[Role: Macroeconomics Expert] [Task: High-Quality Content Rewriting into Polish] Step 1: Identify the language of the source text. The source text is in Polish. Step 2: Rewrite and translate into POLISH. Style: Expert macro perspective. Focus on inflation, NBP, and global economy impact on Poland. Rules: Preserve all HTML tags[cite: 15, 16]. Use professional economic terminology. Add section: „Wyniki Biznes Fakty:” at the end. Constraints: No AI clichés[cite: 20]. 100% Polish[cite: 29].
Niemiecka gospodarka mierzy się z nasilającymi się problemami strukturalnymi. Dane za pierwszy kwartał 2026 roku ujawniają skalę dekoniunktury, której Republika Federalna Niemiec nie doświadczyła od czasu globalnego kryzysu finansowego. W kontekście polskiej gospodarki, spowolnienie u naszego zachodniego sąsiada stanowi istotny czynnik ryzyka, wpływając na bilans handlowy i perspektywy inflacyjne.

Liczba upadłości przedsiębiorstw w Niemczech osiągnęła w pierwszym kwartale najwyższy poziom od dwóch dekad. Według analiz Instytutu Badań Ekonomicznych im. Leibniza w Halle (IWH), w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2026 r. zarejestrowano 4573 upadłości spółek osobowych i kapitałowych. Jest to liczba przewyższająca analogiczny wskaźnik z okresu globalnego kryzysu finansowego w 2009 roku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy stać nas na zieloną transformację? | Onet Rano Finansowo
Czytaj też: Ropa z Morza Północnego najdroższa od lat. Handlowcy walczą o każdą baryłkę
Analiza historyczna pokazuje, że obecna sytuacja jest nawet bardziej niepokojąca. — Jest to najwyższy poziom odnotowany od trzeciego kwartału 2005 r. — zaznaczył ekspert IWH. Wzrost liczby upadłości był szczególnie intensywny w marcu, kiedy to stwierdzono 1716 takich przypadków. Stanowi to wzrost o 17% w stosunku do lutego i o 71% w porównaniu ze średnią marcową z lat przed pandemią COVID-19. Według danych IWH, tak wysoka miesięczna liczba bankructw była obserwowana ostatnio w czerwcu 2005 roku.
Konsekwencje wzrostu liczby upadłości firm dla rynku pracy
Pomimo dużej liczby bankructw, ich bezpośredni wpływ na rynek pracy okazał się umiarkowany w ujęciu miesięcznym. W marcu zagrożonych było około 14 tys. miejsc pracy w grupie dziesięciu procent największych niewypłacalnych firm. Jest to spadek o 40% w porównaniu z lutym, co badacze tłumaczą koncentracją upadłości wśród mniejszych podmiotów gospodarczych.
Jednakże, w ujęciu kwartalnym, zagrożonych było łącznie 54 tys. miejsc pracy. Jest to najwyższy wynik odnotowany od trzeciego kwartału 2020 r., kiedy to upadły znaczące firmy, takie jak Esprit, Vapiano czy Wirecard. Obecna fala niewypłacalności dotyka przede wszystkim sektor produkcyjny, co może mieć istotne implikacje dla łańcuchów dostaw i dalszych procesów produkcyjnych w krajach ościennych, w tym w Polsce.

Perspektywy gospodarcze i implikacje dla Polski
Eksperci z IWH prezentują prognozy nie wskazujące na szybką poprawę sytuacji koniunkturalnej. Steffen Müller, kierujący działem badań nad niewypłacalnością w IWH, podkreśla, że wskaźniki wyprzedzające sugerują utrzymanie się wysokiego poziomu bankructw w nadchodzących miesiącach. — Niewykluczone jest powtórzenie się bardzo wysokich wyników z marca — przewiduje Müller.
Dane te sygnalizują poważne wyzwania strukturalne stojące przed niemiecką gospodarką, która wciąż zmaga się z długofalowymi konsekwencjami pandemii oraz globalnymi zawirowaniami makroekonomicznymi, w tym presją inflacyjną i napięciami geopolitycznymi. W obliczu rosnącej liczby upadłości, szczególnie w sektorze produkcyjnym, rynek pracy pozostaje pod znaczną presją. Dla Polski, jako kluczowego partnera handlowego Niemiec, pogorszenie koniunktury u zachodniego sąsiada może przełożyć się na spadek popytu eksportowego, negatywnie wpływając na aktywność gospodarczą i perspektywy inflacyjne. Narodowy Bank Polski będzie musiał uważnie monitorować te trendy w kontekście kształtowania krajowej polityki monetarnej i stabilności cen.
Wyniki Biznes Fakty:
Liczba upadłości przedsiębiorstw w Niemczech w I kwartale 2026 r. osiągnęła najwyższy poziom od dwóch dekad, przekraczając wskaźniki z okresu globalnego kryzysu finansowego w 2009 r. (4573 upadłości).
Szczególnie wysoka była liczba bankructw w marcu 2026 r. (1716 upadłości), co stanowiło wzrost o 17% miesiąc do miesiąca i o 71% w porównaniu ze średnią marcową z lat przedpandemicznych.
Choć miesięczny wpływ na zatrudnienie był ograniczony (ok. 14 tys. miejsc pracy zagrożonych w marcu), w całym I kwartale 2026 r. zagrożonych było 54 tys. miejsc pracy, co jest najwyższym wynikiem od III kwartału 2020 r.
Obecna fala niewypłacalności dotyka głównie sektor produkcyjny, co może mieć szersze implikacje dla europejskich łańcuchów dostaw.
Prognozy IWH wskazują na utrzymanie się wysokiego poziomu bankructw w najbliższych miesiącach, co sygnalizuje dalsze wyzwania dla niemieckiej gospodarki.
Więcej informacji na stronie : businessinsider.com.pl
