Jasne, oto przetłumaczony i przeredagowany artykuł zgodnie z Twoimi wytycznymi:
Revolut nawiązał współpracę z węgierską platformą zakupową, która chce podbić polski rynek. Nowy gracz, określany mianem „węgierskiego Allegro”, zaskakuje klientów cenami. Przy czym w raczej negatywny sposób.

Revolut potwierdza swoje ambicje ekspansji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, nawiązując strategiczną współpracę z Pepita.com, węgierskim gigantem e-commerce. Ta integracja otwiera drzwi dla Revolut Pay, umożliwiając klientom Pepita błyskawiczne płatności jednym kliknięciem, zintegrowane z całym ekosystemem transakcyjnym fintechu. Co więcej, nowi użytkownicy mogą liczyć na atrakcyjne bonusy i programy lojalnościowe.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Koniec plastikowych kart? mBank zaprezentował inteligentny pierścień płatniczy
Zgodnie z informacją prasową Revolut, platforma Pepita wdrożyła Revolut Pay jako jedną z głównych metod płatności, obok tradycyjnych kart kredytowych i popularnych portfeli cyfrowych. Rozwiązanie to eliminuje potrzebę wielokrotnego wprowadzania danych, a autoryzacja transakcji odbywa się bezpośrednio w aplikacji Revolut. W ramach promocji, użytkownicy korzystający z Revolut Pay otrzymają podwojone punkty RevPoints, a przez pierwszy miesiąc – nawet pięciokrotność tej wartości, które można później wymienić na atrakcyjne nagrody.
Revolut napędza ekspansję Pepita w Polsce. Czy to realna konkurencja dla Allegro?
Partnerstwo Revolut z Pepita.com to strategiczny ruch mający na celu zdobycie znaczącego udziału w polskim rynku e-commerce. Dla polskich konsumentów oznacza to dostęp do nowych możliwości zakupowych z naciskiem na szybkość i wygodę transakcji.
Jednakże, jak zwraca uwagę serwis Antyweb.pl, pierwsze analizy cenowe mogą budzić pewne rozczarowanie wśród użytkowników, którzy liczyli na dynamiczne obniżki cenowe, szczególnie w segmencie elektroniki. To kluczowy sygnał dla branży i konsumentów śledzących trendy cenowe.
Analiza przeprowadzona przez Antyweb.pl wykazała, że cena smartfona Samsung Galaxy S25 FE w konfiguracji 8/256GB na polskiej wersji serwisu Pepita wynosi 3 616,99 zł (nie licząc kosztów dostawy). Dla porównania, serwis zestawić te dane z ofertami polskich sklepów z elektroniką i konkurencyjnych platform.
Jak podkreśla Antyweb.pl, ten sam model jest dostępny w Media Expert za 2 999 zł, a na Allegro nawet za 2 499 zł. Podobne dysproporcje cenowe zaobserwowano w przypadku innych modeli smartfonów, takich jak Galaxy A56, A26 czy A16, których ceny na polskiej odsłonie węgierskiej platformy są znacząco wyższe w porównaniu do rodzimych sprzedawców.
Spójność cenowa? Wyzwanie dla Pepita na polskim rynku
Serwis Antyweb.pl pogłębił analizę, sprawdzając ceny na węgierskiej wersji platformy Pepita. Ku zaskoczeniu, ten sam analizowany smartfon był tam tańszy – cena wynosiła 3 395,20 zł (w ofercie tego samego sprzedawcy). Różnica ta, choć zauważalna, nie tłumaczy jednak skali dysproporcji.
Co ciekawe, porównując ceny z węgierską wersją Allegro (platformy należącej do Grupy Allegro, ale działającej na tamtejszym rynku), cena omawianego smartfona wynosiła 2 711,25 zł. Te znaczące rozbieżności cenowe utrudniają wytłumaczenie strategii cenowej Pepita na rynku polskim, wskazując na potencjalne problemy z optymalizacją oferty.
Taka polityka cenowa może stanowić poważną barierę w zdobywaniu zaufania i lojalności polskich klientów. Wysokie ceny i brak zauważalnej przewagi konkurencyjnej mogą utrudnić platformie Pepita skuteczne wejście na rynek i konkurowanie z ugruntowanymi graczami.
Obecnie kluczowym rynkiem dla Pepita, założonej w 2017 roku, pozostają Węgry. Jednakże, właściciele platformy aktywnie realizują plany ekspansji. Firma zaznacza swoją obecność na rynkach takich jak Rumunia, a także działa na Słowacji, w Bułgarii, Chorwacji, Niemczech, Austrii oraz właśnie w Polsce, co świadczy o dalekosiężnych celach strategicznych.
Wyniki Biznes Fakty:
Współpraca Revolut z Pepita.com ma na celu zwiększenie zasięgu Revolut Pay w Polsce. Jednakże, analizy cenowe wskazują, że Pepita może mieć trudności z konkurowaniem na polskim rynku z powodu wyższych cen w porównaniu do lokalnych graczy, takich jak Allegro czy Media Expert. Przykładowo, Samsung Galaxy S25 FE kosztuje na Pepita 3 616,99 zł, podczas gdy na Allegro można go znaleźć za 2 499 zł, a w Media Expert za 2 999 zł. Jest to istotny czynnik mogący wpłynąć na strategię wejścia platformy na rynek i jej przyszły rozwój w Polsce. W kontekście trendów cyfrowych na rok 2026, kluczowe dla sukcesu platform e-commerce będą nie tylko innowacyjne rozwiązania płatnicze i mobilne aplikacje, ale również konkurencyjne ceny i skuteczna strategia marketingowa skierowana do lokalnych konsumentów.
Więcej informacji na : businessinsider.com.pl
