Wśród pracowników rośnie zainteresowanie pracą sezonową. Sytuacja po stronie firm oferujących takie zatrudnienie wygląda jednak inaczej. Jak wynika z analizy OLX Praca, w porównaniu z ubiegłym rokiem liczba ogłoszeń spadła o 15 proc.

- Pracodawcy potrzebują mniej pracowników sezonowych niż w poprzednim roku. Liczba skierowanych do nich ofert pracy w ujęciu rocznym spadła o 15 proc.
- Najwięcej ofert nadal pochodzi z gastronomii, rolnictwa i ogrodnictwa oraz budownictwa.
- Jednocześnie rośnie konkurencja o pracę sezonową. Liczba aplikacji na jedno ogłoszenie wzrosła o 12 proc. rok do roku.
Praca sezonowa na zakręcie. Ofert dużo mniej niż rok temu
Jak wynika z analizy OLX Praca, w tym roku pracodawcy oferujący pracę sezonową nie potrzebują tylu rąk do pracy, co rok wcześniej. Jest ich o 15 proc. mniej. Tradycyjnie latem najwięcej ofert pracy sezonowej jest w:
- gastronomii – 31,7 proc. wszystkich ofert,
- rolnictwie i ogrodnictwie – 9,3 proc.,
- budowie i remontach – 5,2 proc.,
- handlu – 5,1 proc.,
- sprzątaniu – 4,5 proc.
Jak mówi starszy analityk biznesowy OLX Konrad Grygo, osoby, które szukają pracy sezonowej, w pierwszej kolejności analizują wysokość wynagrodzenia.
Co więcej, pracodawcy coraz częściej proponują też pakiety benefitów. Udział ofert z darmowym zakwaterowaniem wzrósł o 14,5 proc. Natomiast liczba ofert z opcją wyżywienia w ujęciu rok do roku zwiększyła się niemal trzykrotnie.
Więcej chętnych, niż ofert pracy. Swoje zrobiła rekordowa liczba absolwentów szkół średnich
Jednak znalezienie pracy na wakacje w tym roku może okazać się wyjątkowo trudne. Bowiem w porównaniu do minionego roku liczba aplikacji przesyłanych na jedną ofertę pracy sezonowej wzrosła średnio o 12 proc. w ujęciu rocznym.
Co więcej, konkurencję w tym segmencie napędziła w tym roku rekordowa, bo o prawie 16 proc. większa w porównaniu z ubiegłym rokiem liczba absolwentów szkół ponadpodstawowych. Aż 84 proc. maturzystów chce łączyć naukę ze zdobywaniem doświadczenia zawodowego, a praca sezonowa jest dla nich pierwszym krokiem na tej drodze.
Te branże przyciągają najbardziej. Liderem gastronomia
Z analizy OLX wynika, że największym zainteresowaniem wśród kandydatów do pracy cieszy się gastronomia (+27 proc. rok do roku), e-commerce (+18 proc. rok do roku) oraz zajęcia dla hostess czy roznoszenie ulotek.
Jednak w tym roku wśród pracowników widoczny jest jeszcze jeden trend. Z danych OLX Praca wynika, że szczególnym zainteresowaniem cieszą się ogłoszenia, w których pracodawcy jasno określili, że chodzi o pracę sezonową.
– Umieszczenie tego komunikatu znacząco podnosi atrakcyjność oferty, o czym świadczy liczba wysłanych aplikacji. W gastronomii przyciągają one średnio o jedną czwartą więcej chętnych niż propozycje stałego etatu, a w logistyce przewaga ta sięga niemal 30 proc. – czytamy w komunikacie OLX.
Tyle można zarobić na pracy sezonowej. Stawki w 2024 roku
Z danych Grupy Progres wynika, że tegoroczne stawki dla pracowników sezonowych najczęściej wahają się w granicach 32 – 45 zł brutto za godzinę. Jednak zdarzają się oferty, gdzie można zarobić nawet 90 zł brutto. Statystyki Jooble (bazy ofert pracy) wskazują, że przeciętny pracownik zatrudniony sezonowo zarabia około 41,99 zł za godzinę (6719 zł miesięcznie).
Jak wyglądają stawki w poszczególnych branżach? Oto, jak przedstawiają się wynagrodzenia w gastronomii:
- dla kelnerów od 32 do 40 zł za godzinę plus napiwki,
- dla barmanów od 32 do 50 zł,
- dla barmanów na eventach od 50 do 70 zł za godzinę,
- dla baristów od 32 do 45 zł za godzinę,
- dla pomocy kuchennej od 32 do 38 zł za godzinę,
- dla kucharzy od 35 do 60 zł za godzinę,
- dla operatorów food trucków od 32 do 55 zł za godzinę (lub stawka dzienna i udział w obrocie),
- dla pracowników gastronomii podczas koncertów i festiwali od 40 do 70 zł za godzinę.
W hotelarstwie płace przedstawiają się następująco:
- dla recepcjonistów i pokojowych od 32 do 45 zł za godzinę,
- dla animatorów dziecięcych od 30 do 50 zł za godzinę,
- dla opiekunów stref wellness od 35 do 60 zł za godzinę,
- dla techników basenowych od 35 do 55 zł za godzinę,
- dla concierge’ów sezonowych dla apartamentów premium od 40 do 70 zł za godzinę,
- dla osób odpowiedzialnych za obsługę rezerwacji online od 30 do 50 zł za godzinę.
W logistyce i handlu wynagrodzenia wynoszą:
- dla magazynierów od 32 do 40 zł za godzinę,
- dla operatorów kompletacji zamówień od 32 do 45 zł za godzinę,
- dla pracowników pakujących przesyłki e-commerce od 32 do 40 zł za godzinę,
- dla osób do inwentaryzacji od 32 do 45 zł za godzinę,
- dla kierowców dostaw miejskich od 35 do 55 zł za godzinę,
- dla pracowników do obsługi automatów paczkowych i punktów odbioru – od 32 do 40 zł za godzinę.
W przypadku pracowników w turystyce i rekreacji stawki przedstawiają się następująco:
- dla instruktorów sportów wodnych od 40 do 80 zł za godzinę,
- dla operatorów wypożyczalni rowerów elektrycznych od 32 do 45 zł za godzinę,
- dla pracowników obsługi parków linowych od 32 do 50 zł za godzinę,
- dla ratowników od 35 do 60 zł za godzinę,
- dla przewodników miejskich od 35 do 70 zł za godzinę.
W branży beauty wellness stawki to:
- dla sezonowych masażystów od 40 do 90 zł za godzinę,
- dla kosmetyczek od 40 do 80 zł za godzinę,
- dla stylistek paznokci od 40 do 85 zł za godzinę,
- dla recepcjonistów spa od 32 do 50 zł za godzinę.
Wyniki Biznes Fakty:
- Pracodawcy szukający pracowników sezonowych powinni rozważyć zwiększenie liczby ofert, biorąc pod uwagę rosnące zainteresowanie tą formą zatrudnienia ze strony pracowników. Jednocześnie, aby przyciągnąć najlepszych kandydatów, warto podkreślać atrakcyjność ofert, np. poprzez jasne określenie charakteru pracy (sezonowa) i oferowanie benefitów pozapłacowych.
- Osoby poszukujące pracy sezonowej powinny być przygotowane na zwiększoną konkurencję. Kluczowe przy wyborze oferty jest zwracanie uwagi nie tylko na wynagrodzenie, ale także na oferowane benefity, takie jak zakwaterowanie czy wyżywienie, które mogą znacząco podnieść atrakcyjność stanowiska.
Oryginał artykułu : www.pulshr.pl
