Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) otrzyma nowe uprawnienia w zakresie egzekwowania zasady równego wynagrodzenia dla kobiet i mężczyzn. Wprowadzone zmiany mogą skutkować częstszymi kontrolami u pracodawców – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Projekt ustawy mającej na celu wzmocnienie stosowania zasady równego wynagrodzenia dla kobiet i mężczyzn porządkuje jedną z najbardziej wrażliwych kwestii na rynku pracy. Zgodnie z nim, ciężar egzekwowania nowych przepisów spocznie na Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Inspekcja oszacowała swoje potrzeby finansowe na 269 mln zł. Jest to kwota niezbędna do bieżącego wdrożenia, lecz przeznaczona do wydatkowania w perspektywie 10 lat. Środki te są potrzebne na stworzenie systemu szkoleń online, platformy e-learningowej oraz zaplecza organizacyjnego do obsługi szerokiej grupy odbiorców.
Jak dowiedział się „DGP”, inspekcja nie otrzyma dodatkowych środków finansowych poza tymi, które przewidziano w ustawie budżetowej. Budżet PIP w bieżącym roku zostanie zwiększony o 13%, co oznacza dodatkowe 72 mln zł. Ponadto, w rezerwie zabezpieczono środki na nowe zadania inspekcji. Dr Liwiusz Laska, dyrektor generalny Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wyjaśnia, że żaden inny urząd nie mógł liczyć na tak znaczący wzrost dostępnych środków.
Nowe kompetencje PIP w zakresie walki z luką płacową – potencjalne konsekwencje dla przedsiębiorców
Zgodnie z informacjami „DGP”, PIP będzie uprawniona do żądania od pracodawców szczegółowych danych dotyczących wynagrodzeń kobiet i mężczyzn, ich analizy oraz wymagania dodatkowych wyjaśnień. Co więcej, inspekcja nie tylko wskaże nieprawidłowości, ale również będzie współpracować przy wdrażaniu działań naprawczych i uczestniczyć w ocenie systemów wynagrodzeń. PIP będzie zbierać i raportować dane o naruszeniach oraz brać udział w postępowaniach sądowych.
Jednocześnie kontrole staną się bardziej złożone, obejmując analizę całych systemów płac. Inspekcja spodziewa się również wzrostu liczby skarg w miarę wzrostu świadomości pracowników i dostępu do informacji o wynagrodzeniach.
„Nowe przepisy oznaczają nie tylko więcej kontroli, ale także zupełnie nowe kompetencje inspekcji. Należą do nich między innymi analiza systemów wynagrodzeń, siatek płac, większa liczba postępowań oraz konieczność zdobycia nowej wiedzy i przeprowadzenia szkoleń” – komentuje w „DGP” dr Magdalena Rycak, radczyni prawna w Rycak Kancelaria Prawa Pracy i HR oraz dyrektorka Instytutu Prawa Zatrudnienia i Work-Life Balance w Uczelni Łazarskiego.
Wyniki Biznes Fakty:
Wprowadzenie nowych przepisów dotyczących równego wynagrodzenia dla kobiet i mężczyzn w 2026 roku nałoży na przedsiębiorców dodatkowe obowiązki. Będą oni musieli udostępniać Państwowej Inspekcji Pracy szczegółowe dane dotyczące polityki płacowej. PIP będzie mogła analizować te dane, identyfikować potencjalne dyskryminacje płacowe i wymagać od firm wprowadzenia działań naprawczych. Wzrośnie również prawdopodobieństwo kontroli obejmujących całe systemy wynagrodzeń, co wymagać będzie od firm gotowości do przedstawienia kompleksowej dokumentacji i potencjalnie zmian w wewnętrznych regulacjach płacowych, aby zapewnić zgodność z prawem i uniknąć sankcji.
Według danych portalu: businessinsider.com.pl
