Ropa naftowa drożeje: Ataki Huti windować ceny do poziomów nie widzianych od ponad 30 lat

W poniedziałek rano obserwujemy dalszy wzrost cen ropy naftowej, przekraczający dotychczasowe historyczne maksima odnotowane podczas konfliktu w Zatoce Perskiej w 1990 roku, zgodnie z doniesieniami agencji Reuters. Przyczyną tej tendencji jest eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie i włączenie się do konfliktu jemeńskich rebeliantów Huti.

Wzrost cen ropy osiągnął rekordowy poziom
Wzrost cen ropy osiągnął rekordowy poziom | Foto: Maksim Safaniuk / Shutterstock

Według Reutersa, kontrakty terminowe na ropę Brent zanotowały w poniedziałek wzrost o 2,43 USD, co stanowi 2,16 proc., windując cenę do 115 USD za baryłkę. Wcześniej, w piątek, odnotowano już zwyżkę o 4,2 proc. Weekendowe ataki sojuszników Iranu, czyli rebeliantów Huti, na cele w Izraelu wywołały znaczące zawirowania na rynkach surowcowych.

Vandana Hari, założycielka firmy Vanda Insights specjalizującej się w analizach rynku ropy, w rozmowie z Reuters przyznała, że „rynek niemal całkowicie odrzucił perspektywę negocjowanego zakończenia wojny, pomimo deklaracji Trumpa o trwających 'bezpośrednich i pośrednich’ rozmowach z Iranem. Obecnie przygotowuje się na gwałtowną eskalację działań zbrojnych, co stanowi byczy sygnał dla cen ropy, niosąc ze sobą ogromną niepewność co do terminu i charakteru potencjalnych rozstrzygnięć.”

Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie

Wzrost cen ropy. Powodem nie tylko cieśnina Ormuz

Wzrost cen ropy Brent w bieżącym miesiącu o 59 proc. to największy miesięczny skok odnotowany od czasów wojny w Zatoce Perskiej w 1990 roku. Jest to bezpośredni skutek działań Iranu, który zagroził zamknięciem strategicznie ważnej cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku transportowego dla około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej i gazu. Dodatkowo, ryzyko dotyczy również kolejnego wąskiego gardła logistycznego – cieśniny Bab-el-Mandeb.

Analitycy JP Morgan, cytowani przez agencję Reuters, podkreślili, że „konflikt nie ogranicza się już do Zatoki Perskiej i okolic cieśniny Ormuz, ale rozciąga się teraz na Morze Czerwone i cieśninę Bab-el-Mandeb, która stanowi jeden z najbardziej kluczowych na świecie punktów przepływu surowej ropy i produktów rafinowanych.”

Reuters zwraca uwagę, że świat zbliża się do realizacji „najgorszego możliwego scenariusza”, a decyzje Teheranu będą miały kluczowe znaczenie dla przyszłości cieśniny Ormuz i globalnego rynku ropy. **Scenariusz ten zakłada gwałtowną eskalację, w której Iran mógłby spowodować rozległe zniszczenia infrastruktury energetycznej Zatoki Perskiej, w tym rurociągów, rafinerii, zakładów przetwórczych oraz terminali eksportowych na całym regionie.**

„Nawet militarnie udana interwencja [ze strony USA] byłaby pozbawiona znaczenia w przypadku wywołania masowych zniszczeń infrastruktury energetycznej, co doprowadziłoby do eskalacji i tak już poważnego kryzysu rynkowego do bezprecedensowej globalnej katastrofy energetycznej” – analizuje Reuters.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Ceny ropy Brent przekroczyły 115 USD za baryłkę, osiągając najwyższe poziomy od 1990 r.
  • Miesięczny wzrost cen ropy Brent wyniósł 59%, co jest największym skokiem od czasów wojny w Zatoce Perskiej.
  • Konflikt na Bliskim Wschodzie rozszerza się na Morze Czerwone i cieśninę Bab-el-Mandeb, grożąc kolejnymi szlakami transportowymi.
  • Potencjalna eskalacja konfliktu może doprowadzić do zniszczenia infrastruktury energetycznej w regionie, powodując globalną katastrofę energetyczną.
  • Niepewność geopolityczna i ryzyko eskalacji prowadzą do wzrostu cen surowców energetycznych, co ma bezpośrednie przełożenie na inflację i koszty produkcji w gospodarce światowej, w tym w Polsce.
  • Podwyższone ceny ropy i gazu mogą wpływać na politykę monetarną Narodowego Banku Polskiego, zwiększając presję inflacyjną i potencjalnie skłaniając do dalszych działań antyinflacyjnych.
  • Polski sektor energetyczny i przemysł, zależne od importu surowców, odczuwają bezpośrednie skutki wzrostu cen ropy, co wpływa na konkurencyjność i rentowność przedsiębiorstw.
  • Obserwowana sytuacja geopolityczna podkreśla potrzebę dywersyfikacji źródeł energii i zwiększania bezpieczeństwa energetycznego Polski w kontekście globalnych szoków podażowych.

Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *