Wizz Air radzi po zapasy, szef Ryanaira narzeka: Sprawdź, co się dzieje na lotniskach!

Linie lotnicze Wizz Air zalecają pasażerom przybywanie na lotnisko trzy godziny przed odlotem, zabranie ze sobą wody oraz ładowarki do telefonu, aby przetrwać potencjalne kolejki. Ta rada dotyczy przede wszystkim podróżnych z Wielkiej Brytanii, którzy doświadczają konsekwencji brexitu, w tym wzmożonych kontroli granicznych, co dotyczy również lotów powrotnych.

Kilkugodzinne kolejki na lotniskach. Wizz Air każe brać wodę, a szef Ryanaira przeklina

fot. MikeDotta / / Shutterstock

Szefowa Wizz Air, Yvonne Moynohan, zaapelowała do pasażerów o doliczenie dodatkowej godziny do standardowego czasu przybycia na lotnisko, a także planowanie przesiadek z co najmniej godzinnym zapasem. Problem wydłużających się kolejek dotyka niemal wszystkie europejskie lotniska, a jego przyczyny można upatrywać w wprowadzeniu nowego, cyfrowego systemu wjazdu/wyjazdu do Unii Europejskiej (Entry/Exit System – EES). Procedura ta obejmuje m.in. skanowanie twarzy i pobieranie odcisków palców, co znacząco wydłuża czas odprawy, zwłaszcza na popularnych trasach turystycznych. Pomimo że na niektórych lotniskach proces wjazdu dla obywateli spoza UE przebiega stosunkowo sprawnie, to właśnie w kurortach wakacyjnych obserwuje się wielogodzinne opóźnienia.

Konsekwencje brexitu i nowe regulacje graniczne

Michael O’Leary, szef linii Ryanair, wyraził swoje rozczarowanie sytuacją, sugerując, że pasażerowie ponoszą konsekwencje swoich wyborów politycznych: „Chcieliście brexitu, to […] stójcie w kolejkach”. Sytuacja może ulec dalszemu skomplikowaniu w nadchodzącym sezonie letnim. Niektóre kraje, jak Portugalia, zdecydowały się na oddelegowanie dodatkowych funkcjonariuszy straży granicznej. Grecja tymczasowo zawiesiła stosowanie EES dla obywateli brytyjskich do września, a podobne kroki rozważają Włochy i Hiszpania. Co ciekawe, pasażerowie wracający do Wielkiej Brytanii mogą napotkać podobne problemy, ponieważ dane biometryczne wymagają weryfikacji również podczas wyjazdu z UE.

Wpływ EES na ruch lotniczy w Europie

Według danych Międzynarodowej Rady Portów Lotniczych (ACI) z kwietnia, system EES spowodował średnie opóźnienia sięgające dwóch godzin w godzinach szczytu, a w skrajnych przypadkach nawet 3,5 godziny. Problem dotyka w szczególności kluczowe węzły komunikacyjne w Niemczech, Francji, Islandii, Grecji, Włoszech, Hiszpanii i Portugalii. Ten stan rzeczy może mieć również przełożenie na lokalne rynki pracy w sektorze turystycznym, jak i na ogólne wskaźniki inflacyjne, poprzez wzrost kosztów logistycznych i potencjalne niedobory kadrowe w obsłudze ruchu lotniczego. NBP i inne banki centralne z pewnością będą monitorować te zjawiska pod kątem ich wpływu na ceny usług transportowych i turystycznych, co może wpłynąć na kształtowanie się inflacji w nadchodzących miesiącach. Dodatkowo, zakłócenia w ruchu lotniczym mogą wpłynąć na przepływ towarów i usług, co stanowi kolejny czynnik ryzyka dla stabilności cen w gospodarce.

Wyniki Biznes Fakty:

Zwiększone opóźnienia na europejskich lotniskach spowodowane systemem EES i konsekwencjami brexitu.

Linie lotnicze, takie jak Wizz Air i Ryanair, zalecają pasażerom wcześniejsze przybywanie na lotnisko i dodatkowe przygotowanie.

Niektóre kraje UE rozważają złagodzenie lub zawieszenie wymogów EES dla brytyjskich pasażerów.

Problem dotyka kluczowych europejskich węzłów komunikacyjnych, potencjalnie wpływając na gospodarkę i inflację poprzez koszty logistyczne i turystyczne.

Informacje przygotowane na podstawie materiałów : www.bankier.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *