Odkryj Geely E5: Zobacz, jak wypada odświeżony chiński elektryk po zmianach

O chińskich pojazdach elektrycznych krążą rozmaite opinie – od entuzjazmu związanego z bogactwem wyposażenia, po rozczarowanie jakością wykonania. W końcu miałem okazję osobiście przetestować Geely EX5, który w międzyczasie ewoluował do modelu E5. Pierwsze zaskoczenie pojawiło się już po kilku kilometrach od rozpoczęcia jazdy.

Geely EX5, który od kwietnia zmienił się w Geely E5
Geely EX5, który od kwietnia zmienił się w Geely E5 | Foto: Business Insider

Po tygodniu spędzonym za kierownicą elektrycznego Geely EX5 (który od końca marca oficjalnie funkcjonuje jako Geely E5) moje wrażenia można streścić następująco: imponujące wnętrze i bogate wyposażenie, komfortowa jazda, ale też pewne, momentami zaskakujące rozwiązania, a także bagażnik o wykończeniu sugerującym pochodzenie z innego, niższego segmentu. Pozostańmy przy nazwie E5.

Choć miałem już do czynienia z pojazdami elektrycznymi, były to jedynie krótkie epizody niezwiązane z ładowaniem. Jazda Geely E5 stanowiła zatem moje pierwsze, pełnoprawne doświadczenie z elektromobilnością. Jednocześnie był to mój absolutny debiut w świecie chińskiej motoryzacji.

Geely E5 — pierwsze wrażenie i pierwsze zaskoczenie

Geely E5 należy do segmentu C i prezentuje atrakcyjną stylistykę nadwozia. Wygląd jest oczywiście kwestią subiektywną. Osobiście, bardziej do gustu przypadła mi tylna część pojazdu niż przednia (w przeciwieństwie do wnętrza). Prawdopodobnie wciąż nie przyzwyczaiłem się do braku wyraźnego grilla w samochodach elektrycznych.

Tył Geely E5 przypadł mi do gustu
Tył Geely E5 przypadł mi do gustu | Business Insider
Przód już mniej
Przód już mniej | Business Insider

Po wejściu do Geely E5 od razu uderzyło mnie estetyczne, efektowne (zwłaszcza dwupoziomowy „tunel” środkowy), solidne i nowoczesne wnętrze. Nowoczesność ta, podobnie jak w Tesli, poszła jednak aż do przesady. W Geely niemal wszystkie funkcje sterowane są za pomocą ekranu dotykowego, choć do dyspozycji mamy również konfigurowalne przyciski na kierownicy.

Wnętrze Geely E5
Wnętrze Geely E5 | Business Insider

Należy jednak docenić, że system multimedialny działa płynnie. Co więcej, producent wsłuchuje się w głosy użytkowników, wprowadzając aktualizacje oprogramowania. Jedna z nich umożliwiła personalizację przycisku na kierownicy w celu szybkiego wyłączania niepotrzebnych asystentów jazdy.

Multimedia w Geely E5 działały bardzo sprawnie
Multimedia w Geely E5 działały bardzo sprawnie | Business Insider

Niemniej jednak, nadal uważam – być może jest to opinia „boomerska” – że obsługa kluczowych funkcji z poziomu tabletu podczas jazdy nie jest najbardziej intuicyjna.

Moje pierwsze zdziwienie nadeszło, gdy włączyłem się do ruchu i chciałem podziękować kierowcy, który ustąpił mi pierwszeństwa na zatłoczonej drodze. Przez chwilę zastanawiałem się, czy światła awaryjne nie są również aktywowane z ekranu dotykowego. Okazało się, że chińscy projektanci uznali podsufitkę za najbardziej ergonomiczne miejsce na umieszczenie tego przycisku.

Panoramiczny dach obsługuje się z tabletu, a światła awaryjne w podsufitce
Panoramiczny dach obsługuje się z tabletu, a światła awaryjne w podsufitce | Business Insider

Jeśli natomiast chcemy otworzyć panoramiczny dach, również musimy sięgnąć po tablet. Efektowne suwaki pozwalają na zatrzymanie przesłony w dowolnym miejscu, ale jest to kolejna funkcja, której obsługa wymaga odrywania uwagi od drogi.

Obsługa panoramicznego dachu
Obsługa panoramicznego dachu | Business Insider

Jazda Geely E5

Prowadzenie Geely E5 jest bardzo komfortowe. Zawieszenie w domyślnym trybie pracy jest dość miękkie, co przekłada się na płynną jazdę. Choć nie jest to samochód o sportowym zacięciu, istnieje możliwość usztywnienia podwozia poprzez zmianę trybu jazdy, co jest standardem w większości nowoczesnych pojazdów.

W warunkach miejskich w kabinie panuje cisza. Szum opływającego powietrza staje się zauważalny dopiero przy prędkościach rzędu 120 km/h, ale nie jest to uciążliwe.

Niewątpliwymi atutami pojazdu elektrycznego są wysoki moment obrotowy (320 Nm) i płynne przyspieszenie. Dostępna moc 217 KM pozwala na dynamiczne manewry, gdy zajdzie taka potrzeba. Mimo to, samochód nie prowokuje do agresywnej jazdy. Jest to przede wszystkim komfortowy środek transportu, umożliwiający spokojne przemieszczanie się z punktu A do punktu B.

Pojazd wyposażony jest w baterię LFP o pojemności 60,22 kWh, która według specyfikacji WLTP zapewnia zasięg do 430 km w cyklu mieszanym. Podczas testów przeprowadzonych wiosną, udało mi się uzyskać realny zasięg na poziomie około 430 km.

Jednym z elementów, który nie przypadł mi do gustu, była mocno spłaszczona kierownica. Nie rozumiem trendu odchodzenia od klasycznego, owalnego kształtu na rzecz nowoczesnego wyglądu. Choć wiem, że niektórzy entuzjaści preferują taki design, trudno mi doszukać się w nim praktycznych zalet.

Spłaszczona kierownica nie przypadła mi do gustu przy manewrowaniu na parkingu
Spłaszczona kierownica nie przypadła mi do gustu przy manewrowaniu na parkingu | Geely

Niewielkim minusem był również tempomat adaptacyjny, który zbyt agresywnie redukował prędkość, gdy samochód poprzedzający zwolnił. System Geely skupiał się na utrzymaniu bezpiecznego dystansu, zamiast poczekać na naturalne oddalenie się pojazdu z przodu, co prowadziło do niepotrzebnego hamowania.

Mam również pewne zastrzeżenia do automatycznego trybu pracy wycieraczek. W niektórych sytuacjach ich działanie było nieoptymalne – czasami pracowały zbyt intensywnie przy lekkiej mżawce, by po chwili zbyt wolno radzić sobie z mocniejszymi opadami.

Wyposażenie Geely E5

Geely E5 jest dostępny w dwóch wariantach wyposażenia: Pro i Max. Testowany przeze mnie egzemplarz w wersji Max miał w marcu cenę wyjściową 186 900 zł. Wersja Pro była wówczas dostępna za 169 900 zł.

W zamian za te ceny otrzymujemy naprawdę bogate wyposażenie, szczególnie w wersji Max. Należą do niego m.in. przednie fotele z funkcją masażu (bardzo intensywnym i z sześcioma programami), fotel pasażera z elektrycznie wysuwanym podnóżkiem, co pozwala na komfortową drzemkę w podróży. Do listy dochodzą wspomniane sprawne multimedia, czytelny wyświetlacz head-up, nastrojowe oświetlenie kabiny, wysokiej jakości system audio oraz ładowarka indukcyjna.

Sześć trybów masażu w Geely. Przy okazji widać mankament tabletów — wszędzie odciski palców
Sześć trybów masażu w Geely. Przy okazji widać mankament tabletów — wszędzie odciski palców | Business Insider

Samochód nie wymaga tradycyjnego kluczyka – wystarczy mieć go przy sobie. Auto otwiera się automatycznie po zbliżeniu i zamyka po oddaleniu. Brak przycisku start/stop – pojazd jest gotowy do jazdy po zajęciu miejsca przez kierowcę z kluczykiem w pobliżu i wyłącza się po jego opuszczeniu. Pod względem wyposażenia, Geely E5 zdecydowanie konkuruje z pojazdami wyższych segmentów.

Wnętrze Geely E5
Wnętrze Geely E5 | Business Insider
Piętrowy "tunel" śrdkowy
Piętrowy "tunel" śrdkowy | Business Insider

Podobnie jak w pojazdach marki Tesla, Geely E5 wykorzystuje ukryte klamki, które jednak wydają się solidnie wykonane i odporne na uszkodzenia przy normalnym użytkowaniu.

Klamki w Geely
Klamki w Geely | Business Insider

Największym rozczarowaniem w Geely E5 jest jednak bagażnik. Choć jego pojemność (461 litrów) jest wystarczająca, to jakość wykończenia pozostawia wiele do życzenia. Brak rolety czy półki, a także plastiki o jakości odbiegającej od reszty pojazdu – wszystko to sprawia wrażenie, jakby pochodziły z innego, znacznie tańszego samochodu.

Plastiki w bagażniku nawet kolorem nie pasują do reszty auta. Nie ma w nim też żadnej rolety ani półki
Plastiki w bagażniku nawet kolorem nie pasują do reszty auta. Nie ma w nim też żadnej rolety ani półki | Business Insider
Schowek pod podłogą bagażnika
Schowek pod podłogą bagażnika | Business Insider

Otwieranie klapy bagażnika z pilota również wymaga przyzwyczajenia – trzeba wcisnąć przycisk i przytrzymać go przez około 5 sekund, co jest znacznie dłużej niż w przypadku większości innych marek.

Geely E5 — podsumowanie

Po tygodniu spędzonym z Geely E5, mogę stwierdzić, że udało mi się nawiązać z nim nić porozumienia. Prowadzenie pojazdu nie budzi zastrzeżeń – nie odnotowano żadnych awarii ani problemów z oprogramowaniem.

Samochód, mimo pewnych wad, nie jest dyskwalifikowany, a wręcz przeciwnie – imponuje bogactwem wyposażenia. Cena? Gdyby był to model spalinowy, uznałbym go za konkurencyjny w stosunku do takich marek jak Volkswagen, Toyota, Kia czy Renault, właśnie ze względu na poziom wyposażenia. W segmencie pojazdów elektrycznych, moja ocena jest bardziej ostrożna ze względu na ograniczone doświadczenie.

Nadal pozostają otwarte pytania dotyczące długoterminowej niezawodności mechanicznej, odporności na korozję oraz utraty wartości – zarówno ze względu na chińskie pochodzenie, jak i specyfikę baterii.

Przejdźmy do kwestii samego napędu. Choć doceniam płynność i komfort jazdy pojazdami elektrycznymi, nie są one dla mnie optymalnym rozwiązaniem. Mieszkam w bloku, nie posiadam instalacji fotowoltaicznej i nie mam możliwości ładowania samochodu w garażu. Doświadczenia z publicznymi stacjami ładowania bywają frustrujące.

Pierwszego dnia próbowałem naładować Geely w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, ale po trzech nieudanych próbach musiałem zrezygnować. Jedne ładowarki były zajęte, mimo że aplikacja wskazywała inaczej. Inne były zablokowane przez inne pojazdy, uniemożliwiając podłączenie. Kolejna próba zakończyła się fiaskiem z powodu uszkodzonej ładowarki, która nie reagowała na próby jej uruchomienia.

Geely w trybie ładowania
Geely w trybie ładowania | Business Insider

Następnego dnia udało mi się znaleźć sprawną ładowarkę, a proces ładowania przebiegł bezproblemowo. Niemniej jednak, negatywne pierwsze wrażenie pozostało. Problemów takich nie doświadczyłem podczas korzystania z tradycyjnych stacji paliw.

Geely w trybie ładowania
Geely w trybie ładowania | Business Insider

Dla osób posiadających dostęp do własnego źródła zasilania, pojazd elektryczny może okazać się atrakcyjną opcją, zwłaszcza jako drugi samochód do poruszania się po mieście.

Geely E5 — dane techniczne

Podstawowe parametry:

  • Napęd: FWD (na przednie koła)
  • Silnik: 1 elektryczny
  • Moc: 217 KM (160 kW)
  • Moment obrotowy: 320 Nm
  • Przyspieszenie 0–100 km/h: 7,1 s
  • Prędkość maksymalna: 175 km/h
  • Typ baterii: LFP
  • Pojemność: 60,22 kWh
  • Zasięg (WLTP): 425 km
  • Zużycie energii: 16 kWh/100 km

Ładowanie:

  • AC: 11 kW (ładowanie 30–80%: ok. 6,1 h)
  • DC: 100 kW (ładowanie 30–80%: ok. 20 min)
  • Złącze: Type 2 / CCS2

Wymiary i masa

  • Długość: 4615 mm
  • Szerokość: 1901 mm
  • Wysokość: 1670 mm
  • Rozstaw osi: 2750 mm
  • Prześwit: 173 mm (bez obciążenia)
  • Średnica zawracania: 10,8 m
  • Masa własna: 1765 kg
  • DMC: 2215 kg
  • Ładowność: 450 kg

Bagażnik:

  • Pojemność minimalna: 461 l
  • Pojemność maksymalna: 1877 l

Wyposażenie (wspólne dla obu wersji):

  • Adaptacyjny tempomat (ACC + ICC)
  • Autonomiczne hamowanie awaryjne (AEB)
  • System utrzymania pasa ruchu (LKA, ELKA)
  • Monitorowanie martwego pola (BSD)
  • Kamera 360°
  • Czujniki parkowania (przód + tył)
  • 16 systemów ADAS
  • Komplet poduszek powietrznych

Wyposażenie (dodatkowe w wersji MAX):

  • Fotele z funkcją masażu (przód)
  • Pamięć ustawień foteli
  • Elektryczny podnóżek dla pasażera
  • Oświetlenie ambientowe
  • Panoramiczny dach
  • Elektrycznie sterowana klapa bagażnika
  • System audio premium – 16 głośników (Flyme Sound)
  • Wyświetlacz HUD
  • 19-calowe felgi aluminiowe (wersja Pro posiada 18-calowe)

Dziękujemy za lekturę artykułu. Aby być na bieżąco z najnowszymi technologiami i trendami w branży IT i motoryzacji, zachęcamy do śledzenia nas w Google.

Wyniki Biznes Fakty:

  • Cena wersji Max: 186 900 zł (marzec 2026)
  • Cena wersji Pro: 169 900 zł (marzec 2026)
  • Główne zalety: bogate wyposażenie, komfort jazdy, płynne multimedia, nowoczesne wnętrze.
  • Główne wady: ergonomia sterowania (tablet), umiejscowienie przycisku świateł awaryjnych, wykończenie bagażnika, automatyczne wycieraczki, działanie tempomatu.
  • Potencjalne pytania inwestycyjne (2026): długoterminowa trwałość mechaniczna, zabezpieczenie antykorozyjne, retencja wartości pojazdu (pochodzenie chińskie, żywotność baterii).
  • Rynek docelowy (2026): osoby z dostępem do domowego ładowania, poszukujące drugiego samochodu miejskiego z bogatym wyposażeniem w atrakcyjnej cenie.

Według danych portalu: businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *