Sankcja kredytu darmowego po wyroku TSUE – nowe perspektywy dla konsumentów
Istnieją wątpliwości co do stanowiska pełnomocnika reprezentującego banki w kwestii skutków wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dotyczącego sankcji kredytu darmowego (SKD). Według radcy prawnego Wojciecha Bochenka, reprezentującego konsumentów, kwietniowy wyrok TSUE w sprawie C‑744/24 wcale nie zamknął konsumentom drogi do dochodzenia swoich praw, a wręcz przeciwnie – otworzył ją. Swoje przekonanie opiera na pięciu najnowszych prawomocnych wyrokach Sądu Okręgowego w Warszawie, wydanych w maju 2026 roku.
Stanowisko to jest polemiką z opinią mec. Wojciecha Wandzla, który w swoim artykule pt. „Wyrok TSUE nie zmienił zasad gry. Kredytobiorcy nie dostaną „bonusów” od banków” argumentował, że wyrok TSUE nie stanowi nowej podstawy do dochodzenia SKD.
Wojciech Bochenek uważa, że teza o braku otwarcia drogi do SKD spotkała się już z korzystną dla konsumentów interpretacją ze strony polskich sądów, co potwierdzają wspomniane prawomocne orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie.
Sądy, opierając się bezpośrednio na najnowszym orzecznictwie TSUE, uznały, że praktyka naliczania odsetek od skredytowanych kosztów kredytu stanowi podstawę do zastosowania sankcji kredytu darmowego. Obecnie orzecznictwo w tych sprawach dopiero się kształtuje, a przyszłe rozstrzygnięcia TSUE i Sądu Najwyższego będą miały kluczowe znaczenie.
Poniżej przedstawiono argumenty oraz szczegółowe informacje dotyczące pięciu prawomocnych orzeczeń, które ukazują odmienne postrzeganie sporu o kredyty konsumenckie niż to przedstawione przez mec. Wandzla.
Orzecznictwo Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawach SKD
Tylko w maju 2026 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał co najmniej pięć prawomocnych wyroków, w których uwzględnił powództwa konsumentów oparte na sankcji kredytu darmowego. Sądy te, zmieniając niekorzystne dla konsumentów rozstrzygnięcia sądów pierwszej instancji, uznały, że praktyka naliczania odsetek od skredytowanych kosztów kredytu jest niezgodna z prawem.
Wyroki te to:
- wyrok z dnia 19 maja 2026 r., sygn. akt V Ca 479/26;
- wyrok z dnia 19 maja 2026 r., sygn. akt V Ca 536/26;
- wyrok z dnia 20 maja 2026 r., sygn. akt V Ca 603/26;
- wyrok z dnia 21 maja 2026 r., sygn. akt V Ca 2061/25;
- wyrok z dnia 21 maja 2026 r., sygn. akt XXVII Ca 1660.
We wszystkich tych sprawach sądy bezpośrednio odwołały się do wyroku TSUE w sprawie C‑744/24, wskazując na wynikający z niego zakaz naliczania odsetek od skredytowanych kosztów kredytu.
W jednym z tych orzeczeń sąd, opierając się na argumentacji TSUE, przyjął następujące kluczowe tezy:
- Praktyka naliczania odsetek od skredytowanych kosztów jest sprzeczna z dyrektywą 2008/48/WE oraz z polską ustawą o kredycie konsumenckim.
- Naliczanie odsetek od skredytowanych kosztów prowadzi do zniekształcenia całkowitego kosztu kredytu, przez co wskaźnik RRSO (Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania) staje się nieobiektywny i nie spełnia swojej funkcji.
- Traktowanie zawyżonej kwoty (o skredytowane koszty) jako „kwoty wypłaconej” skutkuje zaniżeniem RRSO.
- Opierając się na wyrokach TSUE w sprawach C‑744/24, C‑377/14 i C‑677/23, sąd stwierdził, że naliczanie odsetek od skredytowanych kosztów zniekształca parametry kredytu i narusza obowiązki informacyjne wobec konsumenta.
- Sąd odniósł się również do wyroku C‑472/23, podkreślając, że dotyczył on odmiennej sytuacji niż rozpatrywana, w której zastosowanie znajduje wyrok C‑744/24 oparty na dyrektywie 2008/48/WE.
To stanowisko ma znaczenie z dwóch powodów. Po pierwsze, bezpośrednio odpowiada na argumentację mec. Wandzla. Sąd nie tylko nie zgodził się z poglądem, że wyrok C‑472/23 zamknął drogę do SKD, ale wyraźnie zaznaczył, że dotyczył on innego stanu prawnego. Po drugie, pokazuje, że prokonsumencka interpretacja orzecznictwa TSUE znajduje odzwierciedlenie w praktyce sądów powszechnych.
Jak TSUE otworzył drogę do sankcji kredytu darmowego
Choć mec. Wandzel opisuje wyrok TSUE jako dotyczący kwestii technicznej, bez bezpośredniego odniesienia do SKD, Trybunał uznał za sprzeczną z prawem unijnym powszechną praktykę naliczania odsetek od części kredytu przeznaczonej na pokrycie kosztów jego udzielenia. Ta praktyka, choć szeroko stosowana przez kredytodawców, nie może usprawiedliwiać naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim i praw konsumentów. TSUE jednoznacznie stwierdził, że praktyka ta jest sprzeczna z dyrektywą o umowach kredytowych dla konsumentów 2008/48/WE.
TSUE nie orzeka bezpośrednio o krajowych sankcjach, takich jak SKD. Zgodnie z dyrektywą 2008/48/WE, sankcje krajowe za naruszenie obowiązków informacyjnych muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające (art. 23 dyrektywy). Ich charakter i rodzaj określa ustawodawca w procesie implementacji dyrektywy. Rola sądu polega na weryfikacji nieprawidłowości i zastosowaniu odpowiedniej sankcji.
Dlatego teza, że wyrok C‑744/24 nie wpływa na ocenę zasadności roszczeń z tytułu SKD, jest nieuzasadniona. TSUE dostarcza istotnych argumentów dla takiej oceny. Praktyka kredytowania kosztów i pobierania od nich odsetek prowadzi do naruszenia co najmniej czterech obowiązkowych elementów umowy kredytu konsumenckiego (art. 30 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim):
- Całkowita kwota kredytu (pkt 4) – jest zawyżona o skredytowane koszty.
- Warunki stosowania stopy oprocentowania (pkt 6) – są nieprawidłowo przedstawione.
- Całkowity koszt kredytu (pkt 7) – jest zaniżony, ponieważ nie uwzględnia odsetek od skredytowanych kosztów.
- RRSO (pkt 7) – jest błędnie obliczone z powodu powyższych wad.
Wyrok TSUE a granice „zamknięcia drogi” do SKD
Argumentacja mec. Wandzla, że wyrok TSUE z dnia 13 lutego 2025 r. (sprawa C‑472/23) zamknął drogę do SKD, ponieważ RRSO obliczone z uwzględnieniem niedozwolonych odsetek pozostaje „prawidłowe” w rozumieniu dyrektywy, wydaje się wykraczać poza rzeczywisty zakres tego orzeczenia.
Wyrok C‑472/23 dotyczy wyłącznie metodologii obliczania RRSO i potwierdza, że należy uwzględniać koszty wynikające z umowy, nawet jeśli okażą się one później nienależne. TSUE nie rozstrzygał natomiast, czy bank, naliczając odsetki od skredytowanych kosztów, narusza obowiązki informacyjne z art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48/WE. To odrębne kwestie prawne.
Należy pamiętać, że art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim wiąże SKD nie tylko z błędnie obliczonym RRSO, ale również z naruszeniem szeregu innych obowiązków informacyjnych. Jeśli umowa przewiduje naliczanie odsetek od kwoty, która zgodnie z wyrokiem TSUE w sprawie C‑744/24 nie powinna być oprocentowana, to informacja przekazana konsumentowi jest oparta na mechanizmie niezgodnym z prawem unijnym. Ocena, czy taka informacja jest „jasna, zwięzła i wyraźna” (wymóg z art. 10 ust. 2 dyrektywy), nie została dokonana w sprawie C‑472/23. Sprawa C‑744/24 dotyczy błędu pierwotnego, występującego w umowie od początku, podczas gdy C‑472/23 odnosi się do błędu następczego, który pojawia się po usunięciu abuzywnego warunku umownego.
Część kredytodawców próbuje przerzucić spór na płaszczyznę abuzywności, twierdząc, że naliczanie odsetek od skredytowanych kosztów jest co najwyżej nieuczciwym warunkiem umownym (dyrektywa 93/13/EWG), co skutkuje brakiem mocy wiążącej klauzuli, a nie zastosowaniem SKD. Argument ten jest chybiony z dwóch powodów:
- Podstawą roszczenia z tytułu SKD jest naruszenie obowiązków informacyjnych z art. 10 dyrektywy 2008/48/WE (implementowanej przez art. 30 u.k.k.), a nie abuzywność klauzuli. Dyrektywa 93/13/EWG chroni przed nieuczciwymi warunkami, a dyrektywa 2008/48/WE nakłada obowiązki informacyjne. Wyrok C‑744/24 sytuuje problem w obszarze dyrektywy 2008/48/WE, tej samej, która jest podstawą dla SKD.
- Droga abuzywności może prowadzić do skutków znacznie poważniejszych niż SKD. Uznanie klauzuli za abuzywną oznacza, że nie wiąże ona konsumenta od chwili zawarcia umowy. Konsekwencje obejmują nie tylko brak obowiązku zapłaty odsetek, ale również wadliwość podstawowych parametrów umowy, takich jak całkowita kwota kredytu i sposób naliczania odsetek. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do nieważności całej umowy kredytu.
Z perspektywy konsumenta i stabilności obrotu prawnego, sankcja kredytu darmowego oparta na naruszeniu obowiązków informacyjnych z dyrektywy 2008/48/WE jest rozwiązaniem bardziej proporcjonalnym, co potwierdzają zarówno wyrok C‑744/24, jak i orzecznictwo SO w Warszawie.
Proporcjonalność sankcji w orzecznictwie TSUE
Mec. Wandzel powołuje się na wyrok TSUE w sprawie C‑303/20 Ultimo Portfolio Investment, zgodnie z którym ocena proporcjonalności krajowej sankcji należy do sądu krajowego. Jednak w tym samym wyroku TSUE podkreślił, że sąd krajowy musi mieć możliwość zastosowania środka rzeczywiście odstraszającego, a nie jedynie symbolicznego.
W wyroku C‑714/22 Profi Credit Polska TSUE zaznaczył, że sankcje za naruszenia w obszarze kredytu konsumenckiego muszą być dolegliwe, eliminując wykładnię pozbawiającą je praktycznego znaczenia. Wcześniej, w sprawie C‑377/14 Radlinger, TSUE zaakceptował pozbawienie kredytodawcy prawa do odsetek i kosztów jako konsekwencję naruszenia obowiązku informacyjnego, nawet w przypadku uchybień pozornie drugorzędnych.
W kontekście powyższego orzecznictwa, twierdzenie, że SKD byłaby w określonych okolicznościach „rażąco nieproporcjonalna”, wymaga dodatkowego uzasadnienia. Wieloletnie pobieranie nienależnych odsetek od kredytowanych kosztów, nawet jeśli w skali pojedynczej umowy były to kwoty niewielkie, generuje istotne skutki ekonomiczne na rynku. Sankcja proporcjonalna powinna uwzględniać tę skalę.
Początek drogi, a nie jej koniec – spory sądowe o SKD
Wyrok TSUE w sprawie C‑744/24 bezpośrednio wpływa na kwestię sankcji kredytu darmowego, dotykając problematyki obowiązków informacyjnych zawartych w art. 10 dyrektywy 2008/48/WE. Prawidłowe przedstawienie tych informacji umożliwia konsumentom porównanie ofert i ocenę kosztów kredytu.
W połączeniu z orzecznictwem TSUE dotyczącym proporcjonalności sankcji (C‑303/20, C‑714/22) oraz rygorystycznej wykładni obowiązków informacyjnych (C‑377/14, C‑66/19), wyrok ten otwiera realne pole do argumentacji prokonsumenckiej i zasadności roszczeń opartych o SKD. Potwierdzają to przywołane na wstępie prawomocne orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie, który – w ślad za TSUE – uwzględnił powództwa konsumentów.
Spór o właściwą interpretację wyroku C‑744/24 z pewnością będzie nadal przedmiotem dyskusji w doktrynie prawa i orzecznictwie polskich sądów.

Wyniki Biznes Fakty:
Wyrok TSUE w sprawie C‑744/24, wraz z późniejszymi orzeczeniami i interpretacjami sądów krajowych, znacząco wpływa na sposób prowadzenia działalności przez instytucje finansowe w Polsce. Przedsiębiorcy z sektora bankowego i pożyczkowego muszą liczyć się z koniecznością dostosowania swoich praktyk, zwłaszcza w zakresie naliczania odsetek od skredytowanych kosztów. Otwiera to konsumentom nowe możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej, w tym w ramach sankcji kredytu darmowego. Z perspektywy biznesowej, oznacza to potrzebę ponownej analizy umów kredytowych pod kątem zgodności z prawem unijnym i krajowym, a także potencjalne ryzyko finansowe związane z nowymi roszczeniami konsumentów.
Oryginał artykułu : businessinsider.com.pl
