Coraz więcej Polek decyduje się na inwestowanie, jednak zazwyczaj wybierają ostrożne strategie i spokojne budowanie kapitału. Maciej Samcik z „Subiektywnie o finansach” podkreśla, że właśnie ta mniejsza skłonność do ryzyka może być ich największą przewagą na rynku. 
– Kobiety i mężczyźni inwestują w te same instrumenty, ale różni ich styl. Panie zazwyczaj inwestują bezpieczniej i bardziej długoterminowo – mówi agencji Newseria Maciej Samcik, twórca „Subiektywnie o finansach”. – Priorytetem jest ochrona kapitału przed ryzykiem, a dopiero w drugiej kolejności myśli się o ponadprzeciętnym zysku.
Z badania „Kobiety (nie)inwestorki” przygotowanego przez dr hab. Katarzynę Sekścińską dla TFI PZU wynika, że **32% Polek lokuje już przynajmniej część swoich środków w inwestycje, a 73% kobiet, które dziś nie inwestują, wyraża chęć rozpoczęcia w przyszłości.** Regularne oszczędzanie deklaruje 45% badanych, a 28% dysponuje odłożonymi środkami odpowiadającymi co najmniej sześciu miesiącom dochodów.
Reklama
Zobacz także
Cały świat na jednym rachunku. Ponad 71 tys. instrumentów finansowych (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
W kontekście europejskim, ostrożność Polek częściej przekłada się na bieżące bezpieczeństwo finansowe niż na budowanie znaczących nadwyżek. Raport Intrum European Consumer Payment Report 2025 wskazuje, że 49% Polek regularnie zasila fundusz awaryjny, a 68% deklaruje terminowe regulowanie wszystkich rachunków. Jednocześnie 51% badanych identyfikuje rosnące koszty życia jako główną przeszkodę w terminowym regulowaniu zobowiązań. To sugeruje silną potrzebę zabezpieczania przyszłości, jednak możliwości systematycznego oszczędzania i inwestowania są ograniczane przez codzienną presję kosztową.
Z raportu „Kobiety (nie)inwestorki” wynika również, że **74% Polek uważa, iż w inwestowaniu kluczowe jest nieutracenie środków, a 86% preferuje niższy zysk przy niższym ryzyku niż wyższy zwrot okupiony większą niepewnością.** Aż 85% badanych preferuje spokojne, systematyczne osiąganie celów zamiast szybkiego generowania dużych zysków lub strat.
– Mniejsza skłonność do ryzyka często przekłada się na większą skuteczność, ponieważ długoterminowe inwestowanie z definicji częściej kończy się sukcesem. Inwestowanie przez 20, 25 czy 30 lat w sposób rozsądny, systematyczny, cierpliwy i konsekwentny minimalizuje ryzyko porażki. Kobiety częściej podchodzą do pieniędzy w ten sposób, co daje im predyspozycje do bycia skutecznymi inwestorkami – ocenia Maciej Samcik.
Zmienia się także pozycja kobiet w zarządzaniu finansami domowymi. Coraz częściej nie ograniczają się one do bieżącego budżetowania, ale samodzielnie oszczędzają i inwestują. Badanie dr hab. Katarzyny Sekścińskiej pokazuje, że 40% kobiet ma już doświadczenie w inwestowaniu na rynku kapitałowym, a po uwzględnieniu kryptowalut odsetek ten wzrasta do 46%. Dodatkowo, 44% posiada doświadczenie w programach emerytalnych (PPK, PPE, IKE, IKZE), a 76% korzystało z lokat i kont oszczędnościowych.
– Jeszcze 10-20 lat temu inwestowanie pieniędzy w gospodarstwach domowych leżało głównie po stronie mężczyzn, a kobiety zarządzały bieżącymi finansami. Dziś coraz więcej pań dysponuje własnymi środkami i zdaje sobie sprawę, że przyszłość nie może zależeć wyłącznie od partnera – podkreśla ekonomista. – To nie jest dobra gwarancja i nie zawsze działa. Dlatego kobiety coraz świadomiej budują własny kapitał i lokują go w przemyślany sposób.
Głównymi barierami pozostają jednak kapitał i wiedza. Wśród inwestujących kobiet, 95% chciałoby zwiększyć swoje zaangażowanie, ale 63% wskazuje na brak wystarczających środków. Wśród osób nieinwestujących, 52% przyznaje się do braku wiedzy o inwestowaniu, a kolejne 34% ocenia ją jako podstawową.
Skalę tych ograniczeń odzwierciedlają dane dotyczące zadłużenia. Według raportu Intrum, 33% Polek posiada niezabezpieczone zobowiązania, a 12% przyznaje, że w ciągu ostatniego roku zaciągnęło pożyczkę na podstawowe potrzeby, takie jak żywność, czynsz czy rachunki. W takiej sytuacji inwestowanie schodzi na dalszy plan, ustępując priorytetowi odbudowy bezpieczeństwa finansowego.
– Dzisiejsze bezpieczeństwo finansowe musi opierać się na dywersyfikacji bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Inwestycje powinny obejmować nie tylko rynek kapitałowy, ale także aktywa trwałe, takie jak złoto, srebro czy inne inwestycje alternatywne. Nie powinniśmy koncentrować się na jednym rynku, walucie czy regionie geograficznym – wskazuje Maciej Samcik. – Bezpieczeństwo finansowe to dziś nie tylko pomnażanie pieniędzy, ale również ich przechowywanie w różnych miejscach i formach, aby być przygotowanym na każdy scenariusz.
Wyniki Biznes Fakty:
* **Rosnące zainteresowanie inwestycjami wśród kobiet:** 32% Polek już inwestuje, a 73% nieinwestujących planuje to w przyszłości. * **Ostrożny, długoterminowy styl inwestowania:** Kobiety preferują bezpieczeństwo kapitału i mniejsze ryzyko, co ekspert uważa za ich przewagę. * **Priorytet bieżącego bezpieczeństwa finansowego:** Mimo chęci inwestowania, wiele Polek skupia się na gromadzeniu funduszu awaryjnego i terminowym regulowaniu zobowiązań ze względu na rosnące koszty życia. * **Brak kapitału i wiedzy jako główne bariery:** 63% inwestujących kobiet chciałoby więcej inwestować, ale brak im środków. 52% nieinwestujących wskazuje na brak wiedzy. * **Wzrost roli kobiet w finansach:** Kobiety coraz częściej przejmują odpowiedzialność za inwestowanie, nie polegając wyłącznie na partnerach. * **Znaczenie dywersyfikacji:** Bezpieczeństwo finansowe w przyszłości będzie wymagało dywersyfikacji nie tylko aktywów, ale także form przechowywania kapitału. * **Kontekst kredytowy:** 33% Polek posiada niezabezpieczone zobowiązania, a 12% pożyczało na bieżące potrzeby, co wpływa na odsuwanie inwestycji na dalszy plan.
Więcej informacji na : www.bankier.pl
