Od 13 maja niektórzy mikroprzedsiębiorcy zostali zwolnieni z obowiązku rejestrowania przewozu obuwia i odzieży w systemie SENT. Zdaniem przedstawicieli branży, wprowadzone zmiany mają charakter symboliczny i dotyczą jedynie bardzo wąskiej grupy podmiotów. Większość przedsiębiorców nadal musi zgłaszać przewozy i podlega surowym sankcjom.

W ostatnim czasie odbył się kolejny protest przeciwko stosowaniu systemu SENT, który nakłada na mikroprzedsiębiorców obowiązek rejestrowania przewozu odzieży i obuwia. Branża uważa, że zmiany wprowadzone 13 maja bieżącego roku są niewystarczające. Dyskusje na forach internetowych pełne są oburzenia. Przedsiębiorcy domagają się faktycznych zmian i uwolnienia ich od uciążliwych obowiązków oraz kar związanych z systemem SENT.
Co zmieniło się w systemie SENT od 13 maja 2026 r.?
Problemy branży związane z systemem SENT były wielokrotnie opisywane w mediach. Miesiąc temu Ministerstwo Finansów zaproponowało nowelizację przepisów rozporządzenia w sprawie wyłączenia niektórych obowiązków w zakresie zgłoszeń przewozu towarów. Ostatecznie, po drobnych złagodzeniach, rozporządzenie weszło w życie 13 maja (Dz.U. poz. 634).
Zasadniczo, z obowiązku przesyłania zgłoszeń do systemu SENT wyłączono przewóz odzieży lub odzieży używanej, pod warunkiem, że łączna masa nie przekracza 500 kg, oraz obuwia, gdy jego ilość nie przekracza 700 sztuk. Dodatkowo, musi być spełniony jeden z poniższych warunków:
- Przewóz odbywa się od stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, miejsca zamieszkania lub siedziby przedsiębiorcy na targowisko i z powrotem.
- Przedsiębiorca posiada odpowiedni dokument zawierający m.in. rodzaj przewożonego towaru, numer rejestracyjny pojazdu, datę przewozu oraz dane adresowe targowiska.
Należy jednak podkreślić, że to wyłączenie dotyczy wyłącznie targowisk otwartych, czyli placów targowych i ulic handlowych. Jeśli przedsiębiorca przewozi obuwie i odzież na targowisko zlokalizowane w budynku, podlega obowiązkowi raportowania w systemie SENT.
Przedsiębiorcy obecni na forach internetowych wyrażają swoje niezadowolenie, wskazując, że wprowadzone zmiany nie rozwiązują ich problemów.
Dlaczego wyłączenie z SENT jest niewystarczające?
Według Dominika Szlężaka, starszego konsultanta w BTTP, rozporządzenie z 13 maja jest co prawda korzystniejsze dla mikroprzedsiębiorców niż pierwotny projekt z kwietnia, jednak nadal nie spełnia oczekiwań branży. Ekspert wskazuje, że rozporządzenie:
— nie obejmuje przejazdów z miejsca zakupu odzieży lub obuwia (np. z hurtowni) do miejsca siedziby lub stałego miejsca prowadzenia działalności gospodarczej;
— nie dotyczy przedsiębiorców dokonujących zakupu towarów poza terenem targowiska i samodzielnie je tam transportujących; nie zwalnia z obowiązku objęcia systemem SENT osób handlujących w budynkach (np. na halach targowych), co zdaniem eksperta nie znajduje uzasadnienia systemowego. Dominik Szlęzak zauważa, że nie jest jasne, dlaczego Ministerstwo Finansów rozróżnia handel na „wolnym powietrzu” od handlu w obiektach zamkniętych;
— zmusza mikroprzedsiębiorców do ważenia przewożonych towarów, podczas gdy duża część handlowców sprzedaje odzież na sztuki, a nie na kilogramy;
— nie przewiduje rozwiązania dla podmiotów, dla których samochód stanowi jednocześnie magazyn oraz jest wykorzystywany do celów prywatnych. Projektowane wyłączenie nie uwzględnia takich sytuacji. Dominik Szlęzak podaje przykład, w którym posiadanie odzieży objętej systemem SENT w bagażniku jedynego samochodu rodzinnego uniemożliwiałoby teoretycznie korzystanie z niego w nagłych przypadkach, np. pilnego wyjazdu do szpitala, bez wcześniejszego zgłoszenia.
Jakie uwagi do zmian w SENT zgłasza branża?
Mikroprzedsiębiorcy na forach internetowych podkreślają, że rozporządzenie nie rozwiązuje ich kluczowych problemów. Wskazują między innymi, że:
— limit 500 kg jest zbyt niski. Większość przedsiębiorców przewozi swoje towary samochodami typu bus, których ładowność wynosi zazwyczaj od 1000 do 1500 kg;
— sprzedawcy często przewożą nie tylko towar przeznaczony do natychmiastowej sprzedaży, ale także zapas określonych modeli lub rozmiarów.
Podkreślają również, że warunki wyłączenia z SENT są bardzo restrykcyjne i muszą być spełnione łącznie. „Wystarczy przekroczenie limitu, zmiana trasy, inny model sprzedaży lub brak jednego elementu dokumentacji, a przedsiębiorca automatycznie wraca do pełnego systemu SENT i w przypadku braku zgłoszenia nadal grożą mu wysokie kary” – czytamy w jednym z wpisów.
Obowiązek ważenia towaru stanowi kolejne utrudnienie, zwłaszcza że odzież jest sprzedawana na sztuki, według rozmiarów i modeli, a nie według wagi.
Ogromnym problemem są również wysokie kary za błędy formalne, brak zgłoszenia, przekroczenie limitu wagi lub nieprawidłowo sporządzoną dokumentację. Kary mogą wynosić minimum 20 tys. zł lub równowartość 46% wartości przewożonego towaru. Należy zaznaczyć, że zdecydowana większość objętych tym obowiązkiem osób prowadzi legalną działalność gospodarczą. Kary są nieproporcjonalne do skali potencjalnych przewinień w tej branży i mogą nawet przekraczać wartość przewożonego towaru.
Przedsiębiorcy nie rozumieją motywacji Ministerstwa Finansów do wprowadzania takich wymogów w ich branży. Jeden z przedsiębiorców pyta: „Proszę o wskazanie wprost, jakie jest ratio legis obejmowania tym obowiązkiem handlarzy obwoźnych, nietrudniących się hurtem. Przecież ci ludzie po prostu chcą sprzedawać towary.”
Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo, Business Insider Polska
Wyniki Biznes Fakty:
Zmiany w systemie SENT dotyczące przewozu odzieży i obuwia, które weszły w życie 13 maja 2026 r., w znacznym stopniu ograniczają katalog przedsiębiorców objętych ulgą. Większość mikroprzedsiębiorców, szczególnie tych prowadzących handel w budynkach lub transportujących większe ilości towaru, nadal podlega restrykcyjnym przepisom. Niespełnienie któregokolwiek z surowych warunków wyłączenia skutkuje powrotem do pełnego obowiązku zgłoszeniowego i potencjalnym ryzykiem nałożenia wysokich kar finansowych, które mogą być nieproporcjonalne do wartości przewożonych towarów i skali działalności gospodarczej. Branża nadal domaga się uproszczenia przepisów i dostosowania ich do realiów funkcjonowania małych przedsiębiorców.
Informacje przygotowane na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl
