[cite: 15, 16]
Chociaż Iran jest oddalony od Polski o 3 tysiące kilometrów, wydarzenia w tym regionie mają znaczący wpływ na polską gospodarkę. Analiza prognoz instytucji finansowych dla Polski wskazuje na kluczowe obawy ekonomistów. W tej chwili poza obszarem tych niepokojów znajduje się wzrost gospodarczy.

Połączony atak sił USA i Izraela na Iran wywołał znaczące turbulencje na globalnym rynku ropy naftowej. Potencjalna blokada strategicznej Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowych dostaw ropy i paliw, spowodowała zmiany porównywalne w swoim zasięgu do tych zaobserwowanych cztery lata temu po ataku Rosji na Ukrainę i nałożeniu sankcji na rosyjską ropę. W okresie od początku marca bieżącego roku cena ropy wzrosła o imponujące 42 proc., przekraczając poziom 105 dolarów za baryłkę (co odpowiada 66 centom za litr).
Polska, jako kraj netto importerujący ropę naftową i gaz ziemny, odczuwa negatywne skutki wzrostu cen tych surowców. Szczególnie dotkliwe są one w sytuacji tak gwałtownego i znaczącego wzrostu cen, jaki obserwujemy obecnie.
Zmiany w prognozach analityków dotyczą przede wszystkim projekcji inflacyjnych. Podczas gdy w lutym mediana prognoz wskazywała na średnioroczną inflację na poziomie 2,1 proc. w 2026 roku, obecnie szacuje się ją na 2,7 proc. Konflikt na Bliskim Wschodzie podniósł tegoroczne prognozy o 0,7 punktu procentowego. Jednocześnie prognoza na rok 2027 została skorygowana w dół o 0,1 punktu procentowego.
HtmlCode
Prognoza stóp procentowych
Co interesujące, ekonomiści nie przewidują, aby wzrost oczekiwanej inflacji wpłynął na decyzje Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Oznacza to, że obserwowana presja cenowa w Polsce prawdopodobnie nie przełoży się na wysokość rat kredytów hipotecznych o zmiennym oprocentowaniu. Poziom inflacji pozostaje w ramach celu inflacyjnego NBP, definiowanego jako 2,5 proc. z dopuszczalnym pasmem wahań +/- 1 punkt procentowy.
Czytaj również: Scenariusze wywrócone do góry nogami. Zamiast spadać, raty kredytów mogą urosnąć
Podobnie jak w poprzednim miesiącu, prognozy ekonomistów sugerują utrzymanie głównej stopy procentowej na poziomie 3,5 proc. na koniec 2026 roku. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, dalsza obniżka stóp procentowych powinna nastąpić jeszcze przed końcem czerwca.
Prognoza kursu dolara
Zmieniła się natomiast oczekiwana ścieżka kształtowania się kursu amerykańskiego dolara wobec polskiego złotego, z prognozowanym kursem na koniec roku na poziomie 3,62 zł. Według obecnych projekcji, na koniec marca kurs wyniesie 3,64 zł, trzy miesiące później 3,62 zł, na koniec września 3,58 zł, a na koniec roku wspomniane 3,62 zł.
Zobacz także: Prognozy kursu złotego do dolara. Co sądzą analitycy pięciu banków?
W lutym ekonomiści spodziewali się osłabienia złotego dopiero od trzeciego kwartału bieżącego roku.
Prognozy dla produkcji przemysłowej
Odnotowano znaczący spadek prognozy wzrostu produkcji przemysłowej. W lutym mediana prognoz wskazywała na wzrost o 4,3 proc. rok do roku, podczas gdy w marcu prognoza ta wynosi jedynie 1 proc.
Prognozy dla PKB
Prognoza wzrostu konsumpcji indywidualnej została podniesiona z 3,4 proc. do 3,6 proc. rdr. Jednocześnie prognozy na kolejny rok zostały obniżone z 3,4 proc. do 3 proc. rdr.
Z kolei szacunki dotyczące inwestycji uległy nieznacznej korekcie w dół. Mediana prognoz w lutym zakładała wzrost o 9,2 proc. rdr, podczas gdy marcowe prognozy wskazują na 8,9 proc. rdr. Prognoza inwestycji na przyszły rok obniżono z 6,5 proc. do 4,8 proc. rdr.
Prognozy wzrostu eksportu na bieżący rok nieznacznie wzrosły, z 3,6 proc. do 3,7 proc. rdr. Natomiast prognozy na kolejny rok zostały znacząco obniżone, z 5,4 proc. do 3,9 proc. rdr.
Podsumowując, te czynniki wpłynęły na niewielki wzrost prognozy wzrostu PKB na bieżący rok do 3,8 proc. w marcu, w porównaniu do 3,7 proc. w lutym. To, co zyskał bieżący rok, zostało odjęte od prognoz na przyszły, w którym wzrost PKB ma wynieść 3 proc. zamiast oczekiwanych w lutym 3,1 proc.
Średnia z prognoz z ostatnich trzech miesięcy
Nie wszystkie analizowane raporty 40 instytucji finansowych publikują prognozy dla polskiej gospodarki regularnie; niektóre robią to jedynie raz w roku. W marcu opublikowano 15 prognoz, a w ciągu ostatnich trzech miesięcy łącznie 24. Na podstawie tych danych stworzono obraz polskiej gospodarki oczekiwany przez ekonomistów w tym roku, przedstawiony poniżej w tabeli.
HtmlCode
Autor: Jacek Frączyk, redaktor Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wyniki Biznes Fakty:
- Gwałtowny wzrost cen ropy naftowej (+42% od początku marca) spowodowany napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie, w tym atakiem na Iran, wpływa na polską gospodarkę jako importera surowców energetycznych.
- Prognozy inflacyjne na 2026 rok zostały zrewidowane w górę do 2,7% (wzrost o 0,7 p.p.), co może być bezpośrednim skutkiem wyższych cen ropy. Prognoza na 2027 rok została nieznacznie obniżona.
- Oczekuje się, że wzrost inflacji nie wpłynie na decyzje RPP dotyczące stóp procentowych, które mają pozostać na poziomie 3,5% do końca 2026 roku, z potencjalną obniżką przed końcem czerwca.
- Prognoza kursu USD/PLN na koniec roku wynosi 3,62 zł, z pewnymi wahaniami w ciągu roku.
- Prognoza wzrostu produkcji przemysłowej została znacząco obniżona do 1% rdr z 4,3% rdr.
- Prognozy wzrostu konsumpcji indywidualnej na bieżący rok nieznacznie wzrosły (do 3,6% rdr), ale na przyszły rok spadły (do 3% rdr).
- Prognozy inwestycji zostały nieznacznie obniżone (do 8,9% rdr na bieżący rok i 4,8% rdr na przyszły rok).
- Prognozy wzrostu eksportu na bieżący rok wzrosły (do 3,7% rdr), ale na przyszły rok znacząco spadły (do 3,9% rdr).
- Ogólna prognoza wzrostu PKB na bieżący rok została nieznacznie podniesiona do 3,8% rdr, natomiast prognoza na przyszły rok została obniżona do 3% rdr.
Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
