Państwowe giganty redefiniują strategię: Prezesi ujawniają plany i wyzwania związane z lokalnym komponentem

Prezesi spółek Skarbu Państwa będą rozliczani z wdrażania wytycznych dotyczących lokalnego pochodzenia towarów i usług (local content). W rozmowie z Business Insider Polska dzielą się swoimi celami w tym zakresie oraz wskazują na potencjalne ryzyka.

Premier Donald Tusk podczas inauguracji projektu „Local content. Z korzyścią dla Polski” w siedzibie Apator S.A. w Łysomicach koło Torunia, 9 kwietnia 2026
Premier Donald Tusk podczas inauguracji projektu „Local content. Z korzyścią dla Polski” w siedzibie Apator S.A. w Łysomicach koło Torunia, 9 kwietnia 2026 | Foto: PAP

Zgodnie z zapowiedziami, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przedstawił definicję local content oraz narzędzia mające na celu jego wdrożenie. Zapowiedziano także powołanie pełnomocników do spraw local content w spółkach z udziałem Skarbu Państwa, którzy będą bezpośrednio odpowiedzialni za realizację tych wytycznych.

W wydarzeniu, które odbyło się pod Toruniem w siedzibie firmy Apator, producenta m.in. liczników zdalnego odczytu energii elektrycznej i dronów, uczestniczyli również premier Donald Tusk oraz prezesi kluczowych spółek z udziałem Skarbu Państwa.

Zapytaliśmy obecnych szefów spółek o wyzwania, jakie wiążą się z implementacją rządowych wytycznych.

Według naszych informacji, local content będzie kluczowym tematem działań spółek Skarbu Państwa podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach w kwietniu 2026 roku.

Cel: Wzmocnienie pozycji lokalnych dostawców w zamówieniach zbrojeniowych

Prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) Adam Leszkiewicz podkreśla, że jego spółka od dawna realizuje strategię local content. — Zatrudniamy ponad 20 tysięcy osób w zakładach na terenie całej Polski, a współpracujemy z kilkunastoma tysiącami partnerów biznesowych, z których niemal wszyscy to polskie firmy z sektora MŚP. Nasza wspólna praca przekłada się na efekty w zakresie local content — wyjaśnia.

— Naszym celem jest tworzenie jak najdłuższych łańcuchów wartości — od koncepcji, przez komercjalizację, produkcję, aż po sprzedaż, na przykład dla Sił Zbrojnych RP. Zależy nam na tym, aby polski przemysł był głównym dostawcą, minimalizując zakupy zagraniczne. Kluczowe jest budowanie kompetencji i infrastruktury w Polsce — deklaruje Leszkiewicz.

Według prezesa PGZ, działania rządu stanowią dodatkowy impuls i motywację do stosowania zasad local content wszędzie, gdzie to możliwe. Leszkiewicz zaznacza jednak, że istnieją obszary, gdzie niezbędne będą dostawy zagraniczne, wymieniając jako przykłady silniki czy mosty do pojazdów Jelcz.

Prezes PGZ przedstawia również ambitne cele spółki w zakresie local content: — Jeszcze dwa-trzy lata temu udział polskiego przemysłu w produkcji zbrojeniowej wynosił kilkanaście procent, dziś jest to już 20-25 proc. Naszą ambicją jest osiągnięcie poziomu 50 proc. budżetowych środków na obronność zasilających polski przemysł obronny.

Od lewej: rzecznik rządu Adam Szłapka, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, premier Donald Tusk, prezes zarządu Enea Grzegorz Kinelski i prezes Apator Maciej Wyczesany podczas inauguracji projektu „Local content. Z korzyścią dla Polski” w siedzibie Apator S.A. w Łysomicach koło Torunia, 9 kwietnia 2026
Od lewej: rzecznik rządu Adam Szłapka, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, premier Donald Tusk, prezes zarządu Enea Grzegorz Kinelski i prezes Apator Maciej Wyczesany podczas inauguracji projektu „Local content. Z korzyścią dla Polski” w siedzibie Apator S.A. w Łysomicach koło Torunia, 9 kwietnia 2026 | PAP

Spółki energetyczne wyznaczają konkretne cele w zakresie lokalnego pochodzenia

Zapytany o praktyczną realizację wytycznych local content w PKN Orlen, prezes Ireneusz Fąfara odpowiada: — Nasz pierwszy projekt offshore ma lokalny wkład na poziomie 21 proc., a w drugim planujemy już prawie 50 proc.

Fąfara dodaje, że spółka Orlen Synthos Green Energy, współtworzona przez Orlen, która planuje budowę małych reaktorów jądrowych (SMR) w Polsce, zakłada stworzenie kompletnego łańcucha lokalnych współpracowników i dostawców. — Będzie to fundamentalne zadanie. Mówimy o drugiej elektrowni jądrowej, myślimy o sieci SMR-ów. To będzie ogromne wyzwanie dla wszystkich — zaznacza.

Prezes Orlenu przyznaje, że jednym z wyzwań przy wdrażaniu local content mogą być utrwalone nawyki działów zakupów. — To będzie spore wyzwanie. Nie twierdzę, że napotkamy opór, ale najtrudniej jest przezwyciężyć przyzwyczajenia, utarte ścieżki i dotychczasowe kontakty. Przełamanie tych schematów będzie prawdopodobnie najtrudniejsze — stwierdza Fąfara.

Jednocześnie wyraża przekonanie o sukcesie strategii local content. — Jeśli uda nam się przełamać schematy, polscy dostawcy są gotowi, by zająć miejsce innych, sprzedawać więcej, rozwijać się i po prostu zarabiać — podsumowuje Ireneusz Fąfara.

Dariusz Lubera, prezes PGE, informuje Business Insider: — Ogłoszenie gotowego rozwiązania dotyczącego local content jest dla PGE niezwykle istotne. Rozpoczynamy pewien proces, który nie jest jednorazowym działaniem.

Zapewnia, że PGE jest bardzo aktywne w tym obszarze. Jako przykład podaje spółkę PGE Dystrybucja, gdzie udział polskich wykonawców i dostawców przekracza 85 proc.

— Do 2035 roku PGE planuje przeznaczyć blisko 250 miliardów złotych, z czego 150 miliardów trafi do polskich przedsiębiorstw — informuje prezes PGE. — Dotyczy to projektów takich jak modernizacja sieci elektroenergetycznych, wymiana sieci napowietrznych na podziemne, budowa magazynów energii, inwestycje w odnawialne źródła energii (OZE), w tym w energetykę morską (offshore), a także w elektrownie gazowe, w których polscy wykonawcy już dziś są zaangażowani, także jako liderzy konsorcjów — dodaje.

Prezes Tauronu, Grzegorz Lot, wypowiada się w podobnym tonie: — Local content jest wpisany w DNA Tauronu. Odpowiedzialność wobec samorządów i lokalnych społeczności znajduje odzwierciedlenie w naszej strategii. Wszystko, co robimy, ma na celu rozwój gospodarki, co przekłada się również na korzyści dla naszej firmy, naszych inwestorów i akcjonariuszy — mówi Business Insiderowi.

Lot zapewnia, że Tauron jest w pełni zmotywowany do wspierania local content, a działania rządu w tym obszarze potwierdzają słuszność wybranej przez firmę ścieżki rozwoju.

Według Lota, wdrażanie local content będzie procesem, a kompetencje w tym zakresie będą rozwijane z każdym kolejnym postępowaniem. — Będę oczekiwał od moich menedżerów kreatywnego podejścia i działań na rzecz wspierania lokalnych społeczności oraz lokalnych biznesów — zapowiada. Uważa, że jednym z wyzwań w realizacji zasad local content może być kwestionowanie wyników postępowań przez Krajową Izbę Odwoławczą.

— Od samego początku postawiliśmy na model partnerstwa innowacyjnego, w którym nie kupujemy gotowych rozwiązań, lecz wspólnie z polską firmą Apator rozwijamy produkty dostosowane do rzeczywistych potrzeb naszej sieci i naszych klientów — mówi Grzegorz Kinelski, prezes Enei, która podpisała z Apatorem umowę na dostawę kilkuset tysięcy zdalnych liczników energii elektrycznej.

— Takie podejście doskonale wpisuje się w naszą strategię local content, która w praktyce oznacza budowanie silnego krajowego łańcucha wartości — od projektowania, przez produkcję, po rozwój kompetencji i współpracę z naukowcami. Dzięki temu w Enea nie tylko inwestujemy w nowoczesną infrastrukturę, ale również wzmacniamy polską gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne kraju — dodaje Grzegorz Kinelski.

„Można było uniknąć wielu brzemiennych w skutki decyzji dotyczących wykonawców z odległych zakątków świata”

— Grupa Azoty jest klasycznym przykładem znaczenia local content dla bezpieczeństwa żywnościowego. Nasz przypadek pokazuje, że wysoka polska jakość produktów, technologie i innowacje tworzone w Polsce obronią się nie tylko na rynku krajowym, ale również w Europie — mówi Marcin Celejewski, prezes Grupy Azoty.

Podkreśla, że Azoty realizują zasady local content w praktyce, współpracując z polskimi bankami, Orlenem, polskimi instytutami badawczymi, lokalnymi dystrybutorami oraz rolnikami.

Dodaje: — Local content w dużej mierze wiąże się z jakością. Gdyby ta zasada była stosowana w przeszłości, można było uniknąć wielu brzemiennych w skutki decyzji dotyczących wykonawców z odległych zakątków świata.

Beata Stelmach, prezeska Totalizatora Sportowego, informuje Business Insider Polska, że spółka działa wyłącznie na terenie Polski, zatrudnia siedem tysięcy osób i posiada 17 oddziałów. — Już wewnętrznie wdrożyliśmy mechanizmy promujące polskich dostawców — zaznacza.

Dodaje, że rządowy program promowania local content zachęcił spółkę do współpracy z polskimi firmami tworzącymi cyfrowe gry, które oferuje klientom Totalizatora Sportowego.

Beata Stelmach wyjaśnia, że chodzi o poszukiwanie możliwości wspierania technologicznych inicjatyw polskich producentów gier. — A my jesteśmy w Polsce fantastycznym dostawcą pomysłów na rozwiązania cyfrowe — zauważa szefowa Totalizatora.

Pełniący obowiązki prezesa Poczty Polskiej, Sławomir Żurawski, podkreśla w rozmowie z Business Insiderem, że z perspektywy tej spółki realizacja zasady local content będzie wyzwaniem, ale nie nadmiernym.

— Nasza firma obejmuje swoim zasięgiem cały kraj i jest obecna praktycznie w każdej gminie. W zasadzie zawsze korzystaliśmy z polskich podwykonawców i w większości kupujemy polskie towary lub usługi. Paliwo kupujemy od Orlenu, transport zapewniają nam polscy podwykonawcy, podobnie jest z dostarczaniem paczek — nasi kurierzy to w większości pracownicy polskich firm — opisuje.

Sławomir Żurawski dodaje, że zakupy wyposażenia placówek pocztowych spółka również w większości realizuje w polskich firmach. Poczta Polska dysponuje znaczącą siecią 4700 własnych placówek i 2000 agencji, które reprezentują polskich małych przedsiębiorców. — Nie widzę tu ogromnego wyzwania, choć istnieją obszary takie jak zakupy IT czy cyfryzacja, gdzie rynek zdominowany jest przez globalne koncerny — konkluduje prezes Poczty Polskiej.

PKO BP chce wesprzeć realizację projektu

— Dla mnie kluczowe jest to, jaki wkład Grupa PKO może wnieść w ten projekt, przynosząc korzyści polskim przedsiębiorcom. Finalizujemy nowy model finansowania inwestycji. Chcemy zwiększyć płynność w tych procesach, szczególnie dla małych i średnich firm, aby podnieść ich szanse na podjęcie działań inwestycyjnych — mówi Szymon Midera, prezes PKO BP, w rozmowie z Business Insider Polska.

Sposób realizacji tego celu w PKO BP? — Przede wszystkim poprzez odmienną konstrukcję finansowania inwestycji. Będziemy promować podejście polegające na dzieleniu inwestycji na bardzo małe etapy, co zwalnia wykonawcę generalnego i podwykonawców z konieczności przedstawiania gwarancji. Opieramy się tu na sprawdzonej w przemyśle obronnym zasadzie rachunku powierniczego — wyjaśnia Szymon Midera.

Dodaje, że obniżenie wymogów dotyczących gwarancji oznacza także niższe wymagania w zakresie zdolności kredytowej.

— Jesteśmy głęboko przekonani, że pomoże to małym i średnim firmom w zaangażowaniu się w procesy inwestycyjne — zaznacza prezes PKO BP.

Jakie wyzwania i ryzyka stoją przed realizacją idei local content? — Ryzykiem jest niewykorzystanie fali inwestycji realizowanych w Polsce w kontekście zbudowania silnych, prywatnych polskich firm. Nie możemy tej szansy przegapić — podsumowuje prezes Midera.

**Wyniki Biznes Fakty:** * **PGZ:** Celuje w osiągnięcie 50% udziału polskiego przemysłu w zamówieniach obronnych do 2026 roku, zwiększając obecny poziom z 20-25%. * **Orlen:** Planuje zwiększyć lokalny wkład w projektach morskiej energetyki wiatrowej z 21% w pierwszym projekcie do blisko 50% w drugim. * **PGE:** Zamierza przeznaczyć 150 mld zł do 2035 roku na zamówienia dla polskich przedsiębiorstw w ramach inwestycji o wartości blisko 250 mld zł. * **Enea:** Współpracuje z polską firmą Apator, rozwijając zdalne liczniki energii elektrycznej w ramach partnerstwa innowacyjnego. * **Grupa Azoty:** Podkreśla znaczenie lokalnych dostawców dla bezpieczeństwa żywnościowego i jakości produktów. * **Totalizator Sportowy:** Zachęcony programem local content, intensyfikuje współpracę z polskimi firmami tworzącymi gry cyfrowe. * **Poczta Polska:** Już w dużej mierze korzysta z polskich dostawców i podwykonawców, choć zakupy IT stanowią wyzwanie. * **PKO BP:** Wdraża nowy model finansowania inwestycji, mający na celu zwiększenie płynności dla MŚP i ułatwienie im udziału w procesach inwestycyjnych.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *