Jako analityk rynku nieruchomości, oto moja analiza uwzględniająca perspektywę inwestycyjną, ceny mieszkań, czynsze komercyjne oraz trendy deweloperskie w 2026 roku, z naturalnym, polskim stylem i zachowaniem oryginalnych tagów HTML: [cite: 15, 16]Michael O’Leary, szef linii lotniczych Ryanair, diagnozując przyczynę długich kolejek do kontroli paszportowych, stwierdził: „Zachciało się opuścić Unię Europejską, to sobie postoicie”. Sam O’Leary przyznał, że głosował przeciwko brexitowi, uznając go za błąd.

„Turyści muszą być przygotowani na wielogodzinne kolejki” – ostrzega Londyn. Jest to bezpośredni skutek wprowadzenia systemu wjazdu i wyjazdu do strefy Schengen (EES), który wymaga rejestracji odcisków palców i wykonania zdjęcia przez osoby przybywające z krajów trzecich. Obecnie Wielka Brytania jest takim krajem w stosunku do UE. System zaczął być wdrażany w październiku ubiegłego roku, a jego pełne funkcjonowanie planowane jest na bieżący miesiąc.
– Dostrzegamy już poważne zakłócenia w podróżowaniu. To kolejna istotna kwestia, a EES to po prostu kompletna porażka i chaos – skomentował dyrektor generalny Ryanair w rozmowie z „The Times”.
Jego zdaniem państwa członkowskie powinny rozważyć odroczenie wdrożenia systemu o pięć miesięcy, co umożliwia UE. Wówczas ostateczny termin implementacji przypadłby na październik, a więc po okresie wakacyjnego szczytu.
Nie obyło się bez jego charakterystycznego komentarza:
W tym wszystkim jest też trochę brexitu. Głosowaliście za brexitem – to, kurwa, stańcie w kolejce.
Przeczytaj także
Szef Ryanaira: W maju możemy zderzyć się ze ścianą. Co z biletami na wakacje?
Szef Ryanaira wskazuje również na nieustające niedobory personelu oraz ogólny brak organizacji, na przykład pasażerowie, którzy już zarejestrowali się w nowym systemie, są kierowani do tej samej kolejki co pozostali podróżni.
Międzynarodowa Rada Portów Lotniczych, po analizie najnowszych danych, przedstawiła diagnozę: czas oczekiwania na przejściach granicznych, gdzie wprowadzono system EES, wydłuża się w całej Europie. Opóźnienia „regularnie sięgają nawet dwóch godzin w godzinach szczytu, a niektóre lotniska zgłaszają jeszcze dłuższe kolejki” – dodaje rada.
Organizacja sugeruje, że problem ten najbardziej dotyka lotniska w Niemczech, Francji, Islandii, Grecji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. Sam O’Leary ostrzegł, że opóźnienia najprawdopodobniej najbardziej odczują mniejsze lotniska, takie jak te w Sewilli, Alicante, na Teneryfie i w Faro.
Londyn jak syn marnotrawny powróci latem? Starmer chce związku z UE, ale przyjdzie mu zapłacić
Keir Starmer wielokrotnie podkreśla w swoich wystąpieniach potrzebę „resetu” w relacjach z Unią Europejską. Premier zapowiedział podczas konferencji prasowej na Downing Street, że będzie dążył do złagodzenia skutków brexitu. Pozostaje jednak pytanie, jaką cenę za to wszystko będzie musiała zapłacić Unia Europejska?
czytaj dalej »
opr. aw
### Wyniki Biznes Fakty: Choć tekst skupia się na problemach transportowych i logistycznych wynikających z brexitu, można z niego wyciągnąć wnioski istotne dla rynku nieruchomości i inwestycji. * **Rynek Turystyczny i Wynajmu Krótkoterminowego:** Utrudnienia w podróżowaniu, takie jak długie kolejki na lotniskach, mogą wpłynąć na spadek liczby turystów lub zmianę ich preferencji, co z kolei może mieć wpływ na rentowność inwestycji w wynajem krótkoterminowy, szczególnie w popularnych destynacjach turystycznych. W perspektywie 2026 roku, jeśli problemy logistyczne się utrzymają, można spodziewać się presji na obniżenie stawek czynszów krótkoterminowych lub spadku obłożenia. * **Siła Nabywcza i Dostępność Kredytowa:** Choć nie jest to bezpośrednio wspomniane, problemy gospodarcze, które mogą być konsekwencją decyzji politycznych takich jak brexit, wpływają na ogólną kondycję gospodarczą, a co za tym idzie, na zdolność kredytową konsumentów. W kontekście 2026 roku, jeśli inflacja i stopy procentowe pozostaną na wysokim poziomie, a gospodarka UE będzie wykazywać oznaki spowolnienia, zdolność nabywcza potencjalnych kupujących mieszkania może być ograniczona, co będzie miało wpływ na ceny nieruchomości mieszkalnych. Deweloperzy będą musieli brać pod uwagę te czynniki przy planowaniu nowych projektów i strategii cenowych. * **Rynki Komercyjne:** Utrudnienia w przepływie osób i towarów mogą wpływać na działalność firm, szczególnie tych o międzynarodowym zasięgu. W dłuższej perspektywie może to oznaczać konieczność rekonfiguracji łańcuchów dostaw, co z kolei może generować zapotrzebowanie na nowe powierzchnie magazynowe i logistyczne. W roku 2026 możemy obserwować wzrost zainteresowania nieruchomościami komercyjnymi w strategicznych lokalizacjach, które ułatwiają dystrybucję. Jednocześnie, firmy działające w sektorach najbardziej dotkniętych przez utrudnienia mogą ograniczać swoje inwestycje w nowe powierzchnie biurowe, co może prowadzić do stabilizacji lub spadku czynszów w tym segmencie. * **Trendy Deweloperskie 2026:** W obliczu niepewności gospodarczej i logistycznej, deweloperzy w 2026 roku mogą skłaniać się ku bardziej konserwatywnym strategiom. Możemy obserwować: * **Fokus na lokalne rynki:** Zmniejszenie ekspansji na rynki zagraniczne na rzecz umacniania pozycji na rynkach krajowych. * **Priorytet dla projektów o niższym ryzyku:** Deweloperzy mogą preferować projekty mieszkaniowe o sprawdzonej rentowności, z uwzględnieniem dostępności cenowej i finansowania dla nabywców. * **Rozwój nieruchomości logistycznych:** Wzrost znaczenia sektora e-commerce i konieczność optymalizacji dostaw może napędzać inwestycje w nowoczesne centra logistyczne. * **Adaptacja do zmian regulacyjnych:** Deweloperzy będą musieli być elastyczni i dostosowywać się do ewentualnych zmian w przepisach dotyczących podróży i handlu, które mogą wpływać na popyt na różne typy nieruchomości.
Źródło wiadomości : www.bankier.pl
