Podatki od aut spalinowych usunięte z Krajowego Planu Odbudowy
Rząd Mateusza Morawieckiego, podpisując program KPO (Krajowy Plan Odbudowy), zgodził się na wprowadzenie kamieni milowych obejmujących podatki od samochodów spalinowych. Następnie podjęto negocjacje mające na celu likwidację podatku od posiadania pojazdów. Rozmowy dotyczące pozostałych opłat podatkowych trwały przez rok. Wiceminister Jan Szyszko ogłosił niedawno sukces w tych negocjacjach.

Po rocznych negocjacjach osiągnięto porozumienie z Komisją Europejską w sprawie usunięcia z KPO akcyzy rejestracyjnej oraz opłaty środowiskowej od aut spalinowych. Informację tę przekazał wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko.
„Usunęliśmy z KPO ostatnie podatki od aut spalinowych! Osiągnęliśmy porozumienie z Komisją Europejską po rocznych negocjacjach” – napisał Szyszko.
Dodał, że reformy KPO uzgodnione z KE przez poprzedni rząd, które miały wprowadzić te obciążenia, zostały teraz zastąpione inwestycją w polskie ciepłownictwo o wartości 3 mld zł.
Według wcześniejszych zapowiedzi Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, chodzi o reformy dotyczące wprowadzenia mechanizmów aukcyjnych dla biometanu oraz inwestycji w gazociągi bezpośrednie, które będą służyć do transportu biogazu, biogazu rolniczego i biometanu.
„Bilans niekorzystnych reform w KPO: nadal zero. Bilans inwestycji: 100 mld zł i rośnie” – podsumował Szyszko.
Co zostało usunięte z kamieni milowych KPO?
Przedstawiciele Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej wcześniej wskazywali, że opłaty, które miały zostać zniesione w ramach negocjacji z KE jako kamienie milowe KPO, to akcyza rejestracyjna od samochodów spalinowych oraz opłata środowiskowa dla przedsiębiorców użytkujących samochody spalinowe.
W ramach pierwszej rewizji polskiego KPO, podatek od posiadania aut spalinowych, który miał obowiązywać od 2026 roku, został już wcześniej usunięty z listy kamieni milowych.
Wyniki Biznes Fakty:
Usunięcie podatków od aut spalinowych z KPO jest istotną zmianą dla polskich przedsiębiorców. Oznacza to, że firmy nie będą musiały uwzględniać w swoich kalkulacjach kosztów związanych z akcyzą rejestracyjną czy opłatą środowiskową od pojazdów spalinowych, które miały wejść w życie od 2026 roku. Zamiast tych obciążeń, środki unijne zostaną przekierowane na inwestycje w sektorze ciepłownictwa, co może wpłynąć na transformację energetyczną i koszty prowadzenia działalności w tym obszarze w przyszłości.
Oryginał artykułu : businessinsider.com.pl
