Spór dotyczący budowy zakładu przetwarzania odpadów we Lwowie, w którym główną rolę odgrywa polska firma Control Process, wkroczył w nową fazę. Mimo że sąd arbitrażowy w Paryżu wydał korzystny dla polskiej firmy wyrok, burmistrz Lwowa, Andrij Sadowy, nadal utrzymuje, że zerwał umowę zgodnie z prawem i dąży do przeniesienia sprawy do arbitrażu w Kijowie. Problem ten był również przedmiotem dyskusji podczas wizyty polskiej delegacji rządowej w Kijowie. Swoje stanowisko w tej sprawie tłumaczy również Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR), który jest finansistą projektu.

Polska firma Control Process napotkała trudności w realizacji projektu budowy zakładu przetwarzania odpadów we Lwowie, który jest już w 95% ukończony. Brakujące prace miały zostać wykonane przez miasto, jednak w kwietniu burmistrz Lwowa, Andrij Sadowy, zadeklarował zerwanie kontraktu i zapowiedział wprowadzenie nowego wykonawcy na budowę w ciągu dwóch tygodni. Miasto Lwów uruchomiło już gwarancję na kwotę 3,6 mln euro, a także próbuje uruchomić kolejną na 1 mln euro, dotyczącą należytego wykonania kontraktu. Polska spółka utrzymuje, że wywiązała się ze wszystkich swoich zobowiązań umownych i zakończenie projektu zależy od działań strony ukraińskiej.
Wyroki sądów sprzeczne ze stanowiskiem Lwowa
Wbrew działaniom władz Lwowa, kolejne rozstrzygnięcia sądowe wydawane są na korzyść polskiej firmy. Przed arbitrażem inżynierskim FIDIC (Międzynarodowa Federacja Inżynierów Konsultantów) Dispute Adjudication Board (DAB), Control Process wygrało siedem postępowań, uzyskując 75 korzystnych dla siebie decyzji. Następnie sprawa trafiła do arbitrażu „ostatecznego” w Międzynarodowej Izbie Handlowej (ICC) w Paryżu. 16 maja ICC wydało wyrok dotyczący wypowiedzenia umowy i prób przeniesienia jurysdykcji na arbitraż w Kijowie.
Konkluzja wyroku ICC jest jednoznaczna: próby przeniesienia jurysdykcji nad kontraktem na arbitraż kijowski przez miasto Lwów po wypowiedzeniu umowy są bezprawne. Samo wypowiedzenie umowy również zostało uznane za niezgodne z jej postanowieniami. Arbiter awaryjny ICC, Yann Schneller, w swojej decyzji (sprawa 30187/ICA7) podkreślił, że ICC jest domyślną instytucją arbitrażową w większości umów FIDIC i stanowi neutralny wybór. Alternatywa, czyli Kijowska Międzynarodowa Izba Arbitrażowa (ICAC), znajduje się w kraju projektu, co jest sprzeczne z powszechną praktyką w projektach międzynarodowych, gdzie miejsce arbitrażu powinno znajdować się poza krajem projektu i każdej ze stron.
Sędzia Schnellera wskazał również, że wybór arbitrażu w Kijowie naruszałby kluczowe postanowienia umowy. Przywołał opinię arbitrażu DAB, który stwierdził, że zawiadomienie o wypowiedzeniu umowy z 23 marca 2026 r. było nieważne, bezskuteczne, bezprawne i pozbawione jakiegokolwiek skutku prawnego, a umowa pozostaje w mocy. Tym samym, wypowiedzenie umowy nie miało skutków prawnych, a strona pozwana nie była uprawniona do żądania zaprzestania prac, opuszczenia placu budowy czy przekazania dokumentacji przez wykonawcę.
Arbiter ICC zauważył również, że spółka celowa miasta Lwów, Zielone Miasto, mimo utrzymania w umowie postanowień dotyczących DAB, odmówiła wykonania decyzji DAB i realizacji swoich zobowiązań umownych, nie mając prawa do wymuszania opuszczenia placu budowy przez wykonawcę. Według arbitra, wyrok DAB mógłby pomóc w rozwiązaniu sporu i uniknięciu eskalacji, jednak Lwów wybrał strategię konfrontacji.
Stanowisko burmistrza Lwowa i EBOiR
Burmistrz Lwowa, Andrij Sadowy, zignorował wyroki sądowe i zastosował strategię faktów dokonanych. Podczas spotkania z radnymi 30 kwietnia przedstawiciele administracji miasta poinformowali, że kontrakt z Control Process został rozwiązany. Aleksandr Jegorow, dyrektor Zielonego Miasta, stwierdził, że 20 marca otrzymano zgodę EBOiR, która umożliwiła rozwiązanie kontraktu. Zapowiedziano również anulowanie pozwolenia na budowę, opuszczenie placu budowy przez wykonawcę, inwentaryzację prac, korektę dokumentacji i nowy przetarg na wybór wykonawcy. Nowy wykonawca miałby wejść na teren budowy w ciągu dwóch tygodni, a celem jest uruchomienie zakładu w I kwartale 2027 roku.
Podczas spotkania z radnymi ujawniono również, że toczy się około półtora tuzina postępowań karnych związanych z inwestycją, a Prokuratura Antykorupcyjna prowadzi postępowania karne przeciwko pracownikom Lwowa. Radnym nie udostępniono jednak kopii kontraktu do wglądu, co budzi wątpliwości co do transparentności procesu decyzyjnego.
Zaskakujące jest stanowisko Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOiR), który finansuje projekt. Bank odmówił komentarza w tej sprawie, powołując się na fakt, że klienci EBOiR ponoszą pełną odpowiedzialność za realizację projektów. EBOiR podkreśla, że mimo przeglądu strategii realizacji zamówień i możliwości doradzania klientom, nie jest stroną umów z klientami i nie komentuje sporów kontraktowych. Polscy przedstawiciele firmy Control Process wyrazili zdziwienie, dlaczego bank pozwolił na zerwanie umowy, podczas gdy organ rozjemczy wydawał decyzje wskazujące na nieprawidłowość działań Lwowa.
Polski rząd interweniuje w Kijowie
Sprawa Control Process była jednym z tematów poruszonych podczas wizyty polskiej delegacji rządowej w Kijowie. Polscy ministrowie, w tym minister finansów i gospodarki, spotkali się z ukraińskimi przedstawicielami, aby omówić kluczowe kwestie gospodarcze. Paweł Kowal, przewodniczący Rady do spraw Współpracy z Ukrainą, interweniował wcześniej u władz Ukrainy, informując o stanie sprawy polskie instytucje. Ministerstwo Rozwoju i Technologii, nadzorujące Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), która jest współgwarantem projektu, poinformowało, że pozostaje w stałym kontakcie z ambasadą RP w Kijowie oraz innymi resortami.
Firma Control Process podkreśla, że stawka w tej sprawie jest znacznie wyższa niż tylko los jednego kontraktu. Chodzi o wiarygodność całego modelu przyszłej odbudowy Ukrainy i gotowość polskich firm do udziału w tym procesie. Podkreśla się, że żadna poważna firma nie zainwestuje w długoterminowy projekt infrastrukturalny, jeśli istnieje ryzyko, że lokalny zamawiający nie będzie respektował procedur, ignorował decyzje organów rozjemczych, przejmował plac budowy i próbował przenosić spory do lokalnych sądów arbitrażowych.
Wyniki Biznes Fakty:
- (Financial impact of this news in 2026) Zwrócenie środków z uruchomionych gwarancji, potencjalne koszty sporów sądowych i arbitrażowych, a także opóźnienia w realizacji inwestycji mogą negatywnie wpłynąć na przepływy finansowe i wyniki finansowe obu stron sporu. Długoterminowy impakt będzie zależał od ostatecznego rozstrzygnięcia i ewentualnych ugód.
- (Strategic advice for businesses) W kontraktach międzynarodowych kluczowe jest precyzyjne definiowanie klauzul dotyczących rozwiązywania sporów, jurysdykcji i wyboru prawa. Należy również dokładnie analizować opinie i rekomendacje instytucji finansujących projekt, takie jak EBOiR, a także budować silne relacje z instytucjami gwarantującymi wykonanie umów, jak KUKE.
Oryginał artykułu : businessinsider.com.pl
