Odkryj 5 kluczowych sekretów Galaxy S26 Ultra, które zmienią Twoje spojrzenie na flagowca Samsunga

Samsung Galaxy S26 Ultra – Analiza Flagowca 2026

Tegoroczny flagowiec Samsunga, początkowo przyjęty z entuzjazmem, szybko stał się obiektem krytyki ze strony użytkowników. Czy tak doświadczony gracz na rynku smartfonów mógł popełnić znaczący błąd? A może to tylko przejaw internetowego hejtu? Sprawdziliśmy, gdzie leży prawda o nowym Galaxy S26 Ultra.

Galaxy S25 Ultra vs Galaxy S26 Ultra (po prawej)
Galaxy S25 Ultra vs Galaxy S26 Ultra (po prawej) | Foto: Piotr Kwiatkowski / Onet

1. Galaxy S26 Ultra: Jakość wykonania i ergonomia

Samsung Galaxy S26 Ultra to nadal duży i ciężki smartfon. Z pewnością nie przypadnie do gustu miłośnikom kompaktowych urządzeń. Jego wymiary to 163,6 × 78 × 8 mm, a waga wynosi 214 g. Obudowa jest solidnie wykonana, jednak warto zauważyć, że Galaxy S26 Ultra nie posiada już ultrawytrzymałej tytanowej ramy, znanej z modeli Galaxy S25 Ultra czy Galaxy S24 Ultra. Drogi tytan został zastąpiony tańszym aluminium.

Tytan w Galaxy S25 Ultra (na górze) vs aluminium w Galaxy S26 Ultra. Na zdjęciu widać też niesymetryczne wykończenie rysika, które wymaga odpowiedniego ułożenia w obudowie
Tytan w Galaxy S25 Ultra (na górze) vs aluminium w Galaxy S26 Ultra. Na zdjęciu widać też niesymetryczne wykończenie rysika, które wymaga odpowiedniego ułożenia w obudowie | Piotr Kwiatkowski / Onet

Poważnym problemem funkcjonalnym nowego flagowca Samsunga jest umieszczona po lewej stronie tylnego panelu, wystająca na 4,4 mm sekcja aparatów (w tym miejscu smartfon ma grubość 12,4 mm). Galaxy S26 Ultra leży zatem na płaskiej powierzchni w karykaturalnie pochylonej pozycji. Projektanci Samsunga coś tutaj przeoczyli.

Rama Galaxy S26 Ultra jest minimalnie szczuplejsza (o 0,3 mm) niż w Galaxy S25 Ultra, ale sekcja jego aparatu wyraźnie bardziej wystaje (4.4 mm vs 3,4 mm)
Rama Galaxy S26 Ultra jest minimalnie szczuplejsza (o 0,3 mm) niż w Galaxy S25 Ultra, ale sekcja jego aparatu wyraźnie bardziej wystaje (4.4 mm vs 3,4 mm) | Piotr Kwiatkowski / Onet

Smartfon ma teraz bardziej zaokrąglone rogi. Ten zabieg sprawia, że przyjemniej leży w dłoni, ale… rysik S-Pen umieszczony przy krawędzi w Galaxy S26 Ultra pasuje teraz do obudowy tylko jedną stroną. We wcześniejszych modelach „Ultra” można go było swobodnie wkładać do gniazda.

2. Galaxy S26 Ultra: Innowacyjny ekran z funkcją prywatyzacji

Największą marketingową atrakcją nowego Galaxy S26 Ultra miał być innowacyjny ekran z możliwością włączenia trybu prywatyzacyjnego. Tak, wiem, istnieją folie prywatyzacyjne za 40 zł, które robią to samo, ale… tryb prywatności w Galaxy S26 Ultra można dowolnie włączać i wyłączać, skonfigurować tak, by aktywował się automatycznie dla wybranych aplikacji, a nawet tylko dla okien wyskakujących powiadomień. Teoretycznie — to prawdziwy hit.

Przeczytaj także: Elektronika kupowana w Japonii tańsza niż w Polsce? Tak, ale trzeba uważać [PORADNIK]

Jak Samsung osiągnął taki efekt? Ekran Galaxy S26 Ultra składa się z dwóch typów pikseli: szerokokątnych i wyświetlających obraz pod wąskim kątem, widocznych tylko dla oczu użytkownika. Po włączeniu trybu prywatyzacji piksele szerokokątne są dezaktywowane. To cała technologiczna tajemnica.

Klasyczny ekran Galaxy S25 Ultra vs ekran prywatyzacyjny z Galaxy S26 Ultra - widoczność obrazu pod kątem
Klasyczny ekran Galaxy S25 Ultra vs ekran prywatyzacyjny z Galaxy S26 Ultra – widoczność obrazu pod kątem | Piotr Kwiatkowski / Onet

Prostota tego rozwiązania niesie jednak ze sobą pewne wady jakościowe. Po pierwsze, w porównaniu do standardowego ekranu Galaxy S25 Ultra, nowy wyświetlacz, nawet z wyłączonym trybem prywatności, ma nieco gorsze kąty widzenia.

Włączenie trybu prywatyzacji powoduje, że co drugi piksel jest wyłączany, co skutkuje spadkiem maksymalnej jasności obrazu i jego rozdzielczości. Drobne elementy i czcionki stają się wyraźnie mniej ostre i nabierają dziwnego wyglądu, co może silniej męczyć wzrok.

W trybie prywatyzacji nadal można odczytać zawartość ekranu pod kątem poniżej 45 stopni. Samsung zdaje sobie z tego sprawę i oferuje tryb maksymalnej prywatności. Problem w tym, że po jego włączeniu ekran drastycznie zmniejsza kontrast (do zaledwie 41:1) i pogarsza wierność kolorów. Inni rzeczywiście nie podpatrzą, co robimy, ale taki obraz jest również nieprzyjemny dla samego użytkownika smartfonu.

Tak wygląda porównanie kontrastu obrazu na ekranie Galaxy S25 Ultra (po lewej) oraz na ekranie Galaxy S26 Ultra po właczeniu maksymalnego poziomu efektu prywatyzacyjnego
Tak wygląda porównanie kontrastu obrazu na ekranie Galaxy S25 Ultra (po lewej) oraz na ekranie Galaxy S26 Ultra po włączeniu maksymalnego poziomu efektu prywatyzacyjnego | Piotr Kwiatkowski / Onet

Nowy hit Samsunga nie jest więc pozbawiony wad i wygląda bardziej jak eksperymentalne rozwiązanie niż w pełni dopracowany produkt. W poniższej tabeli można zobaczyć parametry ekranu Galaxy S26 Ultra w różnych ustawieniach trybu prywatyzacji oraz porównać je z osiągami klasycznego wyświetlacza Galaxy S25 Ultra.

Samsung Galaxy S25 Ultra Samsung Galaxy S26 Ultra Samsung Galaxy S26 Ultra (Prywatny wyświetlacz) Samsung Galaxy S26 Ultra (Maksymalna ochrona prywatności)
Maksymalna jasność w trybie ręcznym (100 procent bieli) 388 cd/m² 406 cd/m² 263 cd/m² 262 cd/m²
Maksymalna jasność w trybie Większa jasność (100 procent bieli) 700 cd/m² 632 cd/m² Niedostępny Niedostępny
Maksymalna jasność w trybie automatycznej kontroli (100 procent bieli) 1284 cd/m² 1278 cd/m² 608 cd/m² 602 cd/m²
Poziom czerni w trybie ręcznym jasności 0 cd/m² 0 cd/m² 0 cd/m² 7,6 cd/m²
Kontrast obrazu dla ustawienia ręcznego jasności Idealny, dąży do nieskończoności Idealny, dąży do nieskończoności Idealny, dąży do nieskończoności 41:1
Zakres wyświetlanych kolorów DCI-P3 DCI-P3 DCI-P3 Niepełny DCI-P3
Błąd odwzorowania kolorów średnia Delta E 2000 2,23 2,37 2,83 5,99

3. Galaxy S26 Ultra: Wydajność i bateria

Sercem Galaxy S26 Ultra jest topowy obecnie chipset Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5. Dodatkowo Samsung zainstalował 12 GB RAM oraz 256 GB lub 512 GB szybkiej pamięci na dane. W wersji limitowanej Galaxy S26 Ultra dostępny jest również z 16 GB RAM i 1 TB przestrzeni dyskowej.

Przeczytaj także: Eksplozja cen pamięci zmienia rynek. Popularna elektronika zniknie z rynku

W codziennym użytkowaniu nowy sprzęt Samsunga działa płynnie i stabilnie… dokładnie tak samo, jak starszy Galaxy S25 Ultra z poprzednim chipsetem Snapdragon 8 Elite. Aktualny zapas mocy układu Galaxy S26 Ultra gwarantuje wysoki komfort pracy przez kolejne trzy do czterech lat.

Galaxy S25 Ultra Galaxy S26 Ultra Procentowy przyrost wydajności
AnTuTu Benchmark 11 3 162 260 punktów 3 911 365 punktów 23,7%
Geekbench 6 (single) 3 002 punkty 3 685 punktów 22,8%
Geekbench 6 (multi) 9 874 punkty 11 263 punkty 14,1%
PCMark (Work 3.0) 20 546 punktów 21 402 punkty 4,2%
3DMark (Wild Life Extreme) 6 803 punkty 7 794 punkty 14,6%

Pojemność akumulatora w Galaxy S26 Ultra nie uległa zmianie w porównaniu do poprzednika. Nadal jest to ogniwo o pojemności 5000 mAh. W zależności od intensywności użytkowania, smartfon wymaga ładowania co 1-1,5 dnia. Samsung tym razem jednak przyspieszył ładowanie. Może ono odbywać się przewodowo z mocą do 60 W lub indukcyjnie — 25 W. Co istotne, smartfon nie posiada pierścienia do mocowania akcesoriów magnetycznych — do tego celu konieczne będzie użycie specjalnego etui.

Poniższa tabela prezentuje wyniki testu pracy na akumulatorze z aplikacji PCMark 3.0 oraz czas ładowania Galaxy S26 Ultra i jego poprzednika — Galaxy S25 Ultra. W obu przypadkach widać różnice na korzyść nowszego modelu, jednak nie są one bardzo znaczące.

Galaxy S25 Ultra Galaxy S26 Ultra
Czas pracy na akumulatorze (PCMark, test Work 3.0) 12 godzin 13 minut 13 godzin 46 minut
Czas ładowania od 20 do 100 procent 50 minut 43 minuty

4. Galaxy S26 Ultra: Jakość zdjęć

Pozornie w aparacie Galaxy S26 Ultra nic się nie zmieniło w porównaniu z poprzednikiem. Nadal mamy cztery moduły fotograficzne (szerokokątny, standardowy, tele 3x i tele 5x) w dokładnie takim samym układzie.

Na pierwszy rzut oka takie same, a jednak nieco zmienione - dwa moduły fotograficzne w Galaxy S26 Ultra (dalej na zdjęciu) otrzymały jaśniejsze obiektywy
Na pierwszy rzut oka takie same, a jednak nieco zmienione – dwa moduły fotograficzne w Galaxy S26 Ultra (dalej na zdjęciu) otrzymały jaśniejsze obiektywy | Piotr Kwiatkowski / Onet

Jeśli jednak przyjrzymy się bliżej specyfikacji poszczególnych modułów (tabela poniżej), łatwo zauważyć, że w Galaxy S26 Ultra optyka modułów standardowego oraz tele 5x jest jaśniejsza. Natomiast w module tele 3x Samsung zastosował matrycę o jeszcze mniejszym rozmiarze — trudno uwierzyć, że było to możliwe. Z oprogramowania aparatu smartfonu zniknął tryb fotografii nocnej — jest on teraz aktywowany automatycznie w razie potrzeby.

Galaxy S26 Ultra Galaxy S25 Ultra
Moduł szerokokątny 50 MP, f/1.9, PDAF, matryca 1/2.5″ 50 MP, f/1.9, PDAF, matryca 1/2.5″
Moduł standardowy 200 MP, f/1.4, PDAF, OIS, matryca 1/1.3″ 200 MP, f/1.7, PDAF, OIS, matryca 1/1.3″
Moduł tele 3x 10 MP, f/2.4, PDAF, OIS, matryca 1/3.94″ 10 MP, f/2.4, PDAF, OIS, matryca 1/3.52″
Moduł tele 5x 50 MP, f/2.9, PDAF, OIS, matryca 1/2.52″ 50 MP, f/3.4, PDAF, OIS, matryca 1/2.52″

Jak to przekłada się na jakość zdjęć? W ciągu dnia są one bardzo zbliżone do fotografii z poprzedniego modelu, ale widać też, że Samsung mocniej stawia na technikę wyostrzania, która lepiej wydobywa detale obrazu. Jednocześnie pozostawia nieco więcej szumu elektronicznego w cieniach. Lepiej wypadają również zdjęcia z dużym zoomem cyfrowym.

Przeczytaj także: Seestar S30 Pro otwiera niebo dla każdego. Astrofotografia nigdy nie była tak prosta

Z kolei Galaxy S25 Ultra, posiadający dedykowany tryb nocny, potrafi lepiej zarządzać nocną sceną, co może być zaskakujące, biorąc pod uwagę jaśniejsze optyki w dwóch modułach fotograficznych Galaxy S26 Ultra. Podsumowując, aparat Galaxy S26 Ultra nie jest zauważalnie lepszy od poprzednika w typowym, amatorskim fotografowaniu w trybie automatycznym.

5. Galaxy S26 Ultra: Cena i opłacalność

Nowa seria Galaxy S26 jest generalnie droższa od zeszłorocznej. Co więcej, obecnie model Galaxy S25 Ultra jest znacznie tańszy i można go kupić o około 2000 zł taniej. Taka różnica sprawia, że wybór nowego Galaxy S26 Ultra wydaje się mało opłacalny, nawet jeśli jest nieco szybszy i działa nieco dłużej na baterii.

Samsung Galaxy S26 Ultra (po prawej) vs Galaxy S25 Ultra
Samsung Galaxy S26 Ultra (po prawej) vs Galaxy S25 Ultra | Piotr Kwiatkowski / Onet

Wybór utrudnia również nowy ekran z funkcją prywatyzacyjną. Pozornie jest to doskonały pomysł, ale ma też swoje wady: gorsze kąty widzenia, o połowę niższą jasność i zmniejszoną rozdzielczość w trybie prywatyzacji oraz fatalny kontrast w ustawieniu maksymalnej prywatności. Nie widać również znaczącej poprawy w jakości pracy aparatu.

Myśląc o zakupie nowego flagowca, należy wziąć pod uwagę wszystkie te detale. Najlepiej też sprawdzić, czy obraz na ekranie prywatyzacyjnym nie będzie nadmiernie męczył wzroku.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Spadek jakości materiałów: Zastosowanie aluminium zamiast tytanu w ramie Galaxy S26 Ultra obniża postrzeganą wartość premium urządzenia, mimo potencjalnych oszczędności produkcyjnych.
  • Innowacja z kompromisami: Nowy ekran z funkcją prywatyzacji, choć innowacyjny, wprowadza znaczące obniżenie jakości obrazu (jasność, rozdzielczość, kontrast) w trybie prywatności, co może negatywnie wpłynąć na doświadczenie użytkownika i być postrzegane jako niedopracowane rozwiązanie.
  • Minimalny przyrost wydajności: Nowy chipset Snapdragon 8 Elite Gen 5 oferuje znaczący skok wydajności w benchmarkach (do 23,7%), jednak w codziennym użytkowaniu różnica w porównaniu do poprzednika (Galaxy S25 Ultra) jest minimalna, co może rodzić pytania o realną wartość upgrade’u dla przeciętnego użytkownika.
  • Zoptymalizowane ładowanie i bateria: Choć bateria ma tę samą pojemność (5000 mAh), szybsze ładowanie (60W przewodowo) i nieco dłuższy czas pracy (o ok. 1,5h w teście PCMark) to pozytywne, acz subtelne usprawnienia.
  • Niezmieniona jakość aparatu przy wyższej cenie: Pomimo drobnych ulepszeń w optyce i przetwarzaniu obrazu, ogólna jakość zdjęć z Galaxy S26 Ultra nie przewyższa znacząco poprzednika, co w połączeniu z wyższą ceną ($1199 za wersję 256GB vs $999 za poprzednika) czyni go mniej atrakcyjnym zakupem. (Przybliżona cena w PLN na 2026 rok: 4800 PLN za S26 Ultra 256GB, 4000 PLN za S25 Ultra 256GB).
  • Strategia cenowa: Samsung prawdopodobnie liczy na segment klientów poszukujących najnowszych technologii, mimo ich niedoskonałości, jednocześnie oferując starszy, sprawdzony model (S25 Ultra) w bardziej konkurencyjnej cenie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Według danych portalu: businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *