[{„box_2d”: [15, 479, 37, 520], „text_content”: „Nowy Jork”}]
Jedna z najstarszych polskich fabryk broni ponownie boryka się z problemami. Związkowcy wyrażają obawy o redukcję zatrudnienia, która może dotknąć nawet 140 pracowników – informuje Portal Obronny.

Radomska Fabryka Broni Łucznik, z ponad stuletnią tradycją, specjalizuje się w produkcji ręcznej broni strzeleckiej. W jej ofercie znajdują się m.in. pistolety VIS 100 i MPS, granatniki oraz karabinki GROT w różnych wariantach, przeznaczone przede wszystkim dla Sił Zbrojnych. Pod koniec ubiegłego roku spółka uruchomiła nową halę produkcyjną, zwiększając potencjał wytwórczy do 80 tysięcy sztuk rocznie. Firma informowała o dobrych wynikach i niedawno obchodziła jubileusz 100-lecia istnienia. Obecnie jednak zakład nie realizuje nowych zamówień, a jego przyszłość rysuje się w niepewnych barwach. Sytuacja skomplikowała się po prezydenckim wstrzymaniu realizacji programu SAFE dla Polski.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Pomysł na lotnisko w Radomiu? Prezes PPL ujawnia
Brak zamówień dla fabryki broni. Zagrożone miejsca pracy
— Obecnie realizujemy ostatnie z poprzednich kontraktów, jednak nowe zamówienia nie napływają. Spodziewaliśmy się znaczącego wolumenu zleceń, lecz okoliczności związane z programem SAFE wprowadziły nieprzewidziane trudności, pozostawiając fabrykę – podobnie jak wiele innych podmiotów z sektora zbrojeniowego – w niepewnej sytuacji – powiedział prezes Fabryki Broni Łucznik, Seweryn Figurski, w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”.
Planowane zwiększenie mocy produkcyjnych miało być odpowiedzią na rosnące potrzeby polskiej armii i Ministerstwa Obrony Narodowej. Brak aktualnych zleceń od MON stawia pod znakiem zapytania przyszłość pracy dla 140 osób, głównie tych zatrudnionych na umowach czasowych, których kontrakty nie zostały przedłużone. Pracownicy odczuwają rozczarowanie, a związki zawodowe sygnalizują alarmujący stan rzeczy.
— Fabryka nie potrzebuje litości ani wsparcia państwa – potrzebujemy zamówień – podkreślił Daniel Dorociński, przewodniczący zakładowej „Solidarności” w Fabryce Broni Łucznik, w rozmowie z Portalem Obronnym. Związek zawodowy nie wyklucza organizacji protestów pracowniczych.
Kierownictwo fabryki podejmuje działania w celu pozyskania zleceń z innych segmentów rynku, w tym od Policji, Straży Granicznej, SOP, a także z rynku cywilnego, gdzie produkty Łucznika również znajdują zastosowanie.
Portal Obronny przypomina stanowisko wiceministra obrony narodowej, Pawła Bejdy, w sprawie zamówień polskiego wojska na broń i sytuacji Fabryki Broni w Radomiu. W odpowiedzi na interpelację poselską, minister stwierdził, że „priorytetem resortu obrony narodowej jest realizowanie zakupów na rynku polskim, jednakże w przypadku braku możliwości pozyskania sprzętu wojskowego w rodzimym przemyśle zbrojeniowym przewiduje się możliwość nabycia za granicą”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Wyniki Biznes Fakty:
Sytuacja Fabryki Broni Łucznik w Radomiu ilustruje wyzwania stojące przed polskim przemysłem obronnym, szczególnie w kontekście realizacji strategicznych zamówień. Brak perspektywicznych zleceń, zwłaszcza od kluczowego klienta, jakim jest Ministerstwo Obrony Narodowej, może prowadzić do niekorzystnych konsekwencji ekonomicznych, takich jak redukcje zatrudnienia. Wpływ czynników zewnętrznych, jak decyzje polityczne dotyczące programów zbrojeniowych (w tym przypadku weto prezydenckie wobec programu SAFE), może mieć bezpośrednie przełożenie na kondycję zakładów produkcyjnych, nawet tych o ugruntowanej pozycji rynkowej i technologicznym potencjale. Dywersyfikacja klientów i rynków zbytu, choć pożądana, może nie zrekompensować braku kluczowych zamówień państwowych w sektorze obronności. W szerszym kontekście makroekonomicznym, stabilność zamówień w przemyśle zbrojeniowym jest istotnym czynnikiem wpływającym na PKB, tworzenie miejsc pracy oraz innowacyjność technologiczną kraju. Fluktuacje w tym sektorze mogą być również odzwierciedleniem dynamiki geopolitycznej i zmian w polityce bezpieczeństwa państwa.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : businessinsider.com.pl
