z kolei do pomysłu wprowadzenia górnego limitu wynagrodzeń lekarzy, mówi tak: – To tak, jak z wychowaniem małego dziecka; pewne zasady są potrzebne w życiu.

– Dyskusja o pieniądzach wzbudza ogromne emocje. I nie ma się co dziwić, bo pieniądz każdemu z nas jest bliski. W tym przypadku dodatkowo chodzi o ogromną liczbę ludzi pracujących w systemie ochrony zdrowia, którzy chcą godnie zarabiać – podkreśla wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Zwraca uwagę, że w ostatnim czasie dyskusja sprowadza się do pytania, czy wynagrodzenia medyków są inwestycją, czy kosztem.

Limit zarobków lekarzy: czy branża medyczna potrzebuje zmian w finansach? 6

– Dla mnie wynagrodzenie osób, z którymi współpracowałam, zawsze było postrzegane jako inwestycja. Bo, tak jak inwestujemy w nowoczesną infrastrukturę, w sprzęt, tak powinniśmy inwestować w ludzi, którzy tworzą system zdrowia. Silny system jest oparty o dobrze wynagradzanych medyków – mówi wiceminister Katarzyna Kęcka.

Przypomina też, że od kilku lat widoczny jest znaczący wzrost pensji w ochronie zdrowia. Państwo przekazuje na ten cel bardzo duże kwoty. Począwszy od 2022 roku, kiedy było to 9,3 mld zł. W sumie do 2025 roku na podwyżki wynagrodzeń medyków trafiło ponad 58 mld zł.

O tym, ile mają wynieść wynagrodzenia w ochronie zdrowia od 1 lipca 2026 roku, przeczytasz TUTAJ.

– Myśląc o racjonalnej polityce płacowej, musimy pamiętać o równości i sprawiedliwości wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Medycy codziennie dotykają problemów pacjentów. Jednocześnie musimy też patrzeć przez pryzmat przewidywalności dla dyrektorów podmiotów szpitalnych. Ale nade wszystko przez pryzmat bezpieczeństwa pacjenta – dodaje wiceminister zdrowia.

I zaznacza, że w związku z tym ministerstwo ani nie chce obniżyć wynagrodzeń, ani zabierać zapowiedzianych podwyżek. – Po prostu musimy znaleźć balans między tym, w jaki sposób sfinansować świadczenia zdrowotne, a tym, jak kształtować wynagrodzenia w ochronie zdrowia – wskazuje.

– To nie jest formą konkursu, kto najgłośniej krzyczy czy kto ma jakiś pomysł, ale chodzi o to, żeby w tej delikatnej materii osiągnąć wyjątkową równowagę. Ona jest nam potrzebna i teraz, i w przyszłości. Powinniśmy więc na ten szalenie delikatny wątek patrzeć długoterminowo – twierdzi Katarzyna Kęcka.

Temat zmian w zasadach wynagradzania medyków cały czas omawiany jest na posiedzeniach Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia. Najbliższe posiedzenie zaplanowano na 16 marca. Uczestnicy spotkania będą kontynuować rozmowy na temat zaproponowanego przez resort zdrowia przesunięcia podwyżek płac minimalnych z lipca 2026 na styczeń 2027 roku.

Minister zapytana o to, czy zmiany w wynagrodzeniach medyków zaczną obowiązywać jeszcze przed 1 lipca 2026 roku, podkreśla, że rozmowy na ten temat będą prowadzone 16 marca na kolejnym posiedzeniu trójstronnego zespołu. Przypomina też, że jedną z zaproponowanych przez resort zmian jest możliwość pobierania informacji na temat wysokości wynagrodzeń przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Dzięki tej zmianie będzie można uzyskać kompletne i rzetelne dane na temat wynagrodzeń. Wiadomo też, że na aktualnej liście zmian nie ma wcześniej zaproponowanego wprowadzenia górnej granicy zarobków.

Odnosząc się z kolei do zarzutu, że odchodząc od górnych limitów zarobków ministerstwo odpuszcza najlepiej zarabiającym i szuka oszczędności wśród pracownikow na dole płacowej drabinki, Katarzyna Kęcka odpowiada, iż nie chodzi o to, żeby zmuszać medyków do zaciskania pasa.

– Wzrost wynagrodzeń w ostatnich latach był wysoki i znaczący. Teraz chodzi o to, żeby tę politykę płacową utrzymać na długo, żeby ona była racjonalna za 5, 10 czy 15 lat. I to, co w tej chwili dzieje się w systemie ochrony zdrowia, to szerokie spojrzenie na ten system – przez pryzmat pracujących tam osób, inwestycji, które muszą być ponoszone, wykorzystania zasobów sprzętowych. To musimy zbić z faktycznymi możliwościami ochrony zdrowia – podkreśla wiceminister.

Dopytywana o potencjalne zmiany w zasadach wynagradzania podkreśla, że obecna ustawa wynagrodzeniowa była tworzona, kiedy rynek potrzebował ściągnięcia do systemu dużej liczby medyków. Dziś dokument ten wymaga przedefiniowania. – Nam zależy na tym, żeby medycy co roku otrzymywali zwiększone wynagrodzenia – mówi.

Na pytanie, czy ministerstwo ma Plan B, jeśli nie uda się dojść do porozumienia w kwestii przesunięcia terminu podwyżek, odpowiada, iż wówczas Narodowy Fundusz Zdrowia będzie zmuszony pokryć to finansowanie.

– Natomiast nie ma na to środków – zaznacza.

Materiał powstał w oparciu o debatę „Wynagrodzenia medyków. Inwestycja czy koszt?”, która odbyła się w ramach Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (HCC – Health Challenges Congress). Organizatorem konferencji jest Grupa PTWP.

### Wyniki Biznes Fakty: * Dyskusja wokół wynagrodzeń w ochronie zdrowia skupia się na wysokich zarobkach części medyków, które stanowią znaczną część budżetów placówek. * Pojawiają się propozycje wprowadzenia górnych limitów wynagrodzeń dla lekarzy, co popiera ponad połowa badanych Polaków. * Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka podkreśla, że wysokie zarobki to często przypadki jednostkowe i są krzywdzące dla całego środowiska. * Ministerstwo Zdrowia postrzega wynagrodzenia medyków jako inwestycję w system, a nie koszt. * Od 2022 roku państwo przeznaczyło znaczące środki na podwyżki wynagrodzeń w ochronie zdrowia, a do 2025 roku ma to być ponad 58 mld zł. * Celem jest znalezienie równowagi między finansowaniem świadczeń a kształtowaniem racjonalnej polityki płacowej, zapewniającej godne zarobki i sprawiedliwość. * Trwają rozmowy w Trójstronnym Zespole ds. Ochrony Zdrowia na temat zmian w wynagrodzeniach, w tym potencjalnego przesunięcia podwyżek płac minimalnych. * Ministerstwo dąży do tego, by medycy co roku otrzymywali zwiększone wynagrodzenia, utrzymując racjonalną politykę płacową na długie lata. * Obecna ustawa wynagrodzeniowa wymaga redefinicji w związku ze zmianami na rynku pracy.

Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : www.pulshr.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *