[Cite: 15, 16]
Chociaż obserwujemy krótkoterminowy spadek cen paliw na polskim rynku, wynikający z interwencji rządu, analitycy sygnalizują, że ten trend może okazać się nietrwały. Największe obciążenie odczują właściciele pojazdów z silnikiem Diesla.

Analitycy Reflex ostrzegają przed prognozowanym wzrostem cen na stacjach paliw. Podkreślają, że maksymalna dopuszczalna cena oleju napędowego, ustalana przez Ministra Energii, może wzrosnąć z obecnego poziomu 7,65 zł/l do ponad 8 zł/l.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Tu nie chodzi o cenę ropy. Ekspert o faktycznym celu Trumpa w Iranie
Główną przyczyną tej prognozy jest znaczący wzrost cen ropy naftowej i produktów ropopochodnych, będący konsekwencją czwartkowego wystąpienia prezydenta USA Donalda Trumpa. W swoim przemówieniu zapowiedział on potencjalną eskalację konfliktu z Iranem, jednocześnie sugerując, że priorytetem Stanów Zjednoczonych nie jest już odblokowanie strategicznej cieśniny Ormuz, lecz powinno to być celem krajów korzystających z tego kluczowego szlaku transportowego.
Eksperci Reflex przewidują, że pierwsze podwyżki cen oleju napędowego mogą nastąpić już w najbliższą sobotę, 4 kwietnia.
Według ich analiz, „pierwszy wzrost maksymalnych cen diesla o około 9 gr za litr, do poziomu 7,74 zł/l, jest możliwy jeszcze przed końcem tygodnia”.
Wpływ rządowego pakietu CPN na rynek paliw
W ostatnim czasie obserwowaliśmy spadki cen paliw w Polsce, co było efektem wdrożenia przez rząd programu CPN (Ceny Paliw Niżej). W skali tygodnia benzyna stanieje o blisko 1 zł/l, a olej napędowy o 1,20 zł/l. Obecnie średnie ceny krajowe benzyny i diesla są niższe o odpowiednio 4 gr i 8 gr za litr od cen maksymalnych obowiązujących 2 kwietnia.
Mimo tych obniżek, analitycy Reflex ostrzegają, że tegoroczne Święta Wielkanocne mogą okazać się droższe dla polskich kierowców.
Specjaliści podkreślają: „W kontekście cen paliw tegoroczne Święta Wielkanocne będą trochę droższe dla kierowców tankujących benzynę i dużo droższe dla kierowców tankujących olej napędowy, ale też sytuacja jest wyjątkowa”.
Dla porównania, w okresie wielkanocnym w 2025 roku średnia cena benzyny 95 wynosiła 5,92 zł/l, oleju napędowego 6 zł/l, a gazu LPG 3,08 zł/l. Obecne wahania cen paliw stanowią wyraźne odzwierciedlenie dynamicznej sytuacji na globalnych rynkach surowcowych oraz narastających napięć geopolitycznych, które mogą wpływać na inflację w Polsce i politykę Narodowego Banku Polskiego.
Wyniki Biznes Fakty: * Analitycy prognozują wzrost cen oleju napędowego do ponad 8 zł/l, pomimo krótkoterminowych spadków wynikających z interwencji rządowych. * Główną przyczyną spodziewanych podwyżek jest wzrost cen ropy naftowej, powiązany z wypowiedziami prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącymi konfliktu z Iranem i cieśniny Ormuz. * Pierwsze podwyżki cen diesla mogą nastąpić już 4 kwietnia, z prognozowanym wzrostem o około 9 gr/l. * Rządowy program CPN (Ceny Paliw Niżej) spowodował tygodniowe spadki cen: benzyny o blisko 1 zł/l, a diesla o 1,20 zł/l. * Pomimo spadków, tegoroczne Święta Wielkanocne mogą być droższe dla kierowców, zwłaszcza dla użytkowników silników Diesla. * Obecne wahania cen paliw odzwierciedlają niestabilność globalnych rynków surowcowych i napięcia geopolityczne, co może mieć wpływ na inflację w Polsce.
Według danych portalu: businessinsider.com.pl
