Oto artykuł przetłumaczony i zredagowany z perspektywy eksperta makroekonomicznego, z uwzględnieniem inflacji, Narodowego Banku Polskiego i wpływu globalnej gospodarki na Polskę:
Morskie farmy wiatrowe, jako nowo powstający element kluczowej infrastruktury energetycznej, wymagają bezwzględnego stosowania środków ochrony przed wszelkimi zewnętrznymi zagrożeniami. Branża postuluje, aby ochrona kluczowych elementów, takich jak podwodne kable przesyłowe i stacje transformatorowe, nie była traktowana jako opcjonalna, lecz jako obligatoryjna. Jest to szczególnie istotne w kontekście wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego państwa i jego niezależności od zewnętrznych presji, co jest kluczowe z punktu widzenia stabilności makroekonomicznej i wpływu na inflację poprzez zapewnienie stabilnych dostaw energii.

Po okresie intensywnych przygotowań, Polska stoi u progu uruchomienia nowej, wielkoskalowej generacji źródeł energii – morskich farm wiatrowych. Przewiduje się, że prąd z pierwszej inwestycji, Baltic Power (realizowanej przez Orlen i Northland Power), popłynie jeszcze w bieżącym roku. Kolejne projekty realizowane przez PGE Baltica we współpracy z Ørsted oraz Polenergię z Equinorem mają zostać uruchomione w latach 2027 i 2028. Te inwestycje są kluczowe dla dywersyfikacji miksu energetycznego i zmniejszenia zależności od importowanych paliw kopalnych, co ma bezpośredni wpływ na stabilność cen energii i presję inflacyjną.
Szacuje się, że łączna moc zainstalowana w polskiej energetyce wiatrowej offshore do 2030 r. osiągnie 5,9 GW, co stanowi ponad połowę obecnych mocy zainstalowanych w energetyce wiatrowej na lądzie. Ponadto, w ubiegłorocznej aukcji wsparcia dla kolejnych 3,4 GW podpisano umowy na budowę w nadchodzących latach. Ten dynamiczny rozwój sektora offshore stanowi istotny impuls dla gospodarki, generując potencjał inwestycyjny i nowe miejsca pracy, ale jednocześnie stawia wyzwania związane z zapewnieniem stabilności sieci i integracją nowych mocy produkcyjnych, co może wpływać na bilans płatniczy kraju w kontekście importu technologii i usług, a także na politykę monetarną NBP w zakresie zarządzania inflacją.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Greenpeace: Polska energetyka w razie wojny jest zbyt łatwym celem
Czytaj też: Spółka Dominiki Kulczyk rozgaszcza się na morzu. Prąd z pierwszych wiatraków popłynie za dwa lata
Morskie farmy wiatrowe jako infrastruktura krytyczna
Podobnie jak inne elementy infrastruktury zlokalizowane na Morzu Bałtyckim, w tym podwodne kable telekomunikacyjne, morskie farmy wiatrowe są potencjalnie narażone na działania hybrydowe, w tym te ze strony Rosji. Tym bardziej, że jedną z kluczowych funkcji sektora offshore jest wzmocnienie niezależności energetycznej, co może być postrzegane jako czynnik osłabiający wpływy geopolityczne. Zarówno branża wiatrowa, jak i resort obrony narodowej oraz NATO, które coraz baczniej obserwują sytuację na Bałtyku, są świadome tych ryzyk. W kontekście makroekonomicznym, zapewnienie ciągłości dostaw energii z farm wiatrowych jest niezbędne dla utrzymania stabilności cen i ograniczenia presji inflacyjnej, która mogłaby powstać w wyniku awarii lub przerw w dostawach. Jest to również element budowania odporności gospodarki na szoki zewnętrzne.
W ubiegłym roku informowano, że NATO stale monitoruje sytuację na akwenie, wykorzystując do tego między innymi sondy i drony, oraz utrzymuje kontakt z operatorami infrastruktury. Według przedstawicieli Sojuszu, oprócz fizycznych prowokacji ze strony Rosji, zagrożeniem dla instalacji mogą być również cyberataki, których potencjalnym sprawcą mogą być Chiny. Te zagrożenia mają bezpośredni wpływ na postrzeganie ryzyka inwestycyjnego w sektorze offshore i mogą wpływać na koszty finansowania projektów, co z kolei przekłada się na ceny energii dla odbiorców końcowych i może stanowić czynnik inflacyjny.
Morskie farmy wiatrowe są obecnie uznawane za element infrastruktury krytycznej. Jednak, jak podkreśla Klaudia Maciata, ekspertka ds. offshore z Politechniki Gdańskiej, w polskim prawodawstwie nadal brakuje jasnego zdefiniowania odpowiedzialności poszczególnych instytucji za bezpieczeństwo tych obiektów. Z perspektywy makroekonomicznej, brak precyzyjnych regulacji w zakresie bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej może generować niepewność inwestycyjną i wpływać na stabilność sektora energetycznego, co w dalszej perspektywie może oddziaływać na inflację i wzrost gospodarczy.
Specjalistka rekomenduje między innymi **ustawowe doprecyzowanie statusu morskich farm wiatrowych jako infrastruktury krytycznej,** opracowanie narodowej strategii ochrony infrastruktury offshore, włączenie farm w regularne ćwiczenia obronne, integrację operatorów farm z systemem zarządzania kryzysowego, a także **stosowanie radarów lub sensorów akustycznych do wykrywania zagrożeń**. Te działania mają na celu zapewnienie ciągłości operacyjnej farm, co jest kluczowe dla stabilnych dostaw energii i ograniczenia ryzyka przerw w dostawach, które mogłyby wywołać wzrost cen i presję inflacyjną. Zapewnienie bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej jest jednym z filarów stabilności makroekonomicznej państwa.

Branża offshore w Europie. Najwięcej prądu ma Dania
Według danych organizacji branżowej WindEurope za luty bieżącego roku, moc zainstalowana w europejskich morskich farmach wiatrowych wynosiła 39 GW, z czego 21,5 GW przypadało na państwa członkowskie Unii Europejskiej. Dynamika rozwoju sektora offshore w Europie ma kluczowe znaczenie dla transformacji energetycznej i celów klimatycznych, ale również wpływa na bezpieczeństwo energetyczne kontynentu i jego odporność na wstrząsy cenowe na globalnych rynkach surowców energetycznych. W kontekście makroekonomicznym, rozbudowa mocy w odnawialnych źródłach energii może przyczynić się do zmniejszenia presji inflacyjnej w dłuższej perspektywie, poprzez ograniczanie zależności od importowanych paliw kopalnych i stabilizację cen energii.
Najwięcej mocy, bo 9,6 GW, posiadają Niemcy, następnie Holandia (4,7 GW) i Dania (2,6 GW). W całej Unii Europejskiej morskie farmy wiatrowe odpowiadały za 3 proc. produkcji energii elektrycznej (łącznie z lądowymi elektrowniami wiatrowymi – 19 proc.). Na poziomie krajowym, z energii wiatrowej morskiej najwięcej czerpały Dania (24 proc. miksu energetycznego), Belgia (8 proc.) i Niemcy (6 proc.). Obecny poziom rozwoju, mimo że znaczący, jest jedynie etapem pośrednim. WindEurope prognozuje, że do 2030 roku europejskie moce zainstalowane w tej technologii wzrosną z 39 GW do 73 GW, a w ramach Unii Europejskiej – z 21,5 GW do 40 GW. Rozwój ten będzie wymagał znaczących inwestycji, które mogą mieć wpływ na bilans płatniczy i inflację, ale w dłuższej perspektywie przyczyni się do stabilizacji cen energii i bezpieczeństwa energetycznego.
Kwestie bezpieczeństwa infrastruktury offshore będą nabierać coraz większego znaczenia w miarę postępów w rozwoju tej technologii. Z perspektywy makroekonomicznej, stabilność i niezawodność dostaw energii z morskich farm wiatrowych jest kluczowa dla utrzymania niskiej inflacji i zapewnienia konkurencyjności polskiej gospodarki. Wszelkie zakłócenia w dostawach mogą prowadzić do wzrostu cen energii, co bezpośrednio przekłada się na koszty produkcji i konsumpcji, generując presję inflacyjną. Narodowy Bank Polski, monitorując sytuację, musi uwzględniać te czynniki w swojej polityce monetarnej.
Morskie farmy wiatrowe. „Ochrona nie może być opcjonalna”
Wind Europe w swojej analizie z kwietnia br. odwołuje się do konkluzji ze szczytu państw regionu Morza Północnego w Hamburgu, gdzie uzgodniono, że „ochrona morskich farm wiatrowych nie może być dłużej opcjonalna”. Te wnioski, choć dotyczą akwenu o największym stopniu rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, mają uniwersalne zastosowanie i powinny zostać rozszerzone na inne obszary, w tym Morze Bałtyckie. Z punktu widzenia makroekonomii, zapewnienie bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej, jaką są farmy wiatrowe, jest kluczowe dla ciągłości dostaw energii, stabilności cen i unikania szoków inflacyjnych. Stanowi to fundament dla stabilnego wzrostu gospodarczego.
Konkluzje szczytu podkreślają potrzebę ścisłej współpracy między rządami a biznesem w celu zwiększenia nadzoru, usprawnienia wykrywania zagrożeń, wdrożenia systemów wczesnego ostrzegania oraz szybkiego reagowania na incydenty i usuwania szkód. Takie działania są niezbędne do zapewnienia niezawodności dostaw energii, co bezpośrednio wpływa na stabilność cen i ogranicza ryzyko inflacji. W kontekście globalnej niepewności gospodarczej, silne i odporne systemy energetyczne stanowią kluczowy element budowania strategicznej autonomii państwa.
Wind Europe zaznacza, że nie chodzi o militaryzację instalacji offshore, lecz o ich cywilny charakter przy jednoczesnym zachowaniu czujności na wszelkie nietypowe zdarzenia, które mogłyby zakłócić przesył energii, na przykład poprzez uszkodzenie kabli lub stacji transformatorowych. Zapewnienie ciągłości funkcjonowania infrastruktury jest kluczowe dla stabilności systemu energetycznego i ograniczenia presji inflacyjnej, która mogłaby powstać w wyniku przerw w dostawach energii. W dłuższej perspektywie, stabilne ceny energii są warunkiem koniecznym dla utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej.

Odstraszanie przeciwników
Eksperci podkreślają, że rzetelny monitoring i rejestrowanie incydentów pełnią kluczową funkcję w przeciwdziałaniu zagrożeniom hybrydowym. Pozwala to na udokumentowanie zdarzeń, uniemożliwiając przeciwnikowi ich zaprzeczanie lub tłumaczenie nietypowych zdarzeń (jak uszkodzenia kabli) przypadkami losowymi czy zbiegiem okoliczności. Z perspektywy makroekonomicznej, taka przejrzystość działa odstraszająco, minimalizując ryzyko prowokacji, co przekłada się na stabilność sektora energetycznego i ograniczenie presji inflacyjnej wynikającej z zakłóceń w dostawach.
Według Wind Europe, uzyskiwana w ten sposób jawność może stanowić element odstraszający, zniechęcający do dalszych prowokacji. Operatorzy instalacji i służby państwowe mogą dzielić się kompetencjami: pierwsi monitorują sytuację na własnych obszarach, wzmacniając publiczny system reagowania. Jest to istotne dla zapewnienia ciągłości dostaw energii i stabilności cenowej. Finansowanie takich działań z publicznych środków, jako inwestycja w bezpieczeństwo strategiczne, jest uzasadnione z perspektywy makroekonomicznej. Państwo powinno wynagradzać czynności służące ogólnemu bezpieczeństwu, w tym wzmacnianiu możliwości reagowania straży przybrzeżnej lub potencjału wywiadu. Operatorzy natomiast powinni finansować bezpośrednią ochronę poszczególnych farm, przy możliwym publicznym współfinansowaniu. Takie podejście zapewnia zrównoważony rozwój sektora i jego odporność na zagrożenia, co ma bezpośredni wpływ na stabilność makroekonomiczną kraju.
W tym kontekście organizacja zwraca uwagę na potencjał **urządzeń o podwójnym zastosowaniu (dual use)**, które mogą służyć zarówno właścicielom, jak i szerszym systemom bezpieczeństwa, w tym zarządzanym przez NATO. Wykorzystanie takich technologii może zwiększyć efektywność monitoringu i reagowania na zagrożenia, co przekłada się na bezpieczeństwo energetyczne i stabilność cen, minimalizując ryzyko inflacyjne.
„Bezpieczeństwo to nie przestrzeń konkurencji”
Zgodnie z ustaleniami szczytu w Hamburgu, ochrona morskich farm wiatrowych powinna być obligatoryjna. Wymogi dotyczące instalacji odpowiednich systemów detekcyjnych powinny być wymagane na etapie procedur zezwoleniowych, a nie jako element dobrowolnych kryteriów pozacenowych stosowanych w postępowaniach aukcyjnych. Zdaniem Wind Europe, bezpieczeństwo jest imperatywem, a nie przestrzenią konkurencji. Z perspektywy makroekonomicznej, takie podejście gwarantuje, że kluczowa infrastruktura energetyczna będzie chroniona na najwyższym poziomie, co jest niezbędne dla zapewnienia stabilności dostaw, ograniczenia presji inflacyjnej i utrzymania konkurencyjności polskiej gospodarki. Wprowadzenie obowiązkowych wymogów bezpieczeństwa na etapie pozwoleń pozwala na zintegrowane podejście do zarządzania ryzykiem i zapewnia równe warunki gry dla wszystkich inwestorów.
Organizacja podkreśla, że rynek offshore będzie nadal się rozwijał. Na Morzu Północnym do 2050 r. planuje się zainstalowanie 300 GW mocy, a Polska staje się nowym europejskim liderem w tej branży. Rozwój farm na Morzu Śródziemnym pozwoli także Europie Południowej na wykorzystanie potencjału tej technologii. Wzrost zapotrzebowania na energię w Europie, związany z dekarbonizacją przemysłu, transportu i ogrzewnictwa, a także z produkcją zielonego wodoru i paliw syntetycznych, podkreśla strategiczne znaczenie morskich farm wiatrowych. Odporność tych zasobów jest nierozerwalnie związana z szerszą odpornością strategiczną i niezależnością energetyczną Europy. Z perspektywy makroekonomicznej, rozwój sektora offshore stanowi kluczowy element transformacji energetycznej, przyczyniając się do stabilizacji cen energii, ograniczania inflacji i budowania długoterminowego wzrostu gospodarczego. Zapewnienie bezpieczeństwa tej kluczowej infrastruktury jest zatem inwestycją w przyszłość gospodarczą kraju.
Wyniki Biznes Fakty:
- Polska staje się liderem w Europie w rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, z planowanymi mocami 5,9 GW do 2030 r.
- Morskie farmy wiatrowe są uznawane za infrastrukturę krytyczną, wymagającą szczególnych środków bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście zagrożeń hybrydowych.
- Branża postuluje, aby ochrona elementów infrastruktury offshore, takich jak kable i stacje transformatorowe, była obligatoryjna, a nie opcjonalna.
- Kwestie bezpieczeństwa stają się coraz ważniejsze w miarę rozwoju sektora, a proponowane rozwiązania obejmują ustawowe doprecyzowanie statusu prawnego farm, opracowanie strategii ochrony, ćwiczenia obronne i integrację z systemem zarządzania kryzysowego.
- Zalecane jest stosowanie zaawansowanych technologii monitoringu, takich jak radary i sensory akustyczne, a także urządzeń o podwójnym zastosowaniu (dual use).
- Wind Europe podkreśla, że bezpieczeństwo jest imperatywem, a nie polem do konkurencji, dlatego wymogi bezpieczeństwa powinny być uwzględniane na etapie procedur zezwoleniowych.
- Rozwój morskiej energetyki wiatrowej jest kluczowy dla transformacji energetycznej Europy, bezpieczeństwa energetycznego i budowania odporności gospodarczej na globalne wyzwania.
Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
