Polskie firmy walczą z energią: raport ujawnia zaskakujące zagrożenia

Polskie przedsiębiorstwa nadal postrzegają kryzysy klimatyczne i energetyczne głównie przez pryzmat „przetrwania”. Jak wynika z raportu Fundacji Climate&Strategy, w świecie gwałtownych wahań cenowych, przerw w dostawach prądu i susz, takie podejście jest niewystarczające. Strategiczne znaczenie zyskuje zdolność do przekształcania zmienności w przewagę konkurencyjną.

Wysokie ceny prądu i gazu obciążają polski biznes. Raport: kluczowa elastyczność
Wysokie ceny prądu i gazu obciążają polski biznes. Raport: kluczowa elastyczność | Fotografia: Teerachai Jampanak / Shutterstock
  • Polskie firmy są szczególnie narażone na ryzyko wzrostu cen energii ze względu na silną zależność gospodarki od węgla.
  • Duża zmienność kosztów ogranicza możliwość konkurowania ceną produktu końcowego w wielu branżach.
  • Problem dotyczy zarówno młodych przedsiębiorstw, jak i tych o ugruntowanej pozycji na rynku.

Konflikt na Bliskim Wschodzie, który rozpoczął się pod koniec lutego, ponownie wpłynął na rynki energetyczne. Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, poinformowała 11 marca o 50-procentowym wzroście cen gazu i 27-procentowym wzroście cen ropy naftowej od początku konfliktu. W przeliczeniu na euro, te dziesięć dni wojennych kosztowało europejskich podatników dodatkowe 3 mld euro na import paliw kopalnych.

W odpowiedzi, 32 państwa członkowskie Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) zdecydowały się na interwencję. Aby ustabilizować ceny, uwolniono 400 milionów baryłek ropy naftowej i gotowych paliw. Jest to największa historyczna operacja uwolnienia rezerw ropy naftowej przez MAE. Poprzednia podobna interwencja miała miejsce w 2022 roku, kiedy to uwolniono łącznie 183 miliony baryłek ropy w dwóch transzach, próbując przeciwdziałać wzrostowi cen wywołanemu wojną w Ukrainie.

Odporność jest konieczna, ale niewystarczająca

Kryzysy energetyczne mają znaczący wpływ na kondycję przedsiębiorstw. Raport Fundacji Climate&Strategy „Odporna i silna Polska” przytacza przykład Grupy Azoty. W 2022 roku wysokie ceny gazu, kluczowego surowca w produkcji nawozów, zmusiły firmę do czasowego wstrzymania części produkcji. Skutkowało to spadkiem produkcji nawozów i znacznym pogorszeniem wyników finansowych spółki. Po trzech kwartałach 2023 roku Grupa Azoty odnotowała stratę w wysokości około 1,8 mld zł, co zostało uznane w debacie publicznej za symbol wrażliwości polskiego sektora chemicznego na wstrząsy energetyczne.

Ten przypadek dobitnie ilustruje mechanizm ryzyka ekonomicznego oraz ryzyko utraty ciągłości działania – nie tylko w pojedynczych przedsiębiorstwach, ale również w całych łańcuchach dostaw, w obliczu wyzwań energetycznych.

„Rosnące ceny energii stanowią obecnie jedno z największych wyzwań dla przedsiębiorstw. W tej sytuacji kluczowe staje się strategiczne zarządzanie energią, a nie tylko jej księgowe rozliczanie” – mówi Anna Kucharz, ekspertka branży energetycznej, specjalizująca się we wspieraniu firm w redukcji kosztów energii elektrycznej, gazu ziemnego i ciepła miejskiego. Podkreśla, że w ciągu ostatnich kilku lat ceny energii elektrycznej dla firm wzrosły nawet o kilkaset procent. „Tak duża zmienność kosztów powoduje, że w wielu branżach przedsiębiorcy tracą możliwość konkurowania ceną produktu końcowego. Problem ten dotyczy zarówno młodych firm, jak i przedsiębiorstw działających na rynku od pokoleń” – zauważa ekspertka.

Ze względu na największą w Europie zależność polskiego systemu energetycznego od węgla i stosunkowo wolne tempo transformacji, wszelkie wahania na rynku energii mogą bezpośrednio wpływać na kondycję firm. Zamiast traktować te sytuacje jako zagrożenie wymagające jedynie przetrwania, firmy powinny się do nich przygotować. Jak? Budując nie tylko odporność, ale także przewagi konkurencyjne.

„Energetyka stała się kluczowym filarem odporności biznesu w wielu sektorach polskiej gospodarki. Decyduje nie tylko o ciągłości operacyjnej, ale także o kosztach, konkurencyjności i wiarygodności firmy w łańcuchach dostaw. Przedsiębiorstwa inwestujące w bezpieczeństwo, elastyczność i niskoemisyjność swoich dostaw energii realnie wzmacniają swoją odporność na kryzysy i budują trwałą przewagę rynkową” – zauważa Monika Morawiecka, principal w Regulatory Assistance Project, ekspertka ds. transformacji energetycznej i regulacji rynku energii, współautorka raportu Fundacji Climate&Strategy.

Eksperci w raporcie podkreślają konieczność inwestowania we własne źródła zasilania, łączące odnawialne źródła energii (OZE), magazyny energii oraz potencjalne źródła rezerwowe. Są one wskazywane jako jedne z najskuteczniejszych sposobów zwiększania odporności na zakłócenia zewnętrzne. Istotnym elementem jest również zwiększenie elastyczności operacyjnej, umożliwiającej szybkie dostosowanie harmonogramu produkcji do dostępności energii i cen rynkowych. Ważne staje się także angażowanie branży – pojedyncze firmy mogą nie mieć wystarczającej siły przebicia, ale poprzez organizacje branżowe mogą wywierać presję na przyspieszenie transformacji w kierunku systemu rozproszonego, odpornego na zakłócenia fizyczne i cybernetyczne, a także zmniejszającego zależność od importu paliw.

Analiza faktury

Anna Kucharz, ekspertka branży energetycznej, zwraca uwagę, że podstawą optymalizacji kosztów jest szczegółowa analiza faktury za energię elektryczną. Składa się ona z dwóch głównych elementów: kosztu zakupu energii i opłat dystrybucyjnych. „Wbrew powszechnemu przekonaniu, wysokość rachunku zależy nie tylko od poziomu zużycia, ale także od modelu zakupu energii i parametrów określonych w umowach dystrybucyjnych” – mówi.

Podkreśla, że optymalizacja kosztów energii rozpoczyna się od świadomego wyboru sprzedawcy i odpowiedniego modelu zakupu. „Coraz więcej firm negocjuje długoterminowe kontrakty, kupuje energię w kilku transzach zamiast jednorazowo, analizuje profil zużycia w ciągu dnia i przenosi część procesów produkcyjnych na godziny, kiedy energia jest tańsza. Takie działania mogą realnie obniżyć koszty energii nawet o kilkadziesiąt procent” – twierdzi ekspertka.

W zależności od celu, jaki chce osiągnąć przedsiębiorca – czy jest nim przewidywalność ceny i bezpieczeństwo kosztów, czy poszukiwanie okazji i zakup energii po najniższych możliwych cenach – dostępne są różne produkty oferowane przez sprzedawców energii. „Obecnie firmy mogą zdecydować się na umowę ze stałą, gwarantowaną ceną energii nawet na kilka lat w ramach rynku terminowego. Dostępne są również bardziej elastyczne rozwiązania, takie jak zakup energii na rynku dnia następnego, gdzie energia nabywana jest na bieżąco – dzień po dniu, a nawet godzina po godzinie” – mówi Anna Kucharz.

Istotną zaletą tego modelu jest, jak podkreśla, możliwość zmiany sposobu wyznaczania ceny i przejścia na stałą, gwarantowaną stawkę w wybranym momencie. Pozwala to przedsiębiorcom na elastyczne zarządzanie kosztami energii – na przykład zabezpieczenie ceny na okres jesienno-zimowy, gdy ceny są zazwyczaj wyższe, a w sezonie wiosenno-letnim kupowanie energii na bieżąco. W 2025 roku na rynku energii odnotowano rekordowe sytuacje, w których pojawiały się nawet ceny ujemne. Było to efektem wysokiej produkcji energii ze źródeł odnawialnych (OZE), która w niektórych momentach przekraczała bieżące zapotrzebowanie rynku.

„Znaczącym elementem optymalizacji kosztów energii są również odpowiednio dobrane parametry dystrybucyjne na fakturze. Kluczowe znaczenie ma właściwy dobór grupy taryfowej, ograniczenie energii biernej – jeśli występuje w obiekcie – oraz optymalnie ustalona moc umowna, za którą przedsiębiorstwo ponosi stałą opłatę niezależnie od poziomu zużycia energii. W wielu przypadkach poprawa tych parametrów pozwala firmom ograniczyć koszty dystrybucji nawet o kilkadziesiąt procent” – informuje Anna Kucharz.

Jak podkreśla, w ostatnich latach dynamicznie rozwija się również outsourcing energetyczny. Podobnie jak w przypadku księgowości, prawa czy IT, firmy coraz częściej powierzają zarządzanie energią zewnętrznym ekspertom, którzy pomagają poruszać się w skomplikowanym i często nieprzejrzystym rynku energii. „Dziś coraz wyraźniej widać, że firmy traktujące energię wyłącznie jako koszt operacyjny przegrywają z tymi, które zarządzają nią w sposób świadomy i strategiczny” – konkluduje ekspertka.

**Wyniki Biznes Fakty:** * W 2026 roku polskie firmy, aby utrzymać konkurencyjność, muszą przekształcać zmienność rynków energetycznych w przewagę, zamiast koncentrować się jedynie na przetrwaniu w obliczu kryzysów klimatycznych i energetycznych. * Rosnąca zależność gospodarki od węgla stawia polskie firmy w szczególnym ryzyku wzrostu cen energii. W 2026 roku ten czynnik będzie nadal kluczowy dla analizy rentowności. * Duża zmienność kosztów energii w 2026 roku będzie bezpośrednio wpływać na zdolność przedsiębiorstw do konkurowania ceną produktów finalnych, co wymaga strategicznego zarządzania kosztami. * Strategie takie jak inwestowanie we własne źródła zasilania (OZE, magazyny energii), zwiększanie elastyczności operacyjnej oraz współpraca w ramach organizacji branżowych będą kluczowe dla budowania odporności i przewagi rynkowej w 2026 roku. * Optymalizacja kosztów energii w 2026 roku będzie opierać się na dokładnej analizie faktur, świadomym wyborze sprzedawcy i modelu zakupu energii (np. kontrakty długoterminowe, rynek dnia następnego), a także na optymalizacji parametrów dystrybucyjnych. * W 2026 roku oczekuje się dalszego rozwoju outsourcingu energetycznego, gdzie firmy będą powierzać zarządzanie energią zewnętrznym ekspertom, aby efektywniej nawigować po złożonym rynku. * Przedsiębiorstwa, które w 2026 roku będą zarządzać energią świadomie i strategicznie, zamiast traktować ją wyłącznie jako koszt operacyjny, zyskają znaczącą przewagę konkurencyjną.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *