Haaland odzyskał prawo do używania swojego nazwiska po batalii sądowej z Polakiem

Erling Haaland odzyskał prawo do swojego nazwiska jako znaku towarowego

Erling Haaland, światowej sławy piłkarz występujący w Manchesterze City i reprezentacji Norwegii, przez trzy lata nie mógł zarejestrować swojego nazwiska jako znaku towarowego na terenie Unii Europejskiej. Powodem była wcześniejsza rejestracja dokonana przez polskiego obywatela zamieszkującego w Oslo.

Erling Haaland
Erling Haaland | Foto: Alastair Grant/Associated Press/East News / East News

Jak informują media norweskie, napastnik ostatecznie wygrał spór prawny przed Urzędem Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO). Instytucja przyznała piłkarzowi pełne prawa do komercyjnego wykorzystania jego nazwiska, oficjalnie rejestrując je jako znak towarowy.

Sprawa rozpoczęła się latem 2023 roku, kiedy to piłkarz złożył wniosek o rejestrację marki „Erling Haaland” w norweskim urzędzie patentowym. Odpowiedź była negatywna, ponieważ rok wcześniej 30-letni mieszkaniec Oslo zarejestrował już markę „Haaland”, a obie nazwy uznano za zbyt podobne.

Polak z Oslo zastrzegł markę Haaland

Mężczyzna objął ochroną prawną nazwę „Haaland” na terenie całej Unii Europejskiej, obejmując 16 kategorii produktowych. Zakres ochrony był bardzo szeroki i obejmował między innymi napoje energetyczne, batony, odzież oraz obuwie sportowe. Stacja TV2 ustaliła, że za rejestracją stał obywatel Polski mieszkający w stolicy Norwegii, który nie zgodził się na rozmowę z dziennikarzami.

Prawnicy reprezentujący Erlinga Haalanda pracowali przez dwa lata nad wnioskiem o unieważnienie wcześniejszej rejestracji. Argumentowali, że marka została zgłoszona „w złej wierze”, a jej celem było wyłącznie czerpanie korzyści z popularności sportowca. We wrześniu 2025 roku pierwsza instancja przed EUIPO przyznała rację Haalandowi. Jednak po dwóch miesiącach właściciel zastrzeżonej nazwy złożył apelację, której rozstrzygnięcie ogłoszono dopiero teraz.

Zbieżność dat z transferem do Manchesteru City

Stacja TV2 zwróciła uwagę na istotną zbieżność czasową zdarzeń. Porozumienie między Manchesterem City a Borussią Dortmund w sprawie transferu Haalanda nastąpiło w maju 2022 roku, a oficjalne przejście do angielskiego klubu miało miejsce 1 lipca tego samego roku. Transfer ten był jednym z najszerzej komentowanych wydarzeń na rynku piłkarskim na świecie.

Kilka tygodni później, 8 września, złożono wniosek o rejestrację marki „Haaland” w norweskim urzędzie patentowym. Pełnomocnicy piłkarza podkreślali, że osoba składająca wniosek musiała być świadoma wartości, jaką niesie ze sobą nazwisko sportowca, i działała celowo.

„High Advanced Activity Land” w apelacji

W złożonej apelacji, mężczyzna określany w mediach norweskich jako „polski biznesmen”, przedstawił niecodzienną wersję wydarzeń. Tłumaczył, że „Haaland” miało być skrótem od nazwy projektu „High Advanced Activity Land”, a jednocześnie nawiązaniem do polskiego słowa „hala”. Argumentacja ta nie przekonała jednak urzędników rozpatrujących sprawę.

EUIPO odrzuciło apelację w całości, wskazując w uzasadnieniu, że zaproponowane wyjaśnienia, choć kreatywne, są mało wiarygodne. Urzędnicy zwrócili także uwagę na istotny szczegół językowy – w polskim słowie „hala” nie występuje podwójna litera „a”, która jest charakterystyczna dla nazwiska norweskiego napastnika.

Wyniki Biznes Fakty:

Decyzja EUIPO przyznająca Erlingowi Haalandowi wyłączne prawo do rejestracji jego nazwiska jako znaku towarowego, ma istotne znaczenie dla przedsiębiorców w 2026 roku. Oznacza to, że wszelkie próby rejestracji nazwisk lub marek powiązanych z osobami publicznymi w celu osiągnięcia korzyści finansowych, bez ich zgody i wiedzy, będą napotykać na silniejszy opór prawny. W praktyce, oznacza to konieczność dokładniejszego badania stanu prawnego i istniejących rejestracji przed wprowadzeniem na rynek nowych produktów lub usług. Przedsiębiorcy powinni szczególnie uważać na próby wykorzystania popularności znanych osób poprzez rejestrację podobnych nazw, ponieważ mogą oni ponieść konsekwencje prawne, w tym odpowiedzialność za naruszenie praw ochronnych i odszkodowania.

Na podstawie materiałów : businessinsider.com.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *