Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka!

Produkt sponsorowany: Huawei

Od pewnego czasu poczułem się jak odkrywca. Znikam w południe i wracam wieczorem, a następnie prezentuję zdjęcia wykonane po drodze. Rodzina i znajomi nie mogą uwierzyć, że w promieniu zaledwie kilku czy kilkunastu kilometrów od naszego domu kryją się takie perełki.

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 17

Wyglądałem, jakbym znalazł się w samym Mordorze. Tym z Władcy Pierścieni, a nie w okolicach Warszawy. Przede mną rozciągała się czarna ziemia, usiana skałami i kraterami niczym po uderzeniu meteorytu. Widok był dosłownie nieziemski. Nie miałem pojęcia, że coś takiego znajduje się zaledwie kilka kilometrów od mojego miejsca zamieszkania. Co innego słyszeć o kopalniach odkrywkowych, a co innego zobaczyć taki kosmiczny krajobraz na własne oczy.

Jako mieszkaniec Katowic jestem oczywiście świadomy obszarów wydobywczych. Jednak wiedzieć i widzieć to dwie odmienne rzeczy. Dopiero dzięki specjalnej platformie odkryłem, że w pobliżu znajduje się klimatyczny punkt widokowy, wydeptany przez ciekawskich turystów. W ostatnim czasie odkryłem również kilkanaście innych unikalnych miejsc, o których istnieniu inaczej nigdy bym się nie dowiedział. Teraz co weekend wsiadam na rower, uruchamiam nawigację i wyruszam do kolejnej odkrytej przeze mnie lokalizacji. Rzadko kiedy spotyka mnie rozczarowanie.

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 18
Przykładowa odkryta perełka: "Mordor"
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 19
Przykładowa odkryta perełka: "tama"

Podczas moich eskapad odkryłem między innymi ruiny starego zamku, przepiękny staw, ogromną polanę pośrodku lasu, majestatyczne lasy bukowe, urokliwe miejsce jak z bajki, klimatyczne pozostałości po wyciągu narciarskim (tak, w Katowicach!) oraz nieoficjalną arenę do paintballowych zmagań. W ciągu tygodnia pokonuję wiele dziesiątek kilometrów, a co najlepsze – nie nudzę się. Zawsze czeka na mnie nowy szlak, nowy cel i nowe miejsce do odkrycia.

Jak zacząłem odkrywać niezwykłe miejsca w mojej okolicy? Trochę przypadkiem

Podczas testowania smart zegarka Huawei Watch Fit 5 Pro przeglądałem dostępne opcje związane z kolarstwem. Rower to moja ulubiona forma aktywności fizycznej, ale znane ścieżki szybko stają się monotonne. Szukałem więc nowych rozwiązań, które zmotywowałyby mnie do jazdy – może jakieś wyzwania, plany treningowe, cokolwiek świeżego. Wtedy zauważyłem, że aplikacja Huawei Zdrowie, w zakładce dla rowerzystów, jest silnie zintegrowana z inną platformą – Komoot.

Komoot na pierwszy rzut oka przypominał jedną z dziesiątek podobnych aplikacji fitness. Jednak zaintrygowało mnie, że dzięki integracji z Huawei Zdrowie, platforma znała moją lokalizację i od razu zaproponowała kilka szlaków do pokonania. Jeden z nich był mi zupełnie nieznany. Zacząłem zgłębiać temat i otworzyły mi się oczy: na interaktywnej mapie skatalogowano mnóstwo, wręcz MASĘ ciekawych miejsc i szlaków.

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 20
Trasa zaplanowana na smartfonie…
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 21
…trafia bezpośrednio do pamięci zegarka. Działa offline i bez konieczności posiadania telefonu przy sobie

Punkty warte uwagi są wybierane przez samą społeczność użytkowników. Mamy więc do czynienia ze sprawdzonymi miejscówkami, w których faktycznie ktoś był, zrobił zdjęcie i zachęcił innych do odwiedzin. W ten sposób powstała oddolnie tworzona baza atrakcji rowerowych, która na terenie Śląska jest niezwykle bogata.

Co więcej, Huawei Zdrowie i Komoot świetnie ze sobą współpracują. Obie platformy mogą synchronizować dane, co oznacza, że żaden trening nie przepada i jest zapisywany w historii aktywności. Możemy swobodnie przesyłać zaplanowane trasy, dzięki czemu najpierw szukamy inspiracji na aktywność, a następnie importujemy wszystko do ekosystemu Huawei, bez potrzeby korzystania z rozwiązań firm trzecich.

Interesującą mnie trasę rowerową pobieram bezpośrednio na zegarek. W końcu dobrze zaprojektowana nawigacja na nadgarstku

Wiele smartwatchy oferuje nawigację w bardzo uproszczonej formie, wskazując jedynie kierunek skrętu i odległość do niego. Takie rozwiązanie świetnie sprawdza się w Holandii, z jej rozbudowaną siecią dróg rowerowych, ale niekoniecznie w Polsce. U nas, zwłaszcza w aglomeracjach, często musimy improwizować, korzystając naprzemiennie ze ścieżek rowerowych, dróg jezdnych i chodników. W takich warunkach graficzny interfejs typu „skręć w lewo/prawo” kompletnie się nie sprawdza.

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 22
Podstawowe sterowanie nawigacją odbywa się za pomocą ekranu dotykowego…
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 23
…natomiast poziom przybliżenia mapy regulujemy za pomocą obrotowej koronki

Dlatego doceniam, że Huawei Watch Fit 5 Pro oferuje pełnowymiarową, responsywną i kompleksową nawigację podczas jazdy rowerem (ale także podczas biegania czy spacerów). Widzimy mapę wektorową z zaznaczonymi konturami budynków, zbiorników wodnych, rzek i lasów. Na niej wyraźnie oznaczone punkty POI – sklepy, atrakcje turystyczne, ważne miejsca. Obrotowa koronka odpowiada za poziom przybliżenia, skalując detale aż do poziomu wyświetlania nazw ulic. Oczywiście nawigacja obraca się zgodnie z kierunkiem naszego poruszania się.

Co kluczowe, dzięki dużemu, 1,92-calowemu ekranowi, wyświetlana trasa na mapie w Huawei Watch Fit 5 Pro jest czytelna. Wskazówki głosowe (które można również wyłączyć) oraz powiadomienia wibracyjne pomagają utrzymać właściwy kurs. Jeśli chcemy, nawigacja może być wyświetlana na ekranie zegarka przez cały czas, choć oczywiście znacząco wpływa to na zużycie baterii urządzenia.

Pod względem czytelności i użyteczności, ta nawigacja przewyższa rozwiązania dostępne w niektórych zegarkach dwu- i trzykrotnie droższych. Nie stanowi ona jedynie dodatku do smartfonu czy licznika rowerowego, ale z powodzeniem zastępuje oba te urządzenia. Sprawdziłem to, docierając do trzech różnych punktów docelowych, pokonując odpowiednio 12, 33 i 27 km na rowerze. Smartfon wyciągałem z kieszeni jedynie po to, by zrobić zdjęcie z trasy.

Dzisiaj odkrywamy urokliwe miejsce. Tak poznaję unikalne lokalizacje na rowerze z Huawei Watch Fit 5 Pro, krok po kroku

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 24
Ruszamy!
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 25
Sportowy pasek doskonale chłonie pot i nie przykleja się do skóry

Uruchamiam aplikację Huawei Zdrowie na telefonie i sprawdzam swoje postępy. VO2Max nieznacznie wzrosło, ale wciąż jestem daleko od mojego celu. Zdobyłem za to kilka medali i udało mi się zamknąć wszystkie pierścienie aktywności w ciągu tygodnia. W końcu! Zima była trudna, ale teraz mam motywację do ruchu. W zakładce jazdy rowerowej klikam przycisk, który przenosi mnie do aplikacji Komoot. Tam wybieram cel: urokliwe miejsce o nazwie Buczyna. Znajduje się niedaleko remontowanego przejazdu kolejowego, ale mam nadzieję, że jakoś sobie poradzę.

Trasę z domu do tego urokliwego miejsca wysyłam z aplikacji Huawei Zdrowie bezpośrednio na zegarek. Urządzenie ma 64 GB pamięci, więc miejsca na dane nie brakuje. Chwytam rower, wychodzę z mieszkania, zakładam kask (obowiązkowo!) i naciskam kafelek „Ćwiczenia” na smartwatchu. Wybieram kolarstwo, a następnie przesuwając palcem od dołu do góry, wywołuję dodatkowe menu kontekstowe. Tam dotykam zakładki „Trasy”, a następnie wybieram cel podróży. Co ważne, mapy działają offline, a także samodzielnie, bez potrzeby posiadania przy sobie telefonu. Testowany Huawei Watch Fit 5 Pro został bowiem wyposażony we własny moduł GPS.

Po wczytaniu trasy naciskam duży kafelek „GO” i to tyle, jeśli chodzi o kwestie techniczne. Nawigację mam cały czas na nadgarstku. Poziom powiększenia ustawiony jest tak, by jeden rzut oka na dużą tarczę zegarka pozwalał ocenić, w którym kierunku mam jechać. Obiecałem sobie, że policzę, ile razy będę musiał się zatrzymać, aby upewnić się, czy na pewno jadę właściwą drogą, mając do wyboru wiele zjazdów jednocześnie. Na trasie o długości 13 kilometrów, potrzebowałem tylko jednego krótkiego postoju. Nieźle.

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 26
Ekran w Huawei Watch Fit 5 Pro jest na tyle duży, że jeden rzut oka wystarcza, by wszystko było jasne
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 27
Pełne słońce nie stanowi żadnego problemu dla czytelności ekranu

Gdy zbliżam się do zakrętu, głośnik w zegarku informuje mnie o kierunku w języku polskim. Na rowerze ustawiam głośność na maksymalną, aby szum wiatru nie zagłuszał nawigatora. Co kluczowe, nawet jeśli się zamyślę lub zafascynuję pozostałościami po Puszczy Śląskiej, Huawei Watch Fit 5 Pro przypomni mi, jeśli zjadę ze szlaku. Komunikuje to zarówno na wyświetlaczu, jak i za pomocą komunikatów głosowych.

Doceniam precyzję nawigacji nawet w terenie leśnym. Oczywiście, nie jest to komputer rowerowy od wyspecjalizowanej firmy, ale dla typowego kolarza-amatora, precyzja śledzenia trasy jest w pełni wystarczająca. Mamy tu do czynienia z bogato wyposażoną nawigacją zegarkową: dwuzakresowy GPS (L1 + L5) uzupełnia 5-systemowy GNSS oraz autorski układ anten, optymalizujący odczyt z satelity pod różnymi kątami nachylenia zegarka. W praktyce oznacza to precyzyjny i nieprzerwany ślad nawet w środku lasu.

No i jesteśmy na miejscu. Prawda, że widok jest piękny i było warto? Oczywiście, że było. Teraz czas na zasłużony postój. Huawei Watch Fit 5 Pro wykrywa przerwę w aktywności, automatycznie uruchamiając pauzę rejestrowania treningu. Idealny moment na wykonanie kilku klimatycznych zdjęć.

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 28
Cel podróży: Uroczysko Buczyna
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 29
Cel podróży: Uroczysko Buczyna
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 30
Cel podróży: Uroczysko Buczyna

Co jeszcze ciekawego potrafi Huawei Watch Fit 5 Pro z perspektywy entuzjasty kolarstwa?

Przede wszystkim muszę podkreślić, że działa on znacznie dłużej na jednym ładowaniu niż wiele innych smartwatchy. Mój prywatny Apple Watch ledwo wytrzymuje pełen dzień (!), jeśli wybiorę się na kilkugodzinną niedzielną przejażdżkę. Z kolei Huawei Watch Fit 5 Pro działa przez cały tydzień. To gigantyczna różnica. Gdybym jeździł codziennie po kilka godzin, ten czas skróciłby się do 3-4 dni, ale to wciąż wynik kilkukrotnie lepszy od mojego zegarka.

Ciekawą funkcją jest możliwość wyboru typu roweru na ekranie aktywności „Kolarstwo”. Algorytmy biorą pod uwagę orientacyjną masę jednośladu, co wpływa na dane generowane podczas jazdy. Użytkownik ma również możliwość ręcznego dodania własnego roweru, dzięki czemu szybko wprowadziłem do pamięci zegarka swój ukochany gravel. Po zakończeniu ćwiczenia widzimy informacje o mocy kolarskiej oraz kadencji. Są to cenne dane, jeśli zależy nam na śledzeniu postępów treningowych.

Ponadto Huawei Watch Fit 5 Pro potrafi samodzielnie rozpoznawać aktywność fizyczną, taką jak jazda na rowerze (oraz kilka innych), automatycznie rozpoczynając, zatrzymując i wznawiając rejestrowanie treningu. Choć jest to standard w tym segmencie, tutaj działa to doskonale. Kiedy później sprawdziłem ślad GPS, okazało się, że zegarek zarejestrował moją przejażdżkę już po pokonaniu zaledwie kilkunastu metrów.

Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 31
Odkryj rowerowe skarby blisko domu: zaskakująca funkcja zegarka! 32

Interesującym urozmaiceniem dostępnym w Huawei Watch Fit 5 Pro jest funkcja treningu interwałowego dla kolarzy. Wybierając ją, uczestniczymy w serii aktywności: rozgrzewce, jeździe na określonym dystansie, odpoczynku, powtórzeniu tej pętli oraz sesji rozluźniającej. Takie rozwiązanie może być bardzo przydatne, jeśli chcemy osiągnąć określoną liczbę kilometrów lub prędkość. Dodatkowo, użytkownik może samodzielnie wyznaczać cele przejażdżki: czas, dystans lub liczbę spalonych kalorii.

Podsumowując, Huawei oferuje już rozbudowany ekosystem dla fanów kolarstwa. Silne partnerstwo z Komoot to strzał w dziesiątkę. Z kolei solidna nawigacja bezpośrednio na nadgarstku oraz długi czas pracy baterii to dwa kluczowe elementy napędzające użytkownika podczas rowerowych przygód. Dzięki nim odkryłem mnóstwo ciekawych miejsc w mojej okolicy, nadając moim rowerowym wyprawom prawdziwie przygodowego charakteru.

Produkt sponsorowany: Huawei **Wyniki Biznes Fakty:** * **Inwestycja w technologię:** Integracja aplikacji Huawei Zdrowie z platformą Komoot pokazuje, jak producenci sprzętu technologicznego inwestują w ekosystemy oprogramowania, aby wzbogacić doświadczenia użytkowników. W 2026 roku takie synergiczne rozwiązania stają się kluczowe dla utrzymania konkurencyjności. * **Personalizacja doświadczeń:** Możliwość tworzenia i udostępniania tras przez społeczność oraz personalizacja ustawień zegarka (np. typ roweru) podkreślają rosnące znaczenie indywidualnych preferencji użytkownika w projektowaniu produktów cyfrowych. * **Przenośność i funkcjonalność:** Wbudowany GPS i zaawansowana nawigacja w smart zegarku Huawei Watch Fit 5 Pro demonstrują trend miniaturyzacji i zwiększania funkcjonalności urządzeń noszonych. W 2026 roku oczekuje się, że tego typu gadżety będą oferować coraz więcej niezależnych funkcji, redukując zależność od smartfonu. * **Długowieczność baterii:** Sześciokrotnie dłuższy czas pracy na baterii w porównaniu do konkurencyjnych urządzeń jest istotnym argumentem sprzedażowym, odzwierciedlającym zapotrzebowanie konsumentów na urządzenia o niskim poborze mocy, szczególnie w kontekście intensywnego użytkowania funkcji takich jak nawigacja. * **Ekosystem sprzętowo-programowy:** Połączenie zaawansowanego sprzętu (zegarek z GPS, duży ekran, długi czas pracy baterii) z rozbudowanym oprogramowaniem (aplikacja Huawei Zdrowie, integracja z Komoot, funkcje treningowe) tworzy kompleksową ofertę dla entuzjastów aktywności fizycznej, co jest dominującym trendem w branży technologicznej roku 2026.

Według danych portalu: spidersweb.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *