Fiasko kolejnych rozmów o podwyżkach dla pracowników ZUS-u
28 kwietnia zakończyły się kolejne rozmowy płacowe w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, które nie przyniosły porozumienia. Związkowcy domagają się podwyżek w wysokości 1200 zł, jednak pracodawca jest w stanie zaoferować jedynie 200 zł podwyżki wynagrodzenia zasadniczego netto oraz jednorazową nagrodę w wysokości 3400 zł netto na etat. Strona pracodawcy twierdzi, że wykorzystała wszystkie dostępne możliwości finansowe, a środki na nagrody miałyby wynieść do 149,8 mln zł, ale tylko po osiągnięciu porozumienia.
Pracodawca podtrzymał propozycję przeciętnej podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 200 zł brutto na etat, co po uwzględnieniu dodatków daje około 284 zł brutto. Dodatkowo, po przesunięciu środków w budżecie, zaproponowano zwiększenie jednorazowej nagrody z 2000 zł do 3400 zł brutto na etat. ZUS poinformował, że zaproponowana łączna kwota na jednorazowe nagrody może wynieść 149,8 mln zł, jednak środki te mogą zostać uruchomione wyłącznie w przypadku osiągnięcia porozumienia ze związkami zawodowymi, do czego nie doszło.
„Pracodawca wyczerpał tym samym wszystkie możliwości finansowe. Uwzględnił przy tym środki dostępne po rozliczeniu I kwartału br. z innych pozycji planu w zakresie działalności bieżącej i inwestycyjnej” – poinformował ZUS.
Związkowcy nie zaakceptowali tej propozycji i złożyli petycję, która zostanie rozpoznana w odpowiednim trybie.
Pikieta pracowników ZUS-u. Kilka tysięcy osób wyszło protestować
W dniu 27 kwietnia odbyła się pikieta pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, którzy wysunęli trzy główne postulaty:
- Godne podwyżki – realny wzrost płac zasadniczych dla wszystkich pracowników.
- Koniec z nadmiernym obciążeniem pracą – dostosowanie poziomu zatrudnienia do liczby realizowanych zadań.
- Modernizacja budżetu ZUS – systemowe rozwiązanie problemu niedofinansowania instytucji przez Ministerstwo Finansów.
Damian Eksterowicz, przewodniczący Solidarności w chorzowskim ZUS, podkreślił, że pracownicy są coraz bardziej zdeterminowani, co pokazało liczne uczestnictwo w pikiecie. Zaznaczył, że pracownicy obsługują coraz więcej programów, za którymi nie idą odpowiednie środki finansowe, a część z nich zarabia na poziomie płacy minimalnej.
Według danych „S” w ZUS zatrudnionych jest 43 tysiące pracowników, którzy oprócz wypłaty rent i emerytur, obsługują setki tysięcy różnego rodzaju wniosków. W poprzednim roku było to ponad 5 milionów wniosków w ramach programu „Rodzina 800 plus”, ponad 3,3 miliona wniosków w programie „Dobry start”, a także ponad 1,1 miliona wniosków o rentę rodzinną. Tylko w styczniu bieżącego roku w ZUS złożono blisko 400 tysięcy wniosków dotyczących poświadczenia stażu pracy, a dodatkowo wpłynęło ponad 720 tysięcy wniosków w ramach programu „Aktywny rodzic”.
Wyniki Biznes Fakty:
- Dla pracodawców: Kluczowe jest realistyczne podejście do negocjacji płacowych i komunikowanie ograniczeń budżetowych. W przypadku braku porozumienia, należy liczyć się z dalszymi działaniami protestacyjnymi pracowników.
- Dla pracowników: Zrozumienie sytuacji finansowej instytucji i przedstawianie konkretnych, uzasadnionych postulatów jest istotne. Wspólne działania związkowe zwiększają siłę negocjacyjną w kontekście podwyżek i warunków pracy.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : www.pulshr.pl
