W polskim krajobrazie prawnym coraz wyraźniej rysuje się niepokojący trend: wierzyciele, napotykając na zobowiązania po zmarłych dłużnikach, zwracają się bezpośrednio do ich spadkobierców. To zjawisko, które coraz częściej trafia na biurko Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), budzi poważne wątpliwości prawne i etyczne. Spadkobiercy, otrzymując wezwania do zapłaty, nierzadko podnoszą zarzut, że podmioty dochodzące należności nie posiadają uprawnienia do przetwarzania ich danych osobowych w tym celu. [cite: 15, 16]

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia tych wątpliwości okazał się wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z 8 kwietnia 2026 roku. Sąd ten oddalił skargę kasacyjną złożoną przez BEST Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. przeciwko wcześniejszemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Tym samym NSA potwierdził stanowisko Prezesa UODO z 2021 roku, które kwestionowało legalność przetwarzania danych osobowych w opisanej sytuacji. [cite: 17]
Prezes UODO w swoim rozstrzygnięciu nakazał spółce usunięcie danych osobowych skarżącego. Organ nadzorczy uznał, że ani sama spółka, ani zarządzany przez nią fundusz inwestycyjny nie dysponowały podstawą prawną do przetwarzania danych osobowych osoby fizycznej w celu dochodzenia roszczeń po zmarłym dłużniku.
Jak podkreślił UODO, ani fundusz inwestycyjny, ani zarządzająca nim spółka nie miały prawa do samodzielnego ustalania kręgu spadkobierców. Kompetencja ta należy wyłącznie do sądów powszechnych, które w ramach postępowania o stwierdzenie nabycia spadku badają, kto i w jakim zakresie dziedziczy. Dopiero prawomocne postanowienie sądu o nabyciu spadku tworzy pewność prawną w tej kwestii. [cite: 20]
Co istotne, sam fakt śmierci spadkodawcy nie powoduje automatycznie, że wszyscy jego bliscy stają się odpowiedzialni za jego długi. Prezes UODO w omawianej sprawie wykazał, że analizowane podmioty nie posiadały legalnej podstawy do przetwarzania danych osobowych skarżącego, co czyniło ich działania windykacyjne bezprawnymi. UODO zwraca uwagę, że wezwania do spłaty długów bywają wysyłane do spadkobierców nawet w sytuacji, gdy odrzucili oni spadek. To pokazuje głębszy problem związany z naruszaniem praw do prywatności i ochrony danych osobowych w procesie dochodzenia należności po zmarłych.
Wyniki Biznes Fakty:
Wyrok NSA w sprawie BEST TFI S.A. ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości sektora windykacyjnego i finansowego. Potwierdza on, że nie można obchodzić prawa i przepisów o ochronie danych osobowych w pogoni za odzyskaniem należności. Skutki dla rynku mogą być wielorakie:
- Wzmocnienie pozycji konsumenta: Spadkobiercy uzyskują silniejszą ochronę prawną. Wierzyciele muszą liczyć się z koniecznością przestrzegania formalnych procedur ustalania spadkobierców, co utrudni bezpodstawne nękanie osób, które nie mają obowiązku spłaty długu.
- Zmiana praktyk windykacyjnych: Firmy windykacyjne będą musiały zrewidować swoje strategie. O ile dotychczas mogły liczyć na pewną swobodę w kontaktowaniu się z potencjalnymi spadkobiercami, o tyle teraz muszą działać w ściśle określonych ramach prawnych. To może oznaczać mniejszą efektywność w krótkim terminie, ale większą zgodność z prawem.
- Ryzyko prawne dla wierzycieli: Wierzyciele, którzy nadal będą stosować nielegalne metody windykacji, narażają się na poważne konsekwencje prawne, w tym kary finansowe nakładane przez UODO oraz potencjalne procesy cywilne ze strony poszkodowanych.
- Konieczność współpracy z sądami: W kontekście tego wyroku, współpraca z sądami w procesie ustalania spadkobierców staje się nie tylko zalecana, ale wręcz niezbędna. To może oznaczać dłuższy czas oczekiwania na rozwiązanie sprawy, ale jednocześnie zapewnia legalność działań.
- Przyszłość funduszy sekurytyzacyjnych: Fundusze inwestycyjne specjalizujące się w nabywaniu wierzytelności będą musiały dokładnie analizować procesy weryfikacji spadkobierców, aby uniknąć naruszeń prawa. To może wpłynąć na ich modele biznesowe i rentowność.
Podsumowując, wyrok ten stanowi kamień milowy w ochronie praw jednostki w Polsce. W dłuższej perspektywie, może on przyczynić się do budowania bardziej etycznego i transparentnego rynku finansowego, gdzie prawa konsumentów są respektowane na każdym etapie.
Źródło wiadomości : www.bankier.pl
