Dwa kluczowe nowojorskie indeksy giełdowe odnotowały nowe rekordy wszech czasów. Średni przemysłowy indeks Dow Jones wciąż pozostaje poniżej swojego szczytu, a siłą napędową wzrostów nadal pozostaje sektor technologiczny.

Indeks S&P500 osiągnął pułap 7 501,39 punktów, ustanawiając kolejny rekord hossy po zwyżce o 0,77%. Nasdaq Composite zyskał 0,88%, docierając do poziomu 26 635,22 punktów, co również stanowi historyczny rekord. Od lutego Dow Jones pozostaje bez nowego szczytu, ale w czwartek udało mu się zamknąć sesję powyżej bariery 50 000 punktów.


Od marcowego dołka S&P500 zdołał już zyskać ponad 18%. Jest to imponujące tempo wzrostu, biorąc pod uwagę, że od tzw. minimum irańskiego minęło zaledwie 7,5 tygodnia. W tym samym okresie Nasdaq urósł o blisko 28%. Takie stopy zwrotu byłyby zazwyczaj uznane za więcej niż przyzwoite nawet w ujęciu rocznym, a mówimy o tak znaczącym wzroście w niespełna dwa miesiące.
Reklama
Zobacz także
Niskie prowizje i brak ukrytych opłat – otwórz rachunek w Saxo Banku (Link afiliacyjny – zarabiamy na prowizji)
Na Wall Street codziennie drożeją te same walory: akcje producentów chipów, pamięci operacyjnych, kart graficznych i innego sprzętu niezbędnego do budowy gigantycznych centrów obliczeniowych na potrzeby sztucznej inteligencji. W czwartek kurs Nvidii wzrósł o ponad 4%, Broadcomu o 5,5%, a Cisco Systems o przeszło 13%.


TradingView
W przypadku Cisco Systems był to największy dzienny wzrost od ponad 20 lat i rekordowy kurs zamknięcia. Ten czołowy producent sprzętu sieciowego zaprezentował silne prognozy finansowe (sam wyniki kwartalne były jedynie nieco lepsze od oczekiwań analityków) i ogłosił zwolnienie blisko 4 000 pracowników. To paradoksalne czasy, gdy firmy dynamicznie zwiększające przychody zwalniają pracowników zamiast ich zatrudniać. Potrzebują one bowiem więcej kapitału na inwestycje związane ze sztuczną inteligencją, o czym niedawno ostrzegał raport Citrini Research. Dwa miesiące temu wnioski z tego opracowania wywołały popłoch na Wall Street, a dziś napędzają euforię.
Wsparcie dla nastrojów giełdowych byków zapewniły również dane napływające z amerykańskiej gospodarki. Kwietniowa sprzedaż detaliczna wzrosła solidnie o 0,5% mdm, po wzroście o 1,6% mdm odnotowanym w marcu. Co ciekawe, nawet po wyłączeniu cen paliw i pojazdów, sprzedaż nadal wzrosła o 0,5% mdm. Choć są to wartości nominalne (gdzie wzrost cen wpływa na wzrost sprzedaży), wynika z nich, że wyższa konsumpcja w Ameryce nie jest napędzana wyłącznie wyższymi cenami paliw.
Na niemal historycznie niskim poziomie utrzymują się natomiast statystyki nowo zarejestrowanych bezrobotnych. W poprzednim tygodniu o zasiłek zgłosiło się 211 tys. Amerykanów, wobec 199 tys. tydzień wcześniej. Efekty kryzysu energetycznego były jednak widoczne w statystykach handlu zagranicznego USA. Ceny eksportu w kwietniu wzrosły aż o 3,3% mdm, czyli trzykrotnie mocniej od oczekiwań i ponad dwukrotnie mocniej niż w marcu (1,5% mdm). Ceny importu podniosły się natomiast „tylko” o 1,9% mdm, czyli dwukrotnie mocniej od prognoz. Ceny importu bez uwzględnienia drogiej obecnie ropy naftowej wzrosły o 0,8% mdm, co również nie jest mało znaczącym wzrostem.
KK
Wyniki Biznes Fakty:
* **Rekordy na giełdach:** Indeksy S&P500 i Nasdaq Composite osiągnęły nowe historyczne szczyty, podczas gdy Dow Jones zbliża się do swojego rekordu, przekraczając barierę 50 000 punktów. * **Dominacja sektora technologicznego:** Siłą napędową wzrostów są spółki technologiczne, w szczególności producenci sprzętu i komponentów dla sztucznej inteligencji (AI), takie jak Nvidia, Broadcom i Cisco Systems. * **Silne wyniki Cisco:** Cisco Systems odnotowało największy wzrost dzienny od ponad 20 lat i rekordowy kurs zamknięcia po prezentacji mocnych prognoz finansowych i ogłoszeniu zwolnień. * **Optymizm wokół AI:** Rynek reaguje z euforią na informacje związane z inwestycjami w AI, pomimo ostrzeżeń o potrzebie zwiększonych nakładów kapitałowych. * **Dobre dane makroekonomiczne z USA:** Sprzedaż detaliczna w USA rośnie w solidnym tempie, a liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych utrzymuje się na niskim poziomie, co wspiera nastroje inwestorów. * **Wzrost inflacji w handlu zagranicznym:** Ceny eksportu i importu w USA odnotowały znaczące wzrosty, co może sygnalizować presję inflacyjną.
Więcej informacji na : www.bankier.pl
