Odkryj Prawdę: Opóźnienie Umowy Jądrowej – Zagrożenie dla Terminów Inwestycji?

Umowa z amerykańskimi partnerami dotycząca budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce ulegnie opóźnieniu, jak ujawniają nasze źródła. Kilka trudnych kwestii wymaga rozwiązania przed osiągnięciem porozumienia. Polskę jako przestrogę traktuje między innymi sytuacja w Czechach.

— Obecnie nie ma możliwości zamknięcia negocjacji w sprawie umowy EPC (Engineering, Procurement, Construction – umowa na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej) do końca drugiego kwartału bieżącego roku, zgodnie z pierwotnymi założeniami. Istnieje wciąż wiele obszarów, w których stanowiska stron są rozbieżne — informuje nas osoba zbliżona do procesu negocjacyjnego z Amerykanami.

Planowane jest przedłużenie obecnej umowy pomostowej (EDA) do końca roku, co pozwoli na „spokojne prowadzenie negocjacji”.

Przyczyny przedłużających się negocjacji umowy

— Jakość finalnej umowy ma kluczowe znaczenie. Nie ma potrzeby i sensu niczego przyspieszać — podkreślają osoby odpowiedzialne za negocjacje. Jednocześnie zapewniają, że nie istnieje ryzyko opóźnień w budowie elektrowni, gdyż obowiązująca umowa EDA (Engineering Development Agreement) umożliwia realizację wszystkich niezbędnych prac.

Przeszkodą w szybkim zakończeniu rozmów w sprawie umowy EPC jest konieczność rozstrzygnięcia kilku złożonych kwestii.

Jednym z takich punktów są limity odpowiedzialności, czyli wysokość należnych odszkodowań.

Drugi obszar sporny dotyczy integracji projektu. — Poprzedni rząd wybrał firmy Westinghouse i Bechtel, których integracja jest trudna. Westinghouse dostarcza reaktor, a Bechtel odpowiada za budowę elektrowni. Sytuacja przypomina tę, gdy jedna firma buduje fundamenty, a druga ściany, przy czym żadna nie chce ponosić odpowiedzialności za całość. Polska strona oczekuje zintegrowanego produktu — wyjaśnia nasz rozmówca.

Podkreśla również: — Czesi zrezygnowali z ich oferty w przetargu sprzed dwóch lat, ponieważ Amerykanie postawili warunki nieakceptowalne dla doświadczonego inwestora, jakim jest czeski koncern energetyczny ČEZ. Jedna firma oferowała dostarczenie reaktora, druga budowę, nie udzielając odpowiedzi na pytanie, kto będzie odpowiedzialny za integrację tych dwóch elementów.

— Tymczasem poprzedni polski rząd, mimo braku doświadczenia w projektach jądrowych, zdecydował się na to dość ryzykowne rozwiązanie — zaznacza nasze źródło.

Kolejną kwestią sporną jest określenie właściwego prawa dla umowy. — Amerykanie nie zgadzają się na stosowanie polskiego prawa do tej umowy. Strona polska aktywnie o to zabiega — relacjonuje.

Jeśli umowa EPC nie zostanie podpisana do końca czerwca, jak pierwotnie zapowiadano, kiedy można liczyć na jej finalizację? Według naszych rozmówców, w drugiej połowie roku.

— Polskie Elektrownie Jądrowe nie będą gotowe w połowie roku. Umowa EPC zostanie podpisana w momencie politycznie dogodnym. Decyzja o terminie ogłoszenia zapadnie na najwyższych szczeblach w Polsce i USA — zaznacza inny nasz rozmówca bliski procesowi negocjacji.

x.com

Druga elektrownia jądrowa w centrum uwagi

Pierwszy polsko-francuski szczyt międzyrządowy, który odbył się 20 kwietnia w Gdańsku, był okazją do przedstawienia ważnych deklaracji dotyczących drugiej planowanej przez polski rząd elektrowni jądrowej.

— Jesteśmy przed podjęciem decyzji o lokalizacji przyszłej drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Jesteśmy przekonani, że dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego niezbędna jest inwestycja w sektor atomowy, w tym w drugą dużą elektrownię jądrową. Mowa tu o tradycyjnych, dużych reaktorach, ponieważ prowadzimy również rozmowy i prace przygotowawcze, które mogą przyspieszyć program tzw. SMR-ów, czyli małych reaktorów modułowych, ale to jest jednak melodia przyszłości w kontekście możliwości technologicznych — stwierdził premier Donald Tusk podczas konferencji z prezydentem Emmanuelem Macronem.

Nasi rozmówcy przyznają, że szczyt potwierdził silne zainteresowanie Francji kontraktem na budowę drugiej elektrowni. Deklaracja Donalda Tuska jest postrzegana jako przełomowa. — Po raz pierwszy w tej kadencji jednoznacznie stwierdził, że druga elektrownia jądrowa powstanie — zauważa jeden z naszych rozmówców.

Inne źródło przyznaje, że „ze względów politycznych, w przyszłym roku trzeba będzie coś obiecać w sprawie drugiej elektrowni jądrowej”. Jesienią 2027 roku odbędą się w Polsce wybory parlamentarne, a otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego mocno akcentuje rozwój energetyki jądrowej nad Wisłą, co skłania obecną ekipę rządzącą do nieoddawania pola w tej kwestii.

Zakończył się właśnie wstępny etap prac nad wyłonieniem partnera do budowy drugiej elektrowni jądrowej. Rząd, w ramach tzw. dialogu z rynkiem, prowadził rozmowy w tej sprawie z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych, Francji i Kanady.

W najbliższych miesiącach powinno zostać zainicjowane postępowanie konkurencyjne, które wyłoni partnera do tego projektu.

Plany dotyczące rozwoju energetyki jądrowej w Polsce, wraz z harmonogramami inwestycji w pierwszą i drugą elektrownię, zawarte są w rządowym dokumencie „Program polskiej energetyki jądrowej” (PPEJ). Projekt jego aktualizacji był konsultowany przez Ministerstwo Energii w ubiegłym roku. Według naszych źródeł, w nadchodzących tygodniach resort zaprezentuje zaktualizowany PPEJ w formie gotowej do przyjęcia przez rząd.

Dokument ten rozstrzygnie kluczową kwestię — czy odpowiedzialność za prowadzenie postępowania konkurencyjnego w celu wyboru partnera do budowy drugiej elektrowni jądrowej spocznie na spółce PEJ, czy też na PGE.

Gospodarzem dialogu konkurencyjnego w sprawie wyboru partnera do budowy drugiej elektrowni powinny pozostać Polskie Elektrownie Jądrowe. Możliwy jest udział PGE, co jest uzasadnione między innymi obecnością tej spółki w lokalizacjach, gdzie planowana jest budowa drugiej elektrowni — zapowiada nasze źródło.

Dodaje również, że „ostateczny inwestor w drugą elektrownię jądrową nie zostanie określony”. W przypadku pierwszej elektrowni inwestorem są PEJ.

x.com

Zarząd PEJ zostanie uzupełniony

W ubiegłym tygodniu rada nadzorcza PEJ zakończyła proces konkursowy na stanowisko wiceprezesa spółki. Informowaliśmy jako pierwsi o odwołaniu Piotra Pieli z tej funkcji w marcu. W konkursie brało udział kilku kandydatów. Rada przedstawiła swoją rekomendację pełnomocnikowi rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, Wojciechowi Wrochnie. Jego decyzja spodziewana jest na przełomie kwietnia i maja.

— Funkcja ta będzie miała charakter ściśle operacyjny. Nowo wybrany wiceprezes będzie odpowiedzialny za infrastrukturę towarzyszącą, co jest najbardziej krytycznym i wymagającym pilnego nadrobienia obszarem. Właśnie z tego powodu nastąpiła zmiana w zarządzie. Pozostałe obszary odpowiedzialności nowego członka zarządu obejmują lokalny komponent (local content) oraz relacje z samorządami na poziomie regionalnym i lokalnym — opisuje nasz rozmówca.

Obawy dotyczące local content

Nasi rozmówcy związani z branżą budowlaną podtrzymują swoje obawy dotyczące udziału krajowych wykonawców i podwykonawców, czyli tzw. local content, w projekcie pierwszej elektrowni jądrowej.

Dr Damian Kaźmierczak, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, stwierdza: — Amerykanie prezentują każde, nawet najmniejsze i najmniej skomplikowane zlecenie dla polskich firm jako dowód woli bliskiej współpracy z lokalnym biznesem.

— Nie zaprzeczam, że z perspektywy konkretnych firm takie zlecenia są korzystne i mogą przyczynić się do ich rozwoju, ale ambicje większości firm budowlanych sięgają znacznie wyżej. Polskie spółki chcą budować najtrudniejsze i najbardziej złożone elementy elektrowni, aby wykorzystać unikatową szansę na zdobycie nowych kompetencji i nie pozostać na najniższych szczeblach łańcucha wartości projektu w Choczewie. Rolą polskiego rządu jest dopilnowanie, aby taki scenariusz nigdy nie miał miejsca — podkreśla nasz rozmówca.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Zachęcamy do bieżącego śledzenia informacji! Obserwuj nas w Google. **Wyniki Biznes Fakty:** * Umowa EPC na budowę pierwszej elektrowni jądrowej z partnerem amerykańskim ulegnie opóźnieniu, nie zostanie podpisana do końca II kwartału 2026 roku. * Kluczowe kwestie sporne obejmują limity odpowiedzialności oraz integrację projektu (reaktor od Westinghouse, budowa od Bechtel), a także wybór właściwego prawa dla umowy (Polska zabiega o polskie prawo). * Planowane jest przedłużenie umowy pomostowej EDA do końca 2026 roku. * Premier Donald Tusk potwierdził plany budowy drugiej elektrowni jądrowej, co zostało odebrane jako przełom. * Rozpoczęto dialog z rynkiem (USA, Francja, Kanada) w sprawie partnera dla drugiej elektrowni jądrowej, postępowanie konkurencyjne ruszy w najbliższych miesiącach. * Ministerstwo Energii wkrótce przedstawi zaktualizowany Program polskiej energetyki jądrowej (PPEJ), który określi odpowiedzialność za wybór partnera dla drugiej elektrowni (najprawdopodobniej PEJ z udziałem PGE). * Zakończono konkurs na wiceprezesa PEJ, odpowiedzialnego operacyjnie za infrastrukturę towarzyszącą, local content i relacje z samorządami. * Istnieją obawy o realny udział polskich firm (local content) w projekcie pierwszej elektrowni, które oczekują realizacji najbardziej złożonych zadań.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *