„`html
Polska branża transportowa znajduje się w głębokim kryzysie. W pierwszym kwartale 2026 roku z rynku zniknęło 1234 firmy transportowe, co jest liczbą zbliżoną do tej z całego poprzedniego roku.
Dane Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) wskazują, że obecna sytuacja w sektorze jest niezwykle trudna, a eksperci przewidują dalsze pogorszenie trendu. Piotr Mikiel, dyrektor departamentu transportu ZMPD, ocenił, że kondycja branży pozostaje fatalna i proces ten będzie się nasilał.
Konflikt na Bliskim Wschodzie pogłębia problemy przewoźników
Pierwotnie głównym wyzwaniem dla polskich przewoźników była wojna w Ukrainie. Obecnie kluczowym czynnikiem destabilizującym rynek stała się sytuacja na Bliskim Wschodzie. Analitycy PKO BP już w marcu ostrzegali, że osłabienie gospodarcze w Europie wywołane konfliktem może prowadzić do silniejszego i dłuższego spadku zapotrzebowania na usługi transportowe.
Adam Nafalski, współwłaściciel firmy Aldo, potwierdza realizację tego scenariusza. W ostatnich miesiącach większość przewoźników posiadających znaczące floty (kilkadziesiąt pojazdów lub więcej) decydowała się na ich redukcję. Mniejsza liczba zleceń w połączeniu z nadpodażą usług skutkuje intensyfikacją walki o kontrakty.
Walka o utrzymanie działalności na rynku
Trudna sytuacja rynkowa zmusza firmy do akceptowania warunków, które jeszcze niedawno byłyby nie do pomyślenia. Przewoźnicy zaczynają rezygnować z kalkulacji opłacalności poszczególnych zleceń, koncentrując się na utrzymaniu ciągłości operacyjnej flot. Jak podkreślił Nafalski, priorytetem staje się fakt, aby pojazd był w trasie, a nie stał nieużywany, niezależnie od jego bieżącej rentowności.
Wyniki Biznes Fakty:
- (Financial impact of this news in 2026)
- (Strategic advice for businesses)
„`
Według danych portalu: businessinsider.com.pl
