Prezydent zawetował nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczącą rozwodów pozasądowych
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zawetował nowelizację Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, która wprowadzałaby możliwość przeprowadzania rozwodów poza salą sądową. Celem tej ustawy miało być usprawnienie i przyspieszenie procedury rozwodowej dla małżeństw spełniających określone warunki, w tym brak wspólnych małoletnich dzieci.

Nowe przepisy miały umożliwić szybkie zakończenie małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego, bez konieczności angażowania sądu. Taka procedura była przewidziana wyłącznie dla par, które nie posiadają wspólnych małoletnich dzieci i pod warunkiem, że żadna z małżonek nie jest w ciąży.
Uzasadnienie Prezydenta
Prezydent argumentował swoją decyzję, podkreślając, że choć usprawnianie procedur jest ważne, istnieją kwestie, których nie należy traktować jedynie jako formalności administracyjne. Zaznaczył, że małżeństwo jest fundamentalnym elementem życia społecznego i rodziny, a jego ochrona polega na wspieraniu jego trwałości, a nie na ułatwianiu rozstań.
Według Prezydenta, decyzja sądu o rozwiązaniu małżeństwa stanowi gwarancję, że jest ona przemyślana, rzeczywista i niekrzywdząca dla żadnej ze stron. Podkreślił, że ustawa obniżałaby rangę instytucji chronionej przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, sprowadzając ją do roli administracyjnej czynności.
Obecny stan prawny i założenia nowelizacji
Obecnie, zgodnie z polskim prawem, orzeczenie o rozwodzie może wydać wyłącznie sąd. Nowelizacja, proponowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości, zakładała możliwość rozwiązania małżeństwa poprzez czynność urzędnika stanu cywilnego, który weryfikowałby spełnienie przesłanek rozwodu pozasądowego i dokonywał odpowiednich wpisów.
Celem takiego rozwiązania było ułatwienie rozstania parom, które są zgodne co do chęci zakończenia związku i nie mają wspólnych małoletnich dzieci. Opłata administracyjna w takiej sytuacji miałaby być zbliżona do obecnej opłaty sądowej w sprawach rozwodowych, która wynosi 600 zł. Było to rozwiązanie przeznaczone dla sytuacji bezspornych, które nie wpływają negatywnie na osoby trzecie, w szczególności na dzieci.
Reakcje polityczne
Decyzja Prezydenta spotkała się z krytyką ze strony niektórych polityków. Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski ocenił weto jako „kolejne ideologiczne weto” i wyraził opinię, że jeśli w związku nie ma dzieci, a dorośli ludzie chcą się rozstać, państwo nie powinno w to ingerować. Podkreślił, że celem nowelizacji było odciążenie sądów.
Wyniki Biznes Fakty:
W kontekście przedsiębiorczości, decyzja o zawetowaniu możliwości rozwodów pozasądowych nie ma bezpośredniego wpływu na regulacje podatkowe czy prawo pracy obowiązujące w 2026 roku. Jednakże, jeśli małżonkowie prowadzą wspólne przedsiębiorstwo lub jedno z nich jest bardziej zaangażowane w działalność gospodarczą, procedura rozwodowa może wpływać na stabilność i funkcjonowanie biznesu. Utrzymanie procedury sądowej dla rozwodów, nawet tych bezspornych, oznacza nadal dłuższy czas oczekiwania na formalne zakończenie związku, co może opóźniać pewne decyzje biznesowe, np. dotyczące podziału majątku firmowego lub zmian w strukturze własności. Przedsiębiorcy w takich sytuacjach mogą doświadczać większej niepewności prawnej i finansowej w okresie trwania postępowania rozwodowego.
Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej : businessinsider.com.pl
